Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Mycie zębów

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Nikax94
Mokra Włoszka
Posty: 73
Rejestracja: ndz wrz 03, 2023 9:35 am

Mycie zębów

Post autor: Nikax94 »

Cześć, czy macie jakieś sposoby na mycie zębów u malucha? Takiego bardzo opornego malucha ;P 1,5 roku

Odkąd synkowi wyszedł 1 ząbek myjemy szczoteczką i pastą, wiadomo. Ale niestety od samego początku są problemy, Mały nie daje sobie umyć. Myślałam, że im będzie starszy tym będzie lepiej, ale już to trwa pół roku i jest doraz gorzej :'( teraz nauczył się tak mocno zaciskać szczękę że nie mamy szans włożyć nawet na chwilę szczoteczki. Próbowałam już różnych szczotevzek, manualna, elektryczna, różne pasty i nic :( próbujemy różne sposoby, czasem się usmiekaxha jak myjemy wszyscy razem, ale potem jak przychodzi jego kolej to znowu jest walka. Jak daje mu samemu szczoteczkę (wiadomo że dobrze nie umyje, ale chcę żeby się oswoił) no to tylko zlizuje pastę i tyle xd
Nie mam już pomysłów, a wiem, że tak jak to wygląda teraz, czyli mycie na siłę, szarpanie się z nim w 2 osoby to nie może tak wyglądać, bo pewnie boi się coraz bardziej i jest tylko gorzej
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Siłą, na leżąco. Tak myłam mojemu. Tłumaczyłam, ale często mimo to kończyło się tak samo. Teraz ma 3,5 roku i spokojnie myje. Nie ma traumy
LauraBacha3
KlasaBiznes
Posty: 560
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

Od kiedy skończyła rok to jest po prostu dramat. Nic się nie da zrobić, bo od razu histeria. Nawet na wytarcie buzi po jedzeniu reaguje jakbym papierem ściernym to robiła.

Co drugi dzień działa to, że najpierw daję jej szczoteczkę i się bawi a potem myjemy ale co drugi dzień nie działa i trzeba siłą 🤷‍♀️
Liii
SushiRoll
Posty: 225
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Może pokaż mu zęby z próchnicą? Na moją córkę to działało, co kilka dni trzeba bylo jej zrobic powtórkę. Taka mała właśnie była jak nie chciała myć.
Awatar użytkownika
Lynette_Scavo
Currently:revenge
Posty: 1194
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Lynette_Scavo »

Liii pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 8:36 pm Może pokaż mu zęby z próchnicą? Na moją córkę to działało, co kilka dni trzeba bylo jej zrobic powtórkę. Taka mała właśnie była jak nie chciała myć.
Na półtoraroczne dziecko zadziałało zdjęcie zębów z próchnicą? XD
Liii
SushiRoll
Posty: 225
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Lynette_Scavo pisze: ↑pn wrz 21, 2026 8:20 pm Na półtoraroczne dziecko zadziałało zdjęcie zębów z próchnicą? XD
1,5r.z dziecko już przecież wypowiedzi i kwestie związane z codziennym życiem rozumie (nawet jeśli jeszcze niedużo mówi). Zrozumie, że niemyte zęby psują się i bolą, że się robi czarna dziurka a potem rośnie i rośnie, aż cały ząb się robi czarny i bardzo boli. Do tego ohydne zdjęcie i już
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Liii pisze: ↑pn wrz 21, 2026 8:33 pm 1,5r.z dziecko już przecież wypowiedzi i kwestie związane z codziennym życiem rozumie (nawet jeśli jeszcze niedużo mówi). Zrozumie, że niemyte zęby psują się i bolą, że się robi czarna dziurka a potem rośnie i rośnie, aż cały ząb się robi czarny i bardzo boli. Do tego ohydne zdjęcie i już
No nie bardzo 🙈
Nawet starsze dzieci nie do końca ogarniają jeszcze takie ciągi przyczynowo-skutkowe. Sam fakt tego, że co kilka dni trzeba to było powtarzać znaczy, że nie ogarnął.

Bo np. jak mój syn ogarnął taki ciąg jak miał jakoś 2,5-3 lata to jak nie chciał myć mowiłam tylko "ok, to śpisz w brudnych" i od razu się bunt kończył bo wiedział, że zęby się psują.
Liii
SushiRoll
Posty: 225
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Loko Foko pisze: ↑pn wrz 21, 2026 9:21 pm No nie bardzo 🙈
Nawet starsze dzieci nie do końca ogarniają jeszcze takie ciągi przyczynowo-skutkowe. Sam fakt tego, że co kilka dni trzeba to było powtarzać znaczy, że nie ogarnął.

Bo np. jak mój syn ogarnął taki ciąg jak miał jakoś 2,5-3 lata to jak nie chciał myć mowiłam tylko "ok, to śpisz w brudnych" i od razu się bunt kończył bo wiedział, że zęby się psują.
Trzeba powtarzać, bo to nadal małe dziecko, które zapomina, nie myśli tak logicznie itd, a nie dlatego, że nie rozumie prostej historii i zależności (tym bardziej popartej zdjęciem z nieprzyjemnym widokiem). Owszem, wywołuje to w nim efekt na tu i teraz, a nie głebokie przemyślenie i naukę na lata, ale przynajmniej otwiera paszczę do mycia zębów, co było celem.
Nikax94
Mokra Włoszka
Posty: 73
Rejestracja: ndz wrz 03, 2023 9:35 am

Post autor: Nikax94 »

