Właśnie nie wiem dlaczego, Dżaro chce dawac w książce vibe zboczonego wujka
Dobrze że nie wchodził w szczegóły JESZCZE bardziej.
Ale przez to wszystko, wydaje mi sie, ze traktuje kobiety jako obiekty seg*zualne.
Dziewczyna była chyba po studiach jak wyjechała? Na co miała czekac? O jaką pomoc chodzi? Myślisz, że mlodzi emigrują trzymając się rodziców za rączkę? Pojechała przecież z chłopakiem o ile się nie mylę. Przecież mówiła, że chciała wychodzić z domu to on pozwalał, czyli źle, w końcu wyjechała też źl ...
Możliwe, że Jaro obiecywał złote góry. W koncu to typ, co lubi błyszczeć i ma Tureckie podróbki Rolexów za 20 zeta. Gdy kobiety dowiadywały się, że to gołodupiec, to same odchodziły. Ale Jaro musiał powiedzieć, że to on je przecież rzucał-bo inaczej zle by to wyglądało. On po prostu ma gadane, tyle. ...
Byli nieodpowiedzialni po prostu. Nie wszyscy rodzice myślą o przyszłości swoich dzieci. Nie chodzi o patologię. Po prostu niektórzy nawet mając dzieci nadal sami są dziećmi, nawet w późnym wieku i myślą wyłącznie o swoich przyjemnościach i nawet nie pomyślą, żeby w przyszłość latorośli coś zainwest ...
Za często sie wyprowadzali, mieszkali co rusz w innej dzielnicy, czy to właśnie w Nicei. Pewnie nie myślał wtedy, żeby coś kupić, skoro zaraz znowu sie przeprowadzali. Smutne to wszystko. A rodzina Agi, pewnie nie chciała kontaktu z powodu Jarka, chociaż to i tak dla mnie nierealne, żeby olać dziecia ...
No pewnie, że tak. Nawet i bez emigracji młodzi ludzie często pracują fizycznie, albo za psie pieniądze. Ja ją bardzo podziwiam bo mało osób jest w stanie podjąć decyzję o emigracji na inny kontynent a co dopiero gdy jest się programowanym od dzieciństwa na strach, ma się rodzica,który już nawet nie ...
To chyba wzięło się stąd, że książka przedstawia (albo ja tak zrozumiałam) to tak, że ona praktycznie dopiero co wyjechała. Rozumiem, że żyje tam już długo? Od razu po studiach, czyli jakieś 10 lat temu. Zaczynała od wizy turystycznej, pozniej pracującej, a teraz stara się o obywatelstwo :) zawsze b ...
Nie no, po co iść pod nóż? Operacje mają sens tylko, gdy ratują zdrowie, albo życie, już pomijając fakt, że Patrycja jest ładna. Ktoś mnie sprostował, że obecnie ma już pracę w telewizji i super, ale szkoda, że ojciec nic jej nie pomógł, tylko wydzwaniał kilkadziesiąt razy dziennie i jęczał, że umrz ...
Super, że się wybiła, należy jej się, ale zrobiła to bez pomocy ojca, bo z uwagi na brak tejże, musiała zacząć jako sprzątaczka, mimo posiadania wykształcenia i jakiegoś stażu pracy w działalności reporterskiej. Kanada i USA to nie Europa, ze każdy wyjeżdza i może zaczac od czegoś lepszego. Na wizie ...
Aha, te nagrania wyglądały na jakieś takie stare, więc myślałam ze są z rodzinnego archiwum. No to nieźle, ojciec przebimbal pieniądze żony, matka była miss a córka sprzątaczka w Kanadzie, świetna kariera i perspektywy, nie ma co. Córka jakby zoperowała nos, to może miałaby szansę na jakąś medialną ...
Też mi się wydaje, że to było w ramach serialu, z pomocą organizacyjną dawnych amerykańskich znajomych Agi Marie i finansową producentów serialu. Patrycja po prostu wygląda młodo, ma taki wyluzowany, odejmujący lat styl, no i podczas kręcenia serialu nie miała jeszcze 30 lat. W serialu ten wyjazd by ...
Chyba to, że ojciec nie pielęgnował pamięci o matce jest trochę naciągane. Skoro zabrał ją do NYC gdy była nastolatka i filmował w miejscach, w których matka miała zdjęcia/ video robione. Więc ona musiała oglądać te zdjęcia i nagrania, na bank. To samo, gdy mówi, że bała się iść do centrum handloweg ...
