Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Niepopularne opinie o życiu
Dodam.jeszcze że wlasciwie malo kto slucha co kogo urzeklo, co kto zwiedzil, co było dobrego do zjedzenia. Podrózowanie stalo sie tak powszechne jak dozynki/festiwale czy dni miast, miasteczek czy wsi. Wiesz, że będzie. Bo jest co roku.
- niebieskazielen
- Mokra Włoszka
- Posty: 54
- Rejestracja: pt kwie 03, 2026 3:00 pm
Taak, podróżowanie jest juz powszechne, w moim komentarzu chodzilo mi o rodzaj wypowiedzi typu: podróżuj, tylko to cię ukształtuje; podróżuj, nie oszczędzaj pieniędzy; nic mnie tak nie ukształtowało jak zobaczenie Bangladeszu; nie podróżujesz=nie jesteś bogaty umysłowo.
Tak, jakby czuli się w tym lepsi ze stali obok Gangesu, nie wątpię że jest to ciekawe, ale NIE dla każdego jest to sens życia
Tak, jakby czuli się w tym lepsi ze stali obok Gangesu, nie wątpię że jest to ciekawe, ale NIE dla każdego jest to sens życia
- O Matyldo!
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
Czy ktoś z podróżujących kiedykolwiek Cię tak potraktował?niebieskazielen pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:26 pm Taak, podróżowanie jest juz powszechne, w moim komentarzu chodzilo mi o rodzaj wypowiedzi typu: podróżuj, tylko to cię ukształtuje; podróżuj, nie oszczędzaj pieniędzy; nic mnie tak nie ukształtowało jak zobaczenie Bangladeszu; nie podróżujesz=nie jesteś bogaty umysłowo.
Tak, jakby czuli się w tym lepsi ze stali obok Gangesu, nie wątpię że jest to ciekawe, ale NIE dla każdego jest to sens życia
Nikt nikogo nie zmusza do podróżowania, nie wiem gdzie mieszkasz ale ja nigdy nie poczułam takiej presji a mieszkam w dużym mieście.
To raczej jakieś mity pisane w necie a presja wykreowana przez Instagrama.
Osobiście bardzo dużo podróżuję ale nigdy nie potraktowałabym ani nie komentowała osób, które nie podróżują w taki sposób jaki opisałaś. Nigdy też nikt z moich znajomych, którzy również podróżują nie zachował się w taki pogardliwy sposób.
W zasadzie to mnie nawet nie obchodzi co kto robi ze swoim wolnym czasem i pieniędzmi.
- niebieskazielen
- Mokra Włoszka
- Posty: 54
- Rejestracja: pt kwie 03, 2026 3:00 pm
Zdarzyło się, na żywo niewiele razy, bardziej chodziło mi o wypowiedzi w internecie, z którymi spotykam się.O Matyldo! pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:44 pm Czy ktoś z podróżujących kiedykolwiek Cię tak potraktował?
Nikt nikogo nie zmusza do podróżowania, nie wiem gdzie mieszkasz ale ja nigdy nie poczułam takiej presji a mieszkam w dużym mieście.
To raczej jakieś mity pisane w necie a presja wykreowana przez Instagrama.
Osobiście bardzo dużo podróżuję ale nigdy nie potraktowałabym ani nie komentowała osób, które nie podróżują w taki sposób jaki opisałaś. Nigdy też nikt z moich znajomych, którzy również podróżują nie zachował się w taki pogardliwy sposób.
W zasadzie to mnie nawet nie obchodzi co kto robi ze swoim wolnym czasem i pieniędzmi.
- O Matyldo!
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
To przykro mi bardzo, że Cię coś takiego spotkało, ludzie są też bucami bez kultury..niebieskazielen pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:50 pm Zdarzyło się, na żywo niewiele razy, bardziej chodziło mi o wypowiedzi w internecie, z którymi spotykam się.
Jednak ta presja na podróże wydaje mi się naprawdę kreacją z neta..
