Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej

Moderator: verysweetcherry
Awatar użytkownika
ChristopherParker
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am

Re: Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej

Post autor: ChristopherParker »

Malwina0505 pisze: pn gru 22, 2025 9:57 pm Powtarzam po raz kolejny, że nie wszystko co mówi pani Patrycja mnie przekonuje. Np. chciałabym wiedzieć skąd wie co mówi o niej rodzina z którą nie utrzymuje kontaktu.
Jej tata mógł to wszystko jej przekazać, on nie lubił tamtej rodziny. Uważał, że jest toksyczna, wiec zasłyszała to pewnie od niego. Rodzina Jarka i rodzina Agi nigdy nie mieli miedzy soba dobrych stosunków. Wiem to z pierwszej ręki.
Ewastrzylak
LouiBag
Posty: 330
Rejestracja: śr sie 07, 2024 9:11 pm

Post autor: Ewastrzylak »

Moniczka83 pisze: śr gru 24, 2025 12:04 am
Czy maz Agnieszki z zawodu wyuczonego jest prawnikiem?
Mąż Agnieszki z zawodu nie jest prawnikiem. W książce twierdzi, że studiował prawo. Ale czy skończył i się obronił, tego już nie powiedział. Nie ma na pewno żadnej aplikacji, więc samo studiowanie prawa i tak nic mu nie dało w sensie zawodowym.
rachelkarengreen
KlasaBiznes
Posty: 574
Rejestracja: sob kwie 13, 2024 7:35 am

Post autor: rachelkarengreen »

W książce chyba nie, ale czy w filmie jest pokazany Bartosz? Jego zdjęcie?
Awatar użytkownika
ChristopherParker
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am

Post autor: ChristopherParker »

Malwina0505 pisze: pn gru 22, 2025 9:47 pm Babcia była wulgarna i potrafiła uderzyć w twarz. Ojciec nie pozwalał jej przynieść kota albo psa do domu bo nie mieli pieniędzy na jego utrzymanie, chociaż ona siedziała całymi dniami w domu. Ojciec się nią praktycznie nie interesował. Bardzo smutny opis pierwszej miesiączki. Ogólnie ja to odebrałam, że to był dom przemocowy z którego uciekła do Kanady z nowo poznanym chłopakiem.
Patrycja nie widziała świata poza babcią (mamą Jarka). Ona miała po prostu charakter powojennego człowieka, to znak starszego pokolenia. Babcia, była dla niej jak mama. Patrycja bardzo przeżyła jej stratę, nie mogła się z tym pogodzić. Jako dzieciak, nie potrafiła sobie z tym poradzić, z trudem chodziła do szkoły. W tych czasach też dużo rodzin to mama+babcia.
Malina123
Koczkodan
Posty: 120
Rejestracja: wt lip 04, 2023 2:02 am

Post autor: Malina123 »

rachelkarengreen pisze: śr gru 24, 2025 9:16 am W książce chyba nie, ale czy w filmie jest pokazany Bartosz? Jego zdjęcie?
w filmie go nie pokazali
Arabella133
RealDiamond
Posty: 750
Rejestracja: pn kwie 08, 2024 3:18 pm

Post autor: Arabella133 »

Myślę, że gdyby Agnieszka nie zginęła to rozwiodlaby się z tym mężem Naprawdę żal mi jej i tego, że ludzie dookoła ją wykorzystywali
agave
LouiBag
Posty: 301
Rejestracja: czw sie 15, 2024 5:35 am

Post autor: agave »

