Zabójstwo Dariusza P.
Moderator: verysweetcherry-
pierdzioszek
- Siatkarka
- Posty: 2
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 5:40 pm
Zabójstwo Dariusza P.
4 grudnia znaleziono ciało Dariusza P., właściciela stacji paliw. Tego samego dnia zatrzymano jego żonę.
Dziś rano (8 grudnia) syn małżeństwa popełnił samob*, rzucając się pod pociąg.
https://wiadomosci.wp.pl/zabojstwo-wlas ... 253028256a
Porażające plotki krążą o tej sprawie, na pewno wyjdą na ten temat nowe fakty... zakładam temat i zapraszam do dyskusji.
Dziś rano (8 grudnia) syn małżeństwa popełnił samob*, rzucając się pod pociąg.
https://wiadomosci.wp.pl/zabojstwo-wlas ... 253028256a
Porażające plotki krążą o tej sprawie, na pewno wyjdą na ten temat nowe fakty... zakładam temat i zapraszam do dyskusji.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2592
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Mam wrażenia że media są coraz skromniejsze jeśli chodzi o przekaz informacjipierdzioszek pisze: ↑pn gru 08, 2025 8:18 pm 4 grudnia znaleziono ciało Dariusza P., właściciela stacji paliw. Tego samego dnia zatrzymano jego żonę.
Dziś rano (8 grudnia) syn małżeństwa popełnił samob*, rzucając się pod pociąg.
https://wiadomosci.wp.pl/zabojstwo-wlas ... 253028256a
Porażające plotki krążą o tej sprawie, na pewno wyjdą na ten temat nowe fakty... zakładam temat i zapraszam do dyskusji.
-
Antoninamagdalena
- SkrzydełkaZhooters
- Posty: 210
- Rejestracja: pt cze 04, 2021 6:18 pm
Jeden komentarz z tysięcy podobnych:
Rodzina majętna. Syn miał dziewczynę która zaszła w ciążę rzekomo z ojcem. Dziewczyna rzuciła się pod pociąg miesiąc temu. Przed kilku dniami ojciec ginie z rąk rzekomo żony. Na narzędziu zbrodni nie ma odcinków żony. Dziś syn rzuca się pod pociąg w miejscu gdzie zrobiła to jego dziewczyna.
Rodzina majętna. Syn miał dziewczynę która zaszła w ciążę rzekomo z ojcem. Dziewczyna rzuciła się pod pociąg miesiąc temu. Przed kilku dniami ojciec ginie z rąk rzekomo żony. Na narzędziu zbrodni nie ma odcinków żony. Dziś syn rzuca się pod pociąg w miejscu gdzie zrobiła to jego dziewczyna.
Tak tą samą wersję słyszałam. Koleżanka pracowała u nich na stacji, znała całą rodzinę oraz Angelikę- dziewczynę ich syna.
Straszna tragedia...
To były początki ciąży? Od jej samob* do zabójstwa ojca minęło ok. 2 mies., czy to możliwe, że sekcja zwłok dziewczyny nie potwierdziła ojcostwa chłopaka i zaczęło się szukanie ojca dziecka? Podejrzewam, że jakby sama się przyznała to sprawa mogłaby się rozwinąć szybciej...
Ale po co ktoś miałby ustalać to ojcostwo?katek112 pisze: ↑wt gru 09, 2025 10:11 pm To były początki ciąży? Od jej samob* do zabójstwa ojca minęło ok. 2 mies., czy to możliwe, że sekcja zwłok dziewczyny nie potwierdziła ojcostwa chłopaka i zaczęło się szukanie ojca dziecka? Podejrzewam, że jakby sama się przyznała to sprawa mogłaby się rozwinąć szybciej...
-
ksiezniczkazlodu
- Migocząca Świeczka
- Posty: 353
- Rejestracja: śr wrz 25, 2024 2:05 pm
Czyli ta Angelika to była oficjalnie dziewczyna syna właściciela stacji? Bo różnie piszą albo że ukochana albo tylko per „pracownika stacji”
Zakładam, że romans był nieoficjalny. Jeżeli dziecko byłoby syna może nie targnąłby się na ojca 2 miesiące później i nie dał wiary samym plotkom. Chyba, że źle myślę i były dowody na romans, które wypłynęły później (świadkowie, znaleziony list pożegnalny).
Jest nowy tekst na Onecie.
"Zacznijmy od Angeliki. — Mogę zapewnić, że nie była w ciąży i nie miała dziecka z Dariuszem P. To jest wykluczone. Przeprowadzona sekcja zwłok tego nie wykazała. Można więc od razu uciąć tę plotkę. Poza tym żadna z osób przesłuchiwanych w postępowaniu dotyczących jej śmierci nie mówiła, że miałaby mieć z nim romans. Taki wątek w ogóle się nie pojawił — mówi Onetowi prok. Magdalena Wieczorek."
