fakt, są dobre, ale są koszmarnie overpriced (budżet na marketing robi swoje ;) ) kiedyś kupowałam opakowania ich różowego kremu z ceramidami po 139? zł, teraz mam krem o podobnym składzie z rossmanna za 50 w promocjiTieDye pisze: ↑śr gru 17, 2025 9:22 am A czy ktoś poleca Basic Lab? Przyznam że swego czasu widziałam taki wysyp polecajek u influ że skutecznie mnie to zniechęciło do marki natomiast ostatnio na stronie widziałam że faktycznie kosmetyki są dopasowane do różnych problemów skórnych. Dałby ktoś znać czy warto inwestować![]()
TOP kosmetyki warte swojej ceny
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- tasty042024
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: wt maja 14, 2024 1:56 pm
Re: TOP kosmetyki warte swojej ceny
-
Gdymniesenzmorzy
- Samarka
- Posty: 694
- Rejestracja: sob maja 20, 2023 11:29 am
Według mnie to taka Bielenda ale w droższym opakowaniu…Fajny jest ich krem ceramidowy(ten różowy)i emulsja myjąca.Ale kupuj na promocji,bo w cenie regularnej nie ma sensu ;) W podobnej kasie możesz mieć sera np z Dermomedica które są dużo lepsze.TieDye pisze: ↑śr gru 17, 2025 9:22 am A czy ktoś poleca Basic Lab? Przyznam że swego czasu widziałam taki wysyp polecajek u influ że skutecznie mnie to zniechęciło do marki natomiast ostatnio na stronie widziałam że faktycznie kosmetyki są dopasowane do różnych problemów skórnych. Dałby ktoś znać czy warto inwestować![]()
Kosmetyków na rynku jest w opór, a przeważnie zawsze bierzemy tą markę, którą znamy. Myślę, że fajną opcją jest testowanie małych próbek kosmetyków. Kupowanie online to ryzyko. Fajnie jest przetestować coś przed zakupem, opinię opiniami ale nie zawsze coś co pasuje innej osobie będzie pasowało też Tobie. Dlatego ja uwielbiam mieć takie możliwości ;)
-
Wercia11124
- SushiRoll
- Posty: 223
- Rejestracja: sob sty 28, 2023 8:41 pm
Jaki to krem z Rossmana? Chodzi może o ta żółta Bielenda?tasty042024 pisze: ↑śr gru 17, 2025 9:49 am fakt, są dobre, ale są koszmarnie overpriced (budżet na marketing robi swoje ;) ) kiedyś kupowałam opakowania ich różowego kremu z ceramidami po 139? zł, teraz mam krem o podobnym składzie z rossmanna za 50 w promocji
- tasty042024
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: wt maja 14, 2024 1:56 pm
tak, mi chodzi o żółtą bielende z ceramidamiWercia11124 pisze: ↑pn gru 22, 2025 8:49 am Jaki to krem z Rossmana? Chodzi może o ta żółta Bielenda?
Kosmetyków na rynku jest bardzo dużo i często sięgamy po te marki, które już znamy, bo są po prostu bezpieczne. Zakupy online zawsze niosą ze sobą pewne ryzyko, dlatego ważne jest, żeby mieć dostęp do rzetelnych opisów i sprawdzonego sklepu. Opinie innych pomagają, ale ostatecznie każdy ma inną skórę i potrzeby, więc dobrze, gdy można podejmować decyzje zakupowe bardziej świadomie, a nie w ciemno.Ivonka_95 pisze: ↑śr gru 17, 2025 6:24 pm Kosmetyków na rynku jest w opór, a przeważnie zawsze bierzemy tą markę, którą znamy. Myślę, że fajną opcją jest testowanie małych próbek kosmetyków. Kupowanie online to ryzyko. Fajnie jest przetestować coś przed zakupem, opinię opiniami ale nie zawsze coś co pasuje innej osobie będzie pasowało też Tobie. Dlatego ja uwielbiam mieć takie możliwości ;)
-
Rzeka.chaosu
- Currently:Greece
- Posty: 1257
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Ja przyznaję, że lubię spawdzone lub kosmetyki polecane przez osoby, które mają podobne potrzeby do moich. 90% poleceń influ u mnie się nie sorawdza. 
