Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Jennifer
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Jennifer »

A mi się bardzo nie podoba łączenie każdego problemu społecznego z narodowością. Na każdej stronie tego wątku możemy przeczytać, że a to Polacy są nieatrakcyjni, a to Polki strasznie przejmują się swoim wyglądem, a to Polacy to patusy, a Polki noszą źle dobrane staniki. No tak, wszyscy za granicą są kryształowi i cudowni, tylko w tej zaściankowej Polsce ludzie są jacy są XD Nie przeczę, że mamy różne cechy, którymi inne nacje raczej się nie charakteryzują, ale i tak uważam, że takie tezy można by było formułować, gdyby w każdym kraju świata spędziłoby się przynajmniej miesiąc. Byłam parę razy za granicą, spotkały mnie tam różne niemiłe sytuacje, widziałam też zaniedbanych, brzuchatych panów i cudacznie ubrane kobiety - a według was, to przecież Polki i Polacy tylko o siebie nie dbają. To nie jest, moje drogie, kwestia narodowości, a konkretnego człowieka.
i am a god
Verbena95
KołczGrzesiu
Posty: 1505
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Hunde pisze: śr lip 01, 2026 11:12 am Zgadzam się, choć teraz inaczej to argumentują niż w 2000 roku . Wtedy były hasła typu: zrób ciało na plażę, niech oglądają się za tobą faceci, a koleżanki zzielenieja z zazdrości. Miej satysfakcję gdy wbijesz się w rozmiar 0.
Teraz jest to bardziej zawoalowane i jesteśmy karmione innymi hasłami: wellness, jesteś tym co jesz, pracujesz na swoją starość, Matcha, pilates, żen zdrowie, równowaga i straszone skutkami zdrowotnymi otyłości.
Tylko że niestety to jest prawda, ale to są rzeczy, z których człowiek sobie zdaje sprawę później, niż prędzej. Jak się jest młodszym, liczy się zazwyczaj bardziej wygląd, a jak się jest starszym, zdrowie. A niestety skutki otyłości są i przekonało się o tym wiele osób. Schudnąć nie jest łatwo, wymaga to nakładów czasu, energii, i nie ma się co oszukiwać, że pieniędzy, przy tym, jak życie dziś wygląda, gdzie nie ma w większości pracy prawdziwie fizycznej, tak jak kiedyś, gdzie człowiek bardzo ciężko harował, żeby przeżyć i mieć co jeść. Trzeba mieć też motywację i często tą silniejszą motywacją będzie ostatecznie zdrowie. Ja swoje ćwiczenia traktuję jako inwestycję w przyszłość i od kiedy ćwiczę, widzę, jak mocno mi się kondycja poprawiła, ile rzeczy mnie w ogóle przestało męczyć i ile mogę w sensie siły samemu zrobić bez jakiegoś strasznego wysiłku.
Verbena95
KołczGrzesiu
Posty: 1505
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Clarion pisze: śr lip 01, 2026 11:37 am Tak, i teraz nie jesteś na diecie, tylko na "redukcji" XD
To nawet ma większy sens, bo ta redukcja to niekoniecznie sama dieta, ale najczęściej jest połączona z jakimś rodzajem ruchu i ćwiczeń. I to jest w sumie lepiej, bo sama dieta ci mięśni nie zbuduje, a nikt nie chce, żeby mu skóra wisiała, albo żeby schudnąć ale wyglądać ja skóra i kości. Oczywiście ludzie sobie z tego nie zdają sprawy, potem tak jest i siłą rzeczy i tak po odchudzaniu się zabierają za ćwiczenia.
mariaow
Currently:home
Posty: 1132
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Clarion pisze: śr lip 01, 2026 11:01 am mnóstwo osób, które znam, przed zaśnięciem robi kroki po mieszkaniu, by dobić do 10k, bo mają w głowie, że bez tego przytyją.
Jakie to smutne. 10k kroków to liczba wymyślona z dupy, nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że musi być konkretnie tyle… przecież to nie jest tak, że przy 8k będzie się grubym i niezdrowym, a przy 10k nagle magicznie na odwrót. Jak sobie pomyślę, że ktoś krąży po mieszkaniu jak głupi byle zegarek zapikał, to żal mi tego człowieka, tej spiny.
Verbena95
KołczGrzesiu
Posty: 1505
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Jennifer pisze: śr lip 01, 2026 11:41 am A mi się bardzo nie podoba łączenie każdego problemu społecznego z narodowością. Na każdej