rachelkarengreen pisze: wt gru 23, 2025 8:45 pm Mam dokładnie to samo, też wydawało mi się że wiem bardzo dużo o sprawie. I też zmieniłam zdanie np o Jarku, ale też o Agnieszce (uważam, że to wcale nie była taka krystaliczna postać / jej traktowanie Bartka, dla którego miała czas tylko wtedy gdy miała gorszy czas jest bardzo niefajnie), cała sytuacja z jej matką - mimo, że znałam historię od książki nie mogłam się oderwać, tak jakbym czytała dobry kryminał obyczajowy
Niestety mam to samo.
Po przeczytaniu tego (zakładając, że to co opowiedział w książce Bartek to nie jego wymysły) diametralnie zmieniło się moje postrzeganie osoby Agnieszki. Nie wspominając o jej mężu.
Generalnie mam wrażenie, że do tej tragedii nie musiałoby dojść gdyby ona w porę zareagowała (nie obwiniam jej bo tutaj oczywiście winny jest w 100% ten psychol), ale mając już te wiedzę, że jest śledzona, obserwowana powinna była komuś o tym powiedzieć. Komukolwiek. Zachować nadzwyczajne środki ostrożności.
To było skrajnie nieodpowiedzialne, że zachowała coś takiego dla siebie zwłaszcza gdy potem miała malutkie dziecko pod opieką.
Zresztą czytając te książkę maluje mi się obraz totalnie niesamodzielnej, nieprzystosowanej do życia dziewczyny.
Była skrajnie nieodpowiedzialna (s*ks w szpitalu gdy ciąża jest zagrożona (wtf), zlekceważenie psychola).
Ja nie jestem w stanie powiedzieć na jej temat nic więcej tak naprawdę po przeczytaniu tej książki poza tym, że była egoistką. Często stawiała swoje przyjemności na pierwszym miejscu kosztem innych.
Kilka osob opisuje ja tam jako dobra, miła i elegancka i w sumie tyle. Nikt nie był w stanie nic więcej na jej temat z siebie wykrzesać.
Ale to jak traktowała tego Bartka trochę zaburza ten jej obraz.
Z Jarkiem była chyba głównie dla keksu bo właściwie on żerował na niej i nie dawał od siebie nic poza tym jednym. Co w nim więc widziała
(sorry, ale jak widzę zdjęcia wąsatego wujka z wielkim nochalem i cofniętym podbródkiem to ciężko mi uwierzyć w jego słowa jaki to on przystojny nie byl dla kobiet)?
Nic mu nie opowiedziała o stalkerze, za to w chwilach dołka zawracała głowę Bartkowi, którego na ogół się wstydziła i robiła mu nadzieje. Na lotnisku udawała nawet, że wręcz go nie widzi. Potwornie to przykre i samolubne.
Bardzo słabo to wygląda.
Nie zmienia to jednak faktu, że ten czubek powinien gnić w więzieniu do końca życia, tymczasem chodzi sobie wolno. Nie mieści mi się to w głowie.
Aż dziw bierze, że dziś media nie rozpisują się o jakiejś jego nowej ofierze.
rachelkarengreen
KlasaBiznes
Posty: 574
Rejestracja: sob kwie 13, 2024 7:35 am

Post autor: rachelkarengreen »

Tak i jeszcze (to z serialu) jej obraz na studniówce - jakiejś obrażonej dziewczyny, która jest ponad to i lepsza od tego miejsca i ludzi wokół
Awatar użytkownika
Lena_hydrangea
Migocząca Świeczka
Posty: 351
Rejestracja: śr wrz 21, 2022 10:09 am

Post autor: Lena_hydrangea »

Zachęciłyście mnie dziewczyny do przestania książki.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

agave pisze: czw gru 25, 2025 3:18 pm Niestety mam to samo.
Po przeczytaniu tego (zakładając, że to co opowiedział w książce Bartek to nie jego wymysły) diametralnie zmieniło się moje postrzeganie osoby Agnieszki. Nie wspominając o jej mężu.
Generalnie mam wrażenie, że do tej tragedii nie musiałoby dojść gdyby ona w porę zareagowała (nie obwiniam jej bo tutaj oczywiście winny jest w 100% ten psychol), ale mając już te wiedzę, że jest śledzona, obserwowana powinna była komuś o tym powiedzieć. Komukolwiek. Zachować nadzwyczajne środki ostrożności.
To było skrajnie nieodpowiedzialne, że zachowała coś takiego dla siebie zwłaszcza gdy potem miała malutkie dziecko pod opieką.
Zresztą czytając te książkę maluje mi się obraz totalnie niesamodzielnej, nieprzystosowanej do życia dziewczyny.
Była skrajnie nieodpowiedzialna (keks w szpitalu gdy ciąża jest zagrożona (wtf), zlekceważenie psychola).
Ja nie jestem w stanie powiedzieć na jej temat nic więcej tak naprawdę po przeczytaniu tej książki poza tym, że była egoistką. Często stawiała swoje przyjemności na pierwszym miejscu kosztem innych.
Kilka osob opisuje ja tam jako dobra, miła i elegancka i w sumie tyle. Nikt nie był w stanie nic więcej na jej temat z siebie wykrzesać.
Ale to jak traktowała tego Bartka trochę zaburza ten jej obraz.
Z Jarkiem była chyba głównie dla keksu bo właściwie on żerował na niej i nie dawał od siebie nic poza tym jednym. Co w nim więc widziała
(sorry, ale jak widzę zdjęcia wąsatego wujka z wielkim nochalem i cofniętym podbródkiem to ciężko mi uwierzyć w jego słowa jaki to on przystojny nie byl dla kobiet)?
Nic mu nie opowiedziała o stalkerze, za to w chwilach dołka zawracała głowę Bartkowi, którego na ogół się wstydziła i robiła mu nadzieje. Na lotnisku udawała nawet, że wręcz go nie widzi. Potwornie to przykre i samolubne.
Bardzo słabo to wygląda.
Nie zmienia to jednak faktu, że ten czubek powinien gnić w więzieniu do końca życia, tymczasem chodzi sobie wolno. Nie mieści mi się to w głowie.
Aż dziw bierze, że dziś media nie rozpisują się o jakiejś jego nowej ofierze.
Bez przesady xd akurat wąsy w latach 90 były modne zwłaszcza na początku lat 90,i wcale ten pan Jarosław nie był brzydki,moim zdaniem był przystojny a po drugie wygląd to nie wszystko :)
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Lena_hydrangea pisze: czw gru 25, 2025 4:22 pm Zachęciłyście mnie dziewczyny do przestania książki.
Mnie też, kupiłam i czytam i jak na razie mam wrażenie że Agnieszka była trochę egoistką,że bawiła się tym Bartkiem.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Powiem wam że rozwaliło mnie jak jej matka szukała jej bogatego faceta, i jakiś żonaty typ z nad morza( z dziećmi)szukał kochanki i jej matka chciała żeby Agnieszka nią została,WTF przecież to chore.
Awatar użytkownika
falko1
Tritonotti
Posty: 196
Rejestracja: ndz wrz 22, 2024 8:59 pm