Loko Foko pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 8:13 am Siłą, na leżąco. Tak myłam mojemu. Tłumaczyłam, ale często mimo to kończyło się tak samo. Teraz ma 3,5 roku i spokojnie myje. Nie ma traumy
No właśnie na razie tylko tak myję, ale jest wielkie darcie i szarpanie :/ naprawdę opanował zaciskanie buzi albo kładzie się twarzą do łóżka i jeszcze bardziej utrudnia mycie xd
Awatar użytkownika
Lynette_Scavo
Currently:revenge
Posty: 1194
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Lynette_Scavo »

Liii pisze: ↑pn wrz 21, 2026 9:31 pm Trzeba powtarzać, bo to nadal małe dziecko, które zapomina, nie myśli tak logicznie itd, a nie dlatego, że nie rozumie prostej historii i zależności (tym bardziej popartej zdjęciem z nieprzyjemnym widokiem). Owszem, wywołuje to w nim efekt na tu i teraz, a nie głebokie przemyślenie i naukę na lata, ale przynajmniej otwiera paszczę do mycia zębów, co było celem.
No sorry ale półtoraroczne dziecko nie rozumie takiej zależności, widok jak widok (obrzydzenie nie jest wrodzone, nabywamy je żyjąc w społeczeństwie), a już na pewno nie skojarzy widoku z bólem. Takie dziecko nawet nie ogarnia zależności "skoro ktoś mnie uderzył i boli to jak ja uderzę to kogoś innego boli" a gdzie dopiero taka abstrakcja jak pokazanie "brzydkiego" zdjęcia
Liii
SushiRoll
Posty: 225
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Lynette_Scavo pisze: ↑śr wrz 23, 2026 9:18 pm No sorry ale półtoraroczne dziecko nie rozumie takiej zależności, widok jak widok (obrzydzenie nie jest wrodzone, nabywamy je żyjąc w społeczeństwie), a już na pewno nie skojarzy widoku z bólem. Takie dziecko nawet nie ogarnia zależności "skoro ktoś mnie uderzył i boli to jak ja uderzę to kogoś innego boli" a gdzie dopiero taka abstrakcja jak pokazanie "brzydkiego" zdjęcia
Przecież nie oczekuję, że dziecko na widok czarnych zębów samo wpadnie na to, że bolą, tylko komentuję to na bieżąco. A pojęcie bólu dziecko zna i nie lubi. No i chyba też widzi, że normą są białe zęby więc jak zobaczy czarne kikuty, to się zdziwi. Czy go to obrzydzi nie wiem, raczej zaciekawi, a na pewno zauważy różnicę. Przecież takim dzieciom opowiada się mnóstwo rzeczy, których nie obserwują na co dzień tylko sobie wyobrażają (np. że bocian lubi jeść żaby, krowa daje mleko, że w zimie spadnie śnieg, który jest zimny i z którego można zrobić bałwana...). Jaka jest różnica między tymi przykładami wyżej, a stwierdzeniem "Myjemy zęby, żeby były mocne i zdrowe. Jeśli ich nie umyjemy zaczną chorować. Zrobią się takie czarne i będą bardzo, bardzo bolały [prezentacja zdjęcia], a potem wypadną i nie będzie zębów. Trzeba je codziennie szczotkować!"
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Liii pisze: ↑śr wrz 23, 2026 9:34 pm Przecież nie oczekuję, że dziecko na widok czarnych zębów samo wpadnie na to, że bolą, tylko komentuję to na bieżąco. A pojęcie bólu dziecko zna i nie lubi. No i chyba też widzi, że normą są białe zęby więc jak zobaczy czarne kikuty, to się zdziwi. Czy go to obrzydzi nie wiem, raczej zaciekawi, a na pewno zauważy różnicę. Przecież takim dzieciom opowiada się mnóstwo rzeczy, których nie obserwują na co dzień tylko sobie wyobrażają (np. że bocian lubi jeść żaby, krowa daje mleko, że w zimie spadnie śnieg, który jest zimny i z którego można zrobić bałwana...). Jaka jest różnica między tymi przykładami wyżej, a stwierdzeniem "Myjemy zęby, żeby były mocne i zdrowe. Jeśli ich nie umyjemy zaczną chorować. Zrobią się takie czarne i będą bardzo, bardzo bolały [prezentacja zdjęcia], a potem wypadną i nie będzie zębów. Trzeba je codziennie szczotkować!"
Każdy z tych przykladów podanych jest mocną abstrakcją i dziecko 1,5 roczne ich za nic nie zrozumie.
Liii
SushiRoll
Posty: 225
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Loko Foko pisze: ↑czw wrz 24, 2026 11:03 am Każdy z tych przykladów podanych jest mocną abstrakcją i dziecko 1,5 roczne ich za nic nie zrozumie.
Skąd w ogóle czerpiesz wiedzę o dzieciach? Widziałaś jakieś 1,5-roczne dziecko? Próbowałaś nawiązać z nim kontakt?
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Liii pisze: ↑czw wrz 24, 2026 1:44 pm Skąd w ogóle czerpiesz wiedzę o dzieciach? Widziałaś jakieś 1,5-roczne dziecko? Próbowałaś nawiązać z nim kontakt?
Nie no, wcale nie pisalam kilka postów wyżej o moim 🤣

Może Ci się wydaje, że 1,5 roczniak nieźle ogarnia. W sumie też mi się tak w tamtym momencie wydawało. Ale nie, nie ogarnia takich zależności.