Co do próbek. Kiedyś byłam na szkoleniu / pokazie znanej drogerii dla kosmetologów i wizażystek. Koleżanka miała dostęp, ale sama nie mogła. To był długi pokaz / szkolenie o jakimś ich serum, które mnie zachwyciło (próbowałam na żywo). Plus na szkoleniu duży rabat na zakup (cena sklepowa tego serum była zaporowa - kilka stówek, 10 lat temu). Serum tak mi się spodobało, że już byłam pewna, że będę je kupować stale. Do tego wzięłam jakieś kremy. Używałam zgodnie z tym, co było na szkoleniu. No i ... no i nic. Jedno opakowanie i już kolejnego nie kupiłam. Działanie zerowe, skóra nieprzyjemnie napięta (miałam 20 parę lat i naprawdę mało problematyczną skórę). Na pokazie to serum bylo super, a używane w domu nie za bardzo. Jestem ciekawa czy dali nam coś innego / inne nasycenie tych ważnych składników. Uczciwie przyznaję, że po tej akcji do dziś kupuję w tej drogerii w osrateczności.
Co do próbek. Kiedyś byłam na szkoleniu / pokazie znanej drogerii dla kosmetologów i wizażystek. Koleżanka miała dostęp, ale sama nie mogła. To był długi pokaz / szkolenie o jakimś ich serum, które mnie zachwyciło (próbowałam na żywo). Plus na szkoleniu duży rabat na zakup (cena sklepowa tego serum była zaporowa - kilka stówek, 10 lat temu). Serum tak mi się spodobało, że już byłam pewna, że będę je kupować stale. Do tego wzięłam jakieś kremy. Używałam zgodnie z tym, co było na szkoleniu. No i ... no i nic. Jedno opakowanie i już kolejnego nie kupiłam. Działanie zerowe, skóra nieprzyjemnie napięta (miałam 20 parę lat i naprawdę mało problematyczną skórę). Na pokazie to serum bylo super, a używane w domu nie za bardzo. Jestem ciekawa czy dali nam coś innego / inne nasycenie tych ważnych składników. Uczciwie przyznaję, że po tej akcji do dziś kupuję w tej drogerii w osrateczności.
-
Karmelia009
- Siatkarka
- Posty: 1
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 1:07 am
Często wracam do znanych marek, bo to po prostu bezpieczniejsze. Przy zakupach online kluczowe są dla mnie dobre opisy i zaufany sklep, wtedy łatwiej dobrać coś pod siebie. Dlatego lubię miejsca sprawdzone, gdzie asortyment jest sensownie dobrany i nie kupuje się w ciemno.
- ziutazajac
- RóżowePolo
- Posty: 11
- Rejestracja: czw sty 23, 2025 2:00 pm
Polecam tonik mleczny TirTir i ryzowy z BoJ, esencje z z BoJ, wszystkie maski z Laneige do twarzy i ust, serum peptydowe z olehenrinksen, krem z la mer, kwasy z the ordinary i piankę do mycia twarzy z Estee Lauder
-
SLIWKAROBACZYFKa
- Siatkarka
- Posty: 1
- Rejestracja: sob kwie 19, 2025 1:11 pm
Które to serum peptydowe z olehenrinksen? Mozesz podać pełną nazwę?
Jeszcze 10 razy napisz to samo innymi słowami z różnych kont.klaudus20 pisze: ↑pt gru 26, 2025 8:10 pm Kosmetyków na rynku jest bardzo dużo i często sięgamy po te marki, które już znamy, bo są po prostu bezpieczne. Zakupy online zawsze niosą ze sobą pewne ryzyko, dlatego ważne jest, żeby mieć dostęp do rzetelnych opisów i sprawdzonego sklepu. Opinie innych pomagają, ale ostatecznie każdy ma inną skórę i potrzeby, więc dobrze, gdy można podejmować decyzje zakupowe bardziej świadomie, a nie w ciemno.
Lubię ich linie z retinolem, ale chyba ze względu na opakowanie airless. Cała reszta średnia, a kupowałam kiedyś jak dzika zestawami, bo miałam ułożoną całą pielęgnację.
Ten krem z ceramidami Bielendy jest b fajny, ale nie zgodzę się, że BL jest porównywalne. Bielenda oprócz paru produktów robi mi totalnie nic, ale to już kwestia indywidualna. Polecam zamawiać u nich na stronie, b często mają super promocje.
Za to uważam, że warta uwagi jest Neutrea, mają proste składy i zawsze do nich wracam.
Ten krem z ceramidami Bielendy jest b fajny, ale nie zgodzę się, że BL jest porównywalne. Bielenda oprócz paru produktów robi mi totalnie nic, ale to już kwestia indywidualna. Polecam zamawiać u nich na stronie, b często mają super promocje.
Za to uważam, że warta uwagi jest Neutrea, mają proste składy i zawsze do nich wracam.