W realu ludzie raczej nie myślą o innych źle- bo ci nie podróżują, a już szczególnie ich nie obrażają przez to.
Jak już to raczej chwilę pomęczą opowieściami z wakacji i temat wygasa
Sama bardzo dużo podróżuję w stylu bardziej trampingowym, z jakimiś mniejszymi biurami podróży itd i to ile razy słuchałam o tym jakimi idiotami są ci, co nie podróżują i jacy są ograniczeni, albo jak na all in jeżdżą tylko idioci, bo "oni by tak nie mogli, nic nie zobaczyć, to bez różnicy wtedy w jakim kraju kurort" to aż mną wzdrygaO Matyldo! pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:44 pm Czy ktoś z podróżujących kiedykolwiek Cię tak potraktował?
Nikt nikogo nie zmusza do podróżowania, nie wiem gdzie mieszkasz ale ja nigdy nie poczułam takiej presji a mieszkam w dużym mieście.
To raczej jakieś mity pisane w necie a presja wykreowana przez Instagrama.
Osobiście bardzo dużo podróżuję ale nigdy nie potraktowałabym ani nie komentowała osób, które nie podróżują w taki sposób jaki opisałaś. Nigdy też nikt z moich znajomych, którzy również podróżują nie zachował się w taki pogardliwy sposób.
W zasadzie to mnie nawet nie obchodzi co kto robi ze swoim wolnym czasem i pieniędzmi.
Mnie jeszcze bawi jak ktoś nie używa za bardzo sm, ale jak jest gdzies ZA GRANICĄ - nawet tydzień na jakiejś Malcie - to spamuje tak jakby z Krzysztofem Kolumbem Amerykę odkrywał a na codzień pod łóżkiem już spakowany plecak na bagaż podręczny leżał xd
- niebieskazielen
- Mokra Włoszka
- Posty: 54
- Rejestracja: pt kwie 03, 2026 3:00 pm
Właściwie większość rzeczy w internecie jest kreacją, viralami które ludzie podchwytują i powtarzają. Jednak wiem, że takie opinie naprawdę istnieją. I stąd moja „niepopularna” że całkowicie się z tym nie zgadzamO Matyldo! pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:55 pm To przykro mi bardzo, że Cię coś takiego spotkało, ludzie są też bucami bez kultury..
Jednak ta presja na podróże wydaje mi się naprawdę kreacją z neta..
W realu ludzie raczej nie myślą o innych źle- bo ci nie podróżują, a już szczególnie ich nie obrażają przez to.
Jak już to raczej chwilę pomęczą opowieściami z wakacji i temat wygasa![]()
- SmokAnalog
- Parzucha
- Posty: 2087
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
Z jednej strony podróże kształcą, co potwierdzam na swoim przykładzie, choć poza Unię się nie ruszyłem (wyjątek Szwajcaria), więc ktoś powie może, że w sumie to nigdzie nie byłem, z drugiej - jeśli ktoś nie chce, nie lubi, boi się, to po jaką cholerę ma gdzieś jeździć, żeby zadowolić, no właśnie, kogo? Kogoś, komu chooy do tego? Moim zdaniem nie warto.niebieskazielen pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:26 pm Taak, podróżowanie jest juz powszechne, w moim komentarzu chodzilo mi o rodzaj wypowiedzi typu: podróżuj, tylko to cię ukształtuje; podróżuj, nie oszczędzaj pieniędzy; nic mnie tak nie ukształtowało jak zobaczenie Bangladeszu; nie podróżujesz=nie jesteś bogaty umysłowo.
Tak, jakby czuli się w tym lepsi ze stali obok Gangesu, nie wątpię że jest to ciekawe, ale NIE dla każdego jest to sens życia
Ostatnio zmieniony ndz lip 12, 2026 11:09 pm przez SmokAnalog, łącznie zmieniany 1 raz.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
- O Matyldo!
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
O jejku.. no to w takim razie chyba to zależy od środowiska jakie się na wyjeździe trafi, brzmi tragicznie i prostacko.. Ja naprawdę nigdy się nie spotkałam z czymś takim, nawet gdybym się spotkała to jestem wyczulona na takie rumakowanie i szybko ucięłabym te komentarze.terrible pisze: ↑ndz lip 12, 2026 10:59 pm Sama bardzo dużo podróżuję w stylu bardziej trampingowym, z jakimiś mniejszymi biurami podróży itd i to ile razy słuchałam o tym jakimi idiotami są ci, co nie podróżują i jacy są ograniczeni, albo jak na all in jeżdżą tylko idioci, bo "oni by tak nie mogli, nic nie zobaczyć, to bez różnicy wtedy w jakim kraju kurort" to aż mną wzdrygaMi jest wszystko jedno co i jak, ot, po prostu jakaś forma spędzania czasu i pieniędzy, ale naprawdę dla ludzi to jest coś by poczuć się lepszymi - trochę jak z czytaniem książek np jako "wyższa rozrywka". Zazdroszczę Ci zatem Twojej bańki, bo nawet wśród moich znajomych się zdarzają tacy krzykacze
Mnie jeszcze bawi jak ktoś nie używa za bardzo sm, ale jak jest gdzies ZA GRANICĄ - nawet tydzień na jakiejś Malcie - to spamuje tak jakby z Krzysztofem Kolumbem Amerykę odkrywał a na codzień pod łóżkiem już spakowany plecak na bagaż podręczny leżał xd
Z drugiej strony ja nie podróżuję z biurami więc może dlatego nie mam świadomości jak ludzie potrafią być bezczelni.
Na chamstwo trzeba reagować, wtedy może za drugim razem się ludzie zastanowią nad tym czy warto wszystko na głos komentować.
ale to nie tylko biura (zresztą, te "alternatywne" i "butikowe" z którymi jeźdżę to takie właśnie dla "podróżników a nie turystów"O Matyldo! pisze: ↑ndz lip 12, 2026 11:08 pm O jejku.. no to w takim razie chyba to zależy od środowiska jakie się na wyjeździe trafi, brzmi tragicznie i prostacko.. Ja naprawdę nigdy się nie spotkałam z czymś takim, nawet gdybym się spotkała to jestem wyczulona na takie rumakowanie i szybko ucięłabym te komentarze.
Z drugiej strony ja nie podróżuję z biurami więc może dlatego nie mam świadomości jak ludzie potrafią być bezczelni.
Na chamstwo trzeba reagować, wtedy może za drugim razem się ludzie zastanowią nad tym czy warto wszystko na głos komentować.
Btw, to może niepopularna opinia ale w tym temacie - ja wierzę w to, że podróże kształcą, ale z reguły tylko wykształconych (="z otwartą głową i ciekawością" bardziej niż z dyplomem, ale wykształcenie też jest istotne żeby skumać niektóre rzeczy a nie będąc w Egipcie na all in złościć się, że rano i o zmroku rozlega się śpiew z minaretu)
- O Matyldo!
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
No to nie wiem, ja się odcinam od takich ludzi chyba, nie zauważam ich i żyję w bańce jak to określiłaśterrible pisze: ↑ndz lip 12, 2026 11:14 pm ale to nie tylko biura (zresztą, te "alternatywne" i "butikowe" z którymi jeźdżę to takie właśnie dla "podróżników a nie turystów"i te grupy mają po 6-8 osób), ale też np. moi znajomi niekiedy takie poglądy głoszą czy ludzie w biurze.
Btw, to może niepopularna opinia ale w tym temacie - ja wierzę w to, że podróże kształcą, ale z reguły tylko wykształconych (="z otwartą głową i ciekawością" bardziej niż z dyplomem, ale wykształcenie też jest istotne żeby skumać niektóre rzeczy a nie będąc w Egipcie na all in złościć się, że rano i o zmroku rozlega się śpiew z minaretu)
Mi podróże ładują baterie, otwierają umysł i zmieniają perspektywę patrzenia na wiele tematów, rozwijają.
Przy okazji kocham poznawać historię, kulturę i ludzi w miejscach, które odwiedzam.
A z ludźmi akurat uwielbiam rozmawiać o podróżach jeśli nadarzy się okazja, zawsze mogę zebrać jakieś ciekawe polecenia, wskazówki.
Bardziej chodzi o nacisk na podróżowanie w sm. Mimo, ze na zywo pewnie niedużo ludzi słyszy takie uwaginod znajomych, ale no.. jednak to co widzimy w sm nawet podświadomie na nas wplywa i stąd ta "presja" , nawet jesli wiemy ze czesto to sztuczna kreacja
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
- berry blast
- Trening tenisa
- Posty: 2761
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
nie zgodzę się.
to jest akurat jedyne co mnie interesuje w czyiś wyjazdach - co warto zobaczyć, co jadł. zdarzało mi się jechać do miasta które ktoś mi polecił.
natomiast to o czym piszecie - jakaś nagonka w sm żeby jechać tam czy tam, boże kogo to obchodzi xD ja na fb mam jedno zdjęcie więc ktoś mógłby pomyśleć, że nigdzie nie jeżdżę xD nie wchodzę też na profile innych i nie oglądam na tle jakiego morza pozowali bo wychodzę z założenia, że jeździ się dla siebie a nie dla innych. niewykluczone, że widziałam więcej niż celebrytki które wrzucają zdjęcia z zeszłego roku żeby się pochwalić że właśnie teraz gdzieś są xD
- O Matyldo!
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
Racja, zgadzam się.
Co prawda to kwestia odbioru i podejścia.
W sm jest też nacisk na padla, matche i bajgle i można mieć na to po prostu wywalone
Jednych obchodzi, innych nie, ale szanuje Twoje zdanie. Ale bierz pod uwagę, ze to Twoja bańka, a każdy ma swoją.berry blast pisze: ↑ndz lip 12, 2026 11:46 pm nie zgodzę się.
to jest akurat jedyne co mnie interesuje w czyiś wyjazdach - co warto zobaczyć, co jadł. zdarzało mi się jechać do miasta które ktoś mi polecił.
natomiast to o czym piszecie - jakaś nagonka w sm żeby jechać tam czy tam, boże kogo to obchodzi xD ja na fb mam jedno zdjęcie więc ktoś mógłby pomyśleć, że nigdzie nie jeżdżę xD nie wchodzę też na profile innych i nie oglądam na tle jakiego morza pozowali bo wychodzę z założenia, że jeździ się dla siebie a nie dla innych. niewykluczone, że widziałam więcej niż celebrytki które wrzucają zdjęcia z zeszłego roku żeby się pochwalić że właśnie teraz gdzieś są xD
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
- berry blast
- Trening tenisa
- Posty: 2761
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
tak i rozumiem, że ktoś ogląda znajomych w sm, lajkuje itd chociaż sama tego nie robię.
ale nie rozumiem jechania gdzieś tam bo to modne, bo wszyscy tam jadą.
No i fajnie.berry blast pisze: ↑ndz lip 12, 2026 11:46 pm nie zgodzę się.
to jest akurat jedyne co mnie interesuje w czyiś wyjazdach - co warto zobaczyć, co jadł. zdarzało mi się jechać do miasta które ktoś mi polecił.
U mnie mają to w 4 literach czy wakacje spedzasz w Bytomiu, na plazy w Stegnie, w Dublinie czy na Karaibach. A skoro jest zlew, to nie ma rozmow.
-
chleb_ze_smalcem
- KlasaBiznes
- Posty: 589
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Jeszcze trzeba pamiętać ile tych postów w SM jest sponsorowanych. Później ludzie jeżdżą i też wstawiają oznaczając hotel żeby być jak influ i tak biznes się kręci. Święta nie jestem, dwa dni temu zapisałam sobie na listę fajny hotel bo wyświetlił mi się na insta. I dobra, czasem pojadę sobie na trekking w dżungli a czasem na all. Ci co nie rozumieją, że można być zmęczonym do granic możliwości i jedyne co chcieć od podróży to poleżeć przy plaży żeby ci donosili żarcie, sami są ograniczeni i mają wąskie horyzonty. Bo skoro są tacy wspaniali i otwarci na różnorodność, to powinni też być otwarci na to, że nie wszystkich kręci zwiedzanie w trybie hardcore.
Moja myślę ze naprawde niepopularna opinia, wiazaca sie troche z wątkiem powyżej (czyli oresja na podróżowanie, kreowana przez social media) - polecam usunac social media, nie same apki ale cale konta ;)
Na przełomie 2025/2026 usunęłam wszystkie konta na sm (tak jak powyżej- nie same apki, tylko cale konta bezpowrotnie), zostawiłam tylko whatsapp (chociaż nie do konca rozumiem czemu wrzucany jest do jednego worka z sm skoro to jest po prostu komunikator - zamiennik sms/tel) no i yt, chociaz tego tez nie okreslilabym jako sm (niektorzy tak robia), I polecam to wszystkim bo naprawde zycie staje sie o wiele lepsze
nie ma porównywania sie, presji ze strony "znajomych"/influencerow, nie wiem nawet co jest "trendy" przez co żyje po prostu tak jak mi jest najlepiej i nie ma nic lepszego. A jeśli chce koniecznie sprawdzić co u jakiegoś "influencera" czy odmóżdżyć sie na tt to można to robic i bez konta ;)
Na przełomie 2025/2026 usunęłam wszystkie konta na sm (tak jak powyżej- nie same apki, tylko cale konta bezpowrotnie), zostawiłam tylko whatsapp (chociaż nie do konca rozumiem czemu wrzucany jest do jednego worka z sm skoro to jest po prostu komunikator - zamiennik sms/tel) no i yt, chociaz tego tez nie okreslilabym jako sm (niektorzy tak robia), I polecam to wszystkim bo naprawde zycie staje sie o wiele lepsze
Taaak, mi też się zdarzyło pojechać do jakiegoś miejsca, które ktoś wrzucił jako "must see" i to było największe rozczarowanie ever. Kiedyś miałam taki okres, że zrobiłam sobie przerwę w życiorysie na podróż i spotykałam masę takich "travel instagramerów" z najróżniejszych krajów, którzy mi mówili wprost że np. Indie im się nie podobały bo brud i smród a na ich insta widzisz "magiczne kolorowe Indie poza utartym szlakiemchleb_ze_smalcem pisze: ↑pn lip 13, 2026 12:59 am Jeszcze trzeba pamiętać ile tych postów w SM jest sponsorowanych. Później ludzie jeżdżą i też wstawiają oznaczając hotel żeby być jak influ i tak biznes się kręci. Święta nie jestem, dwa dni temu zapisałam sobie na listę fajny hotel bo wyświetlił mi się na insta. I dobra, czasem pojadę sobie na trekking w dżungli a czasem na all. Ci co nie rozumieją, że można być zmęczonym do granic możliwości i jedyne co chcieć od podróży to poleżeć przy plaży żeby ci donosili żarcie, sami są ograniczeni i mają wąskie horyzonty. Bo skoro są tacy wspaniali i otwarci na różnorodność, to powinni też być otwarci na to, że nie wszystkich kręci zwiedzanie w trybie hardcore.
Btw, to że na was to nie działa, nie znaczy, że nie działa - mój przyjaciel jest przewodnikiem na Cyprze, jest masa ludzi na wycieczkach, która gdy on opowiada im jakieś ciekawostki i pokazuje "prawdziwe życie zwykłych ludzi" potrafi mu przerwać, pokazać telefon ze zdjęciem jakiejś baby (ich siostry/szwagierki/teściowej/koleżanki z pracy) i kazać się wieźć na ten punkt bo ona też takie chce, bo nie bedzie gorsza ;d I to - żeby podejrzenie nie padało na to biedne gen z - prawie zawsze są kobiety 40+.
-
stokrotkapolna1234
- Tritonotti
- Posty: 176
- Rejestracja: ndz cze 21, 2026 4:25 pm
Ja jakos tego tak nie widzę ale moze nie mam takiej obsesji na punkcie internetu. Mało kogo obserwuje i wiem ze to jedna wielka kreacja i posty sponsorowane. W zyciu bym nie wpadla zeby uwierzyć komukolwiek w polecajki albo ogolnie co mowi w sm.mallam pisze: ↑pn lip 13, 2026 6:56 am Moja myślę ze naprawde niepopularna opinia, wiazaca sie troche z wątkiem powyżej (czyli oresja na podróżowanie, kreowana przez social media) - polecam usunac social media, nie same apki ale cale konta ;)
Na przełomie 2025/2026 usunęłam wszystkie konta na sm (tak jak powyżej- nie same apki, tylko cale konta bezpowrotnie), zostawiłam tylko whatsapp (chociaż nie do konca rozumiem czemu wrzucany jest do jednego worka z sm skoro to jest po prostu komunikator - zamiennik sms/tel) no i yt, chociaz tego tez nie okreslilabym jako sm (niektorzy tak robia), I polecam to wszystkim bo naprawde zycie staje sie o wiele lepszenie ma porównywania sie, presji ze strony "znajomych"/influencerow, nie wiem nawet co jest "trendy" przez co żyje po prostu tak jak mi jest najlepiej i nie ma nic lepszego. A jeśli chce koniecznie sprawdzić co u jakiegoś "influencera" czy odmóżdżyć sie na tt to można to robic i bez konta ;)
Tak samo z podróżami. No fajnie, tez chcialabym polecieć na Malediwy. Pewnie nigdy nie polece ale no zycie. Nie mozna miec wszystkiego i tez jakos nie odczuwam tego ze musze cokolwiek bo wszyscy dookoła to robia
To moze byc niepopularne xd
Ale te przypięte na insta relacje z podpisami z kazdego kraju, zeby ktos kto oglada twoj profil od razu wiedział, ze jesteś "podrozniekiem" sa takie obciachowe
Ale te przypięte na insta relacje z podpisami z kazdego kraju, zeby ktos kto oglada twoj profil od razu wiedział, ze jesteś "podrozniekiem" sa takie obciachowe
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
- iksde12345
- LouiBag
- Posty: 344
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm
Co do opinii, że all inclusive to wiesniactwo: WTF?! Ja sama podróżuję all in by za jedzenie nie przepłacać ani samej nie gotować (tak, jestem leniem), ale da się przecież na tym podróżować: wystarczy tylko wiedzieć gdzie szukać
- niebieskazielen
- Mokra Włoszka
- Posty: 54
- Rejestracja: pt kwie 03, 2026 3:00 pm
Dla niektórych podróże to tylko spanie w airbnb, najlepiej LOKALNYM, w słabych warunkach, bo tylko tak się odczuje klimatiksde12345 pisze: ↑pn lip 13, 2026 1:41 pm Co do opinii, że all inclusive to wiesniactwo: WTF?! Ja sama podróżuję all in by za jedzenie nie przepłacać ani samej nie gotować (tak, jestem leniem), ale da się przecież na tym podróżować: wystarczy tylko wiedzieć gdzie szukać
-
chleb_ze_smalcem
- KlasaBiznes
- Posty: 589
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Nie wiem o co niektórzy ludzie się przywalają do wyjazdów all inclusive i dlaczego traktują się pogardliwie. Niby co im te wyjazdy zrobiły. Jedziesz, masz zapewnione wszystko w hotelu, nie musisz się o nic martwić, tylko wypoczywasz. Ludzie którym to przeszkadza nie byli chyba nigdy naprawdę wyczerpani życiem. Przecież nawet jak jedzie się w all, to nie znaczy, że całe wczasy trzeba siedzieć przy basenie, można robić dokładnie to samo co ludzie bez all 