Post autor: falko1 »

W zwiastunie dokumentu jest wypowiedź pewnej kobiety, której Agnieszka powiedziała o JL, a ona jej na to, że nie można tego zlekceważyć.
Mnie zdziwił fragment, gdy A przeprowadziła się do Jarka i zaczęła płakać, bo nie umiała poukładać swoich rzeczy w szafie, ponieważ do tej pory wyręczała ją w tym matka. Co do wątków dot. aktów miłosnych to bez skrępowania panowie o tym opowiadają i wręcz przypominają w tym nastolatków, który był pierwszy, itp. I ta chęć męża A umieszczenia w książce jej nagiej fotografii... Chociaż rozwalił mnie tekst jej matki do Jarka: "wiem, że kij.a moczy$z". Stwierdzenie J, że Agnieszka najbardziej lubiła "kurczaki, #eks i mnie" też ciekawe. Co jak co, ale te drugie to z pewnością- dziewczyna miała libido. Spokojnie jeden z rozdziałów mógłby brzmieć "wirujący #eks". ;P
Również zastanawia mnie co ona w nim widziała i widać że, konsumpcja była tam najważniejsza.
I dlaczego się wstydziła Bartka? Podobno miał powodzenie... A Jarek tak naprawdę nie był jakiś szczególny z prezencji, prezentował się na więcej niż miał, no i większych pieniędzy również nie posiadał.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Mnie rozwaliło że ten świr wcześniej już prześladował jedną dziewczynę i też była sytuacja z nożem,on powinien gnić w Zamknięciu,chory czubek
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4805
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Lucy pisze: czw gru 25, 2025 9:01 pm Mnie rozwaliło że ten świr wcześniej już prześladował jedną dziewczynę i też była sytuacja z nożem,on powinien gnić w Zamknięciu,chory czubek
Nie zapominajmy ze juz po odsiedzeniu wyroku za zabójstwo Agnieszki zaatakował nożem Roma który włamał sie do jego domu mimo ze tamten sie poddał i zaczął uciekać wiec nie bylo konieczne użycie przemocy
Za to dostał zaledwie 3lata😬
Koleś teraz chodzi po wolności i jeśli znow wydarzy sie jakas sytuacja ktora go zdenerwuje (jak odrzucenie/włamanie) to znow moze zaatakować nożem bo zrobil to juz 2 razy! (Właściwie 3 jesli liczyć meza Agi)
Wyroki w Polsce sa zdecydowanie zbyt łagodne, w USA by nadal siedział w więzieniu
quintana
Tritonotti
Posty: 181
Rejestracja: wt lis 18, 2025 7:46 pm