"— Jeżeli chodzi o syna Dariusza P., Jakuba, oni rzeczywiście byli przez jakiś czas parą z Angeliką, potem się rozeszli. Nie wiadomo, z jakiego powodu. Ta dziewczyna cały czas pracowała na tych stacjach paliw, które są firmą rodzinną, więc miała cały czas kontakt i z jej właścicielem, i z jego synem. Jakub już w 2024 r. wszedł w związek z inną dziewczyną, też zatrudnioną na tej stacji. Ciężko powiedzieć, z którą kobietą był bardziej związany emocjonalnie. Był rozchwiany, a świadkowie opisywali, że był osobą niewiedzącą, czego chce. Co było między tymi osobami, dlaczego ich relacje się nie ułożyły, to nie jest kwestia jednego dnia, tylko było to rozłożone w czasie — dodaje."
czyli raczej nie było romansu, na pewno ciąży i dziewczyną syna też nie była.
"Zacznijmy od Angeliki. — Mogę zapewnić, że nie była w ciąży i nie miała dziecka z Dariuszem P. To jest wykluczone. Przeprowadzona sekcja zwłok tego nie wykazała. Można więc od razu uciąć tę plotkę. Poza tym żadna z osób przesłuchiwanych w postępowaniu dotyczących jej śmierci nie mówiła, że miałaby mieć z nim romans. Taki wątek w ogóle się nie pojawił — mówi Onetowi prok. Magdalena Wieczorek."
"— Jeżeli chodzi o syna Dariusza P., Jakuba, oni rzeczywiście byli przez jakiś czas parą z Angeliką, potem się rozeszli. Nie wiadomo, z jakiego powodu. Ta dziewczyna cały czas pracowała na tych stacjach paliw, które są firmą rodzinną, więc miała cały czas kontakt i z jej właścicielem, i z jego synem. Jakub już w 2024 r. wszedł w związek z inną dziewczyną, też zatrudnioną na tej stacji. Ciężko powiedzieć, z którą kobietą był bardziej związany emocjonalnie. Był rozchwiany, a świadkowie opisywali, że był osobą niewiedzącą, czego chce. Co było między tymi osobami, dlaczego ich relacje się nie ułożyły, to nie jest kwestia jednego dnia, tylko było to rozłożone w czasie — dodaje."
czyli raczej nie było romansu, na pewno ciąży i dziewczyną syna też nie była.
No ale nadal, syn miałby zlecić to badanie, jego ojciec, rodzina zmarłej? To nie jest rutynowe działanie żeby ustalać ojcostwo dziecka niezyjacej kobiety
-
ksiezniczkazlodu
- Migocząca Świeczka
- Posty: 353
- Rejestracja: śr wrz 25, 2024 2:05 pm
Daj spokój - Grażyny z wiejskiego spożywczaka wiedzą lepiejksiezniczkazlodu pisze: ↑śr gru 10, 2025 9:16 pm Nie było żadnej ciąży, jest to oficjalne potwierdzone przez śledczych
Nie było ciąży, syna nie było w domu rodzinnym w noc morderstwa. Potwierdza to monitoring obejmujący całe podwórko. Córka wychodzi z domu o 7.40, potem nie ma już nagrań.
Żona zabiła męża, mieli jakiś kryzys ok. Tylko czemu syn popełnił samob*. Z powodu byłej dziewczyny? Był już w nowym związku.
Tragedia, największa teraz dla tej 17latki.
Żona zabiła męża, mieli jakiś kryzys ok. Tylko czemu syn popełnił samob*. Z powodu byłej dziewczyny? Był już w nowym związku.
Tragedia, największa teraz dla tej 17latki.
-
ksiezniczkazlodu
- Migocząca Świeczka
- Posty: 353
- Rejestracja: śr wrz 25, 2024 2:05 pm
Też ciekawe czy ta córka coś słyszała? Wiedziała? Facet musiał krzyczeć chyba…EwaKasia pisze: ↑czw gru 11, 2025 11:10 am Nie było ciąży, syna nie było w domu rodzinnym w noc morderstwa. Potwierdza to monitoring obejmujący całe podwórko. Córka wychodzi z domu o 7.40, potem nie ma już nagrań.
Żona zabiła męża, mieli jakiś kryzys ok. Tylko czemu syn popełnił samob*. Z powodu byłej dziewczyny? Był już w nowym związku.
Tragedia, największa teraz dla tej 17latki.