Zawsze pisano że Jarek z dzieckiem żyje za granicą pod zmienionym nazwiskiem, podczas gdy po zabójstwie sprzedał dom i na 10 lat oddał ją na wychowanie babce. Kolejne 10 lat fundował jej traumę, ograniczał i nie zapewnił dobrego bytu, bo etat nie był dla niego. Szemrane interesy jak zawsze. Gdy Patr ...
Bardzo to jest przykre, że ona ma taki obojętny stosunek do matki, która ją przecież bardzo kochała:( Może dlatego tak się stało, że Jarek jej w ogóle przez pierwsze lata nie opowiadał o Adze, zdjęcia schował lub zniszczył. Nie miała też kontaktu z resztą rodziny Agi, która by jej o mamie opowiadała ...
Czyli oni sprzedali tę szeregówkę? Jesli chodzi o dzielnice Maślice to zarowno w tamtych czasach jak i obecnie nie jest to jakas wielce prestiżowa dzielnica. W sąsiedztwie mieszkają przeciętni ludzie. Bogacze raczej wybierali i wybierają np taki Biskupin. Sprzedali od razu po tym co sie stało. Skońc ...
O niestety:( Agnieszkę mogę zrozumieć bo była w sumie jeszcze dzieciakiem zarabiającym duże pieniądze i zapewne ten Jarek odstawiał jej grooming. Na pewno jej wmawiał, że wie jak „inwestować” pieniądze itd. To on chciał błyszczeć i wydawać, pokazywać się jaki to jest bogaty. Przecież oni w NY jeszcz ...
Marti37 pisze: ↑sob sty 03, 2026 1:23 pm
Nawet w książce Ewa napisala ze Jarek posprzedawal sukienki Agi zeby bylo na fundacje i ze jej sie to nie podobało bo miala nadzieję ze chociaż jedna zostawi dla Patrycji na pamiątkę
Niestety, wszystko co wartościowe poszło już dawno pod młotek.
Strasznie mi tej dziewczyny żal ,btw.zeby chociaż majątek po matce został,choć tyle skoro nigdy jej nie miała obok. Ten stuknięty zjeb który zamordował Agnieszkę,zniszczył tyle osób przy okazji.zal i jeszcze raz żal. Niestety. Nikt nie pomyślał o dziecku. Pewnie Jarek dalej żyje też z "co łaska", bo ...
Może na jakieś lokaty. Na pewno też dużo kasy wydawali na bieżąco. Mnie intryguje co po śmierci Agi robił konkretnie Jarek, z czegoś mususl żyć. Czy z tych pieniędzy co Agnieszka zostawila? Ale to przecież na długo by nie starczyło. Nic, przekręty. Wydał wszystkie pieniądze bardzo szybko, w nic nie ...
Trochę nie rozumiem, jakim cudem rodzinie w rozmowach z Patrycją udało się omijać temat mamy aż do 7-ego roku życia dziecka, przecież już kilkuletnie dzieci wiedzą kim jest mama, w domu pewnie było mnóstwo zdjęć Agnieszki, Patrycja nigdy nie zapytala kto to i gdzie jest? Ponoć dopiero kiedy poszła d ...
Może nawet lepiej, że tego nie pamięta. Nie chciałabym mieć flashbacków z morderstwa matki. Poza tym ja myślę, że ona dużo rzeczy wyparła, taki sposób organizmu żeby chronić psychikę i dlatego podczas tego programu brzmi tak bez emocji. To prawda. Patrycja bardzo dużo rzeczy wyparła-lepiej dla niej. ...
Odnoszę wrażenie, że Aga z Bartoszem byłaby o wiele szczęśliwsza.
Gdyby to wszystko inaczej sie potoczyło, może doczekalibyśmy się szczęśliwej rodziny.
Ale tego już się nie dowiemy, gdybać można.
Jarosława do teraz, raczej mało kto lubi.
Jestem w stanie to zrozumieć, szaleniec na jego oczach zabił mu żone, potem groził, że zrobi to samo mu i córce, wszystko w latach 90 tych, gdzie nie miał co liczyć na porządną pomoc psychologiczną, nikt mu nie powiedział jak ma postepować z dzieckiem. To tez były czasy gdzie ojcowie niezbyt angażow ...
Biorąc pod uwagę to jakim był lekkoduchem, jakie podejście mial do Agnieszki, to równie dobrze mógł iśc w tango i olać dziecko. Jednak na swój sposób dbał o nią i martwił się. Jakieś tam jednak poczucie odpowiedzialności miał, nie był do szpiku zły. Do szpiku zły, to za dużo powiedziane. Na swój "dz ...