TieDye pisze: ↑śr gru 17, 2025 9:22 am A czy ktoś poleca Basic Lab? Przyznam że swego czasu widziałam taki wysyp polecajek u influ że skutecznie mnie to zniechęciło do marki natomiast ostatnio na stronie widziałam że faktycznie kosmetyki są dopasowane do różnych problemów skórnych. Dałby ktoś znać czy warto inwestować![]()
Ja bardzo lubię mleczny tonik „Everything What Your Skin Will Love” - mam już drugie opakowanie, pierwsze w połowie stłukłam, ale musiałam kupić nowe. Bardzo wydajny, otulający, nawilżający. Używam rano, często nawet zamiast kremu pod spf.
Destructor od Skintra z peelingów chemicznych też jest bardzo dobry, tylko uwaga, bo bardzo się po tym cera łuszczy.
Używałam kilku produktów pod kątem redukcji przebarwień i jakoś tak średnio. W tej kategorii zdecydowanie najlepszy jest Eucerin Anti Pigment dual serum.
Co do Basiclab mam kilka perełek z ich starszych produktów, ale bardzo wiele mi się nie sprawdziło i przestałam już próbować, bo ceny są wysokie. Poza tym wkurza mnie ich polityka zawyżonych cen i kodzików dla influ.
Co do rekomendacji to mogę polecić polską markę Liq i ich sera. Podstawowe i skuteczne składy, a bardzo mało znane.
Z Liq używałam serum z wit C i było b zacne. Jednak kolory różniły się między buteleczkami, pewnie dlatego, że to najtańsza i najbardziej podstawowa forma tej witaminy. Absolutnie nie jest to zarzutem, bo było b dobre.
Ale przypomniałaś mi o DrSkin, miałam serum pod oczy i na twarz z peptydami i mam wrażenie, że działało o niebo lepiej od BasicLab, które jest o wiele droższe. Też nie lubię ich polityki, nawet mnie nie ciekawią żadne nowości, zmęczyli mnie tym agresywnym marketingiem.
Ale przypomniałaś mi o DrSkin, miałam serum pod oczy i na twarz z peptydami i mam wrażenie, że działało o niebo lepiej od BasicLab, które jest o wiele droższe. Też nie lubię ich polityki, nawet mnie nie ciekawią żadne nowości, zmęczyli mnie tym agresywnym marketingiem.
JMP-17 pisze: ↑sob sty 03, 2026 11:48 pm Używałam kilku produktów pod kątem redukcji przebarwień i jakoś tak średnio. W tej kategorii zdecydowanie najlepszy jest Eucerin Anti Pigment dual serum.
Co do Basiclab mam kilka perełek z ich starszych produktów, ale bardzo wiele mi się nie sprawdziło i przestałam już próbować, bo ceny są wysokie. Poza tym wkurza mnie ich polityka zawyżonych cen i kodzików dla influ.
Co do rekomendacji to mogę polecić polską markę Liq i ich sera. Podstawowe i skuteczne składy, a bardzo mało znane.
Dziękuję. Tonik brzmi zachęcająco, ale peeling mnie przeraża. Mam b cienką skórę, łatwo jej zaburzyć barierę hydrolipidową. Ale w sumie mogłoby dać to jakiś bardziej widoczny efekt, przemyśle.
ineV pisze: ↑sob sty 03, 2026 9:59 pm Ja bardzo lubię mleczny tonik „Everything What Your Skin Will Love” - mam już drugie opakowanie, pierwsze w połowie stłukłam, ale musiałam kupić nowe. Bardzo wydajny, otulający, nawilżający. Używam rano, często nawet zamiast kremu pod spf.
Destructor od Skintra z peelingów chemicznych też jest bardzo dobry, tylko uwaga, bo bardzo się po tym cera łuszczy.
Używam od lat kremu Ureavit z 5% mocznikiem. Uwielbiam go i mam nadzieję, że jego produkcja nigdy się nie skończy.
Uratował mi twarz, kiedy każdy inny kosmetyk (czy to krem czy serum czy cokolwiek innego) powodował dziwny wysyp i suche plamy. Od kiedy zaczęłam używać tego kremu wszystko zniknęło, oczywiście nie od razu
Krem trzeba wmasować, ale dla mnie super, bo co wieczór robię sobie delikatny masaż ;) jedyny minus to dla mnie zapach, według mnie trochę za mocny ale wybaczam ze względu na wspaniałe działanie.
Innych kosmetyków nie miałam okazji sprawdzić, głównie dlatego, że mam ułożoną i sprawdzoną pielęgnację, a moja skóra bardzo nie lubi nowości.