- barszczowa
- Ciastko
- Posty: 6
- Rejestracja: czw gru 18, 2025 1:32 pm
Z nowych wiadomości - córka jest w na tyle złym stanie psychicznym, że na razie śledczy nie chcą z nią rozmawiać o tym, co się działo w rodzinie.
Żona Dariusza P. przyznała się do zabójstwa męża i trafiła do aresztu, ale już w areszcie nie jest - na wieść o samob* syna dostała ataku i trafiła do szpitala psychiatrycznego. Na ten moment z nią też nie da się porozmawiać (podobno). Czekają aż kobieta będzie bardziej stabilna psychicznie...
Od siebie dodam zasłyszaną sąsiedzką plotę - Dariusz P. był ogólnie postrzegany jako "babiarz", który podrywa swoje młode pracownice.
Z kolei syn rzeczywiście był już w nowym związku - widziałam komentarz dziewczyny na FB, która opisała go jako "swojego partnera". Bo dosłownie kilka dni po tym jak syn rzucił się pod pociąg na stacji Nowe Dębe W., kolejna osoba zrobiła to samo na tej samej trasie PKP (ale nie w tym samym miejscu). Pod postem FB Tygodnika Siedleckiego ktoś porównał to do sprawy samob* syna i dziewczyna napisała komentarz, że to był JEJ partner. Jakaś Monika się jej pytała czy na pewno chodzi jej o to, że jej partner to ten, co był z Angeliką, no i jeszcze to potwierdziła. (w ogóle potem ta dziewczyna jej wypisywała chamskie komentarze, że jest brzydsza od Angeliki, że ona dobrze znała Angelikę i "często ją widywała na dróżce i ona miała ładniejsze rysy twarzy od ciebie" - masakra).
-
Krolowanieba
- Koczkodan
- Posty: 108
- Rejestracja: pt lis 14, 2025 8:02 pm
Boże, straszna historia …barszczowa pisze: ↑czw gru 18, 2025 2:50 pm Z nowych wiadomości - córka jest w na tyle złym stanie psychicznym, że na razie śledczy nie chcą z nią rozmawiać o tym, co się działo w rodzinie.
Żona Dariusza P. przyznała się do zabójstwa męża i trafiła do aresztu, ale już w areszcie nie jest - na wieść o samob* syna dostała ataku i trafiła do szpitala psychiatrycznego. Na ten moment z nią też nie da się porozmawiać (podobno). Czekają aż kobieta będzie bardziej stabilna psychicznie...
Od siebie dodam zasłyszaną sąsiedzką plotę - Dariusz P. był ogólnie postrzegany jako "babiarz", który podrywa swoje młode pracownice.
Z kolei syn rzeczywiście był już w nowym związku - widziałam komentarz dziewczyny na FB, która opisała go jako "swojego partnera". Bo dosłownie kilka dni po tym jak syn rzucił się pod pociąg na stacji Nowe Dębe W., kolejna osoba zrobiła to samo na tej samej trasie PKP (ale nie w tym samym miejscu). Pod postem FB Tygodnika Siedleckiego ktoś porównał to do sprawy samob* syna i dziewczyna napisała komentarz, że to był JEJ partner. Jakaś Monika się jej pytała czy na pewno chodzi jej o to, że jej partner to ten, co był z Angeliką, no i jeszcze to potwierdziła. (w ogóle potem ta dziewczyna jej wypisywała chamskie komentarze, że jest brzydsza od Angeliki, że ona dobrze znała Angelikę i "często ją widywała na dróżce i ona miała ładniejsze rysy twarzy od ciebie" - masakra).
- barszczowa
- Ciastko
- Posty: 6
- Rejestracja: czw gru 18, 2025 1:32 pm
Pewnie kryje się za nią wiele przykrych szczegółów, które poznają tylko najbliżsi. No bo co musiało się dziać w otoczeniu Dariusza, że dwie osoby popełniają samob*, a trzecia morderstwo... Tyle tragedii naraz.
A z drobniejszych straszności to ta szurnięta komentatorka z FB pisała jeszcze o jednej ciekawej rzeczy. Bo ona napisała mnóstwo komentarzy, a bez ładu, składu i interpunkcji czytało się to wszystko jak bełkot szaleńca. Pisała coś w stylu "no ciekawe czemu on zerwał z Angeliką jak ona była ładniejsza od ciebie, no może przez to, że przytyła, bo ona mocno przytyła i każdy to widział". Także to z tego mogły się wziąć podejrzenia o ciążę. Dziewczyna przybrała na wadze i już posypały się plotki... Sama wiem jak to jest, gdy ktoś widzi fałdkę na brzuchu i zachowuje się jakby robił USG live gołymi oczami.