Post autor: quintana »

książka jest bardzo dobra, bo to nie jest laurka. autorka pokazała agnieszkę także z jej wadami, takimi, które sprawiają, że trochę ciężko ją lubić. ale! wozimy też nieudolność wymiaru sprawiedliwości. taka kara za morderstwo!? facet powinien nadal siedzieć, bezapelacyjnie.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Marti37 pisze: czw gru 25, 2025 9:15 pm Nie zapominajmy ze juz po odsiedzeniu wyroku za zabójstwo Agnieszki zaatakował nożem Roma który włamał sie do jego domu mimo ze tamten sie poddał i zaczął uciekać wiec nie bylo konieczne użycie przemocy
Za to dostał zaledwie 3lata😬
Koleś teraz chodzi po wolności i jeśli znow wydarzy sie jakas sytuacja ktora go zdenerwuje (jak odrzucenie/włamanie) to znow moze zaatakować nożem bo zrobil to juz 2 razy! (Właściwie 3 jesli liczyć meza Agi)
Wyroki w Polsce sa zdecydowanie zbyt łagodne, w USA by nadal siedział w więzieniu
Przerażające, chory czubek, jeszcze chodzi na jej grób jak gdyby nigdy nic 😱 dobrze że zwłok nie wykopał, powinien gnić w pierdlu do końca życia
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Mnie ciekawi to że dzwoniła do tego Bartka że ma przylecieć do niej do Stanów,on odmówił i poleciał Jarek,WTF co ona sobie urządziła konkurs to będzie pierwszy ten lepszy xd
lui21
SweetsGallery
Posty: 1719
Rejestracja: sob kwie 17, 2021 8:32 pm

Post autor: lui21 »

Oceniając Agnieszkę trzeba pamiętać, że większość opisywanych sytuacji miała miejsce gdy miała 18-21 lat.. tak naprawdę to był jeszcze dzieciak, chociaż i tak wydaje mi się, że była dojrzalsza od tego całego Jarka.

W kwestii tego, że nie powiedziała mężowi o stalkerze i nie zgłosiła tego na policje - tu moim zdaniem trzeba wziąć poprawkę na to, że to były lata 90 te, wtedy nie było takiego pojęcia jak stalking, światomość ludzi na ten temat praktycznie nie istniała. Poza tym, podejrzewam, że natężenie tego wszystkiego było mniejsze niż myślimy. Jasne, jak jeszcze chodziła do szkoły to faktycznie to było zintensyfikowane i wtedy mówiła znajomym, że się go boi, ale potem gdy wyjechała do Stanów i zmieniła adres we Wrocławiu to dlugo miała od niego spokój.Myślę, że ona sama nie zdawała sobie sprawy z powagi sytuacji.
lui21
SweetsGallery
Posty: 1719
Rejestracja: sob kwie 17, 2021 8:32 pm

Post autor: lui21 »

Lucy pisze: czw gru 25, 2025 10:10 pm Mnie ciekawi to że dzwoniła do tego Bartka że ma przylecieć do niej do Stanów,on odmówił i poleciał Jarek,WTF co ona sobie urządziła konkurs to będzie pierwszy ten lepszy xd
a ta historia Jarka, że miał się do niej dostać nielegalnie przez Meksyk, ale zrobiło się niebezpiecznie i już bedąc w tym Meksyku zrezygnował i wrócił do Polski.. I potem nagle bez większego problemu dostał wizę i przeprowadził się tam bez konsultacji z nią, miał jej zrobić niespodziankę xd .. A ona w listach pisała, że nieodczekała się na jego telefon, że nie ma z nim kontaktu.. No nie wiem, te historie się nie kleją.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

lui21 pisze: czw gru 25, 2025 10:18 pm Oceniając Agnieszkę trzeba pamiętać, że większość opisywanych sytuacji miała miejsce gdy miała 18-21 lat.. tak naprawdę to był jeszcze dzieciak, chociaż i tak wydaje mi się, że była dojrzalsza od tego całego Jarka.

W kwestii tego, że nie powiedziała mężowi o stalkerze i nie zgłosiła tego na policje - tu moim zdaniem trzeba wziąć poprawkę na to, że to były lata 90 te, wtedy nie było takiego pojęcia jak stalking, światomość ludzi na ten temat praktycznie nie istniała. Poza tym, podejrzewam, że natężenie tego wszystkiego było mniejsze niż myślimy. Jasne, jak jeszcze chodziła do szkoły to faktycznie to było zintensyfikowane i wtedy mówiła znajomym, że się go boi, ale potem gdy wyjechała do Stanów i zmieniła adres we Wrocławiu to dlugo miała od niego spokój.Myślę, że ona sama nie zdawała sobie sprawy z powagi sytuacji.
Czy była dojrzalsza? Nie wiem,nawet ubrań nie potrafiła poukładać, niczego jej matka nie nauczyła,jak dla mnie to on był jej opiekunem takim.
lui21
SweetsGallery
Posty: 1719
Rejestracja: sob kwie 17, 2021 8:32 pm

Post autor: lui21 »

Lucy pisze: czw gru 25, 2025 10:52 pm Czy była dojrzalsza? Nie wiem,nawet ubrań nie potrafiła poukładać, niczego jej matka nie nauczyła,jak dla mnie to on był jej opiekunem takim.
Mimo wszystko, uważam, że tak. Zaczęła pracować jako nastolatka, ledwie po maturze wyjechała do Tokio, potem do Stanów i była tam zdana praktycznie sama na siebie, Jarek dołączył jak już zaczęła zarabiać kase. To ona ich utrzymywała. Ona musiała wrócić do pracy 3 miesiące po urodzeniu dziecka do pracy, bo trzeba było zarabiać na dom, samochody i barek dla znajomych. Z drugiej strony - Jarek, który zaliczał kobiety jedna po drugiej ( i do dziś się tym chwali), dwie z nich jak sam mówi "musiały się przez niego wyskrobać", zdradzał, kłamał, nie potrafił zarobić na dom tylko żerował na młodej żonie. Wsparcie z jego strony wyglądało tak, że gdy przyjechał do Stanów i Agnieszka chciała z nim normalnie porozmawiać, opowiadała mu o tym co się działo, a on nie chciał tego słuchać bo czekał tylko aż będzie mógł ją przelecieć. Większość jego opowiadań na temat Agnieszki to jest to jaka była piękna i jaki mieli świetny s*ks. Gdyby nie to ,że była dobrą partią pod względem finansowym, wątpię, że założyłby z nią rodzinę. Zresztą on sam stwierdził, ze to ona była dojrzalsza.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

lui21 pisze: czw gru 25, 2025 11:12 pm Mimo wszystko, uważam, że tak. Zaczęła pracować jako nastolatka, ledwie po maturze wyjechała do Tokio, potem do Stanów i była tam zdana praktycznie sama na siebie, Jarek dołączył jak już zaczęła zarabiać kase. To ona ich utrzymywała. Ona musiała wrócić do pracy 3 miesiące po urodzeniu dziecka do pracy, bo trzeba było zarabiać na dom, samochody i barek dla znajomych. Z drugiej strony - Jarek, który zaliczał kobiety jedna po drugiej ( i do dziś się tym chwali), dwie z nich jak sam mówi "musiały się przez niego wyskrobać", zdradzał, kłamał, nie potrafił zarobić na dom tylko żerował na młodej żonie. Wsparcie z jego strony wyglądało tak, że gdy przyjechał do Stanów i Agnieszka chciała z nim normalnie porozmawiać, opowiadała mu o tym co się działo, a on nie chciał tego słuchać bo czekał tylko aż będzie mógł ją przelecieć. Większość jego opowiadań na temat Agnieszki to jest to jaka była piękna i jaki mieli świetny keks. Gdyby nie to ,że była dobrą partią pod względem finansowym, wątpię, że założyłby z nią rodzinę. Zresztą on sam stwierdził, ze to ona była dojrzalsza.

I tak to prawda ona bardzo szybko była samodzielna i pracowała,na pewno jeszcze by wiele osiągnęła i to takie smutne że świr ją pozbawił życia :( a Jarek taki dupcyngiel i z tej książki wynika jakby uczepił jej się bo była dobrą partią i dobrze zarabiała i będą ustawieni.
Ostatnio zmieniony czw gru 25, 2025 11:50 pm przez Lucy, łącznie zmieniany 1 raz.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1841
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

lui21 pisze: czw gru 25, 2025 10:24 pm a ta historia Jarka, że miał się do niej dostać nielegalnie przez Meksyk, ale zrobiło się niebezpiecznie i już bedąc w tym Meksyku zrezygnował i wrócił do Polski.. I potem nagle bez większego problemu dostał wizę i przeprowadził się tam bez konsultacji z nią, miał jej zrobić niespodziankę xd .. A ona w listach pisała, że nieodczekała się na jego telefon, że nie ma z nim kontaktu.. No nie wiem, te historie się nie kleją.
Jak dla z tym że był w Meksyku to jakieś kity z satelity 😆
Mooniaa
VlogmasEnjoyer
Posty: 1410
Rejestracja: ndz wrz 08, 2024 12:31 pm

Post autor: Mooniaa »

Przeczytałam książkę, I bardzo mi się podobała, dużo ciekawych faktów wyszło, a nie to z grubsza widzieliśmy w serialu czy wcześniej w mediach.

I według mnie idealny materiał na serial fabularny, jest przecież Agnieszka, zabójca, mąż, jej był chłopak, matka, teściowa, corka i wiele osób wokół tych konkursów. Bardzo ciekawe.