Hm… ja to się bardziej „buntowałam” wobec zmian xd nienawidziałam tego i walczyłam do końca o jedną zmianę. Ale ja pracowałam na umowie zlecenie (która miała znamiona umowy o pracę, ale to miejsce to ściek więc szkoda gadać na ten temat).
Ogólnie to nie miałam nigdy nic przeciwko pracy po 8h ale żeby to była jedna stała zmiana.
Na ten moment jestem tuż przed otworzeniem własnej działalności i powiem Ci tak: to będzie znacznie więcej pracy w ciągu dnia niz 8h.
Jeśli chcesz rozkręcić swój biznes to to jest nieuniknione.
Czy boli? Nie. Moim zdaniem. Bo wole robić przez jakiś czas powyżej 8h dziennie W SWOIM BIZNESIE niż dla kogoś innego. Wolę opiekować się swoim, niż czyimś.
Nie wiem jak będzie ale na pewno będzie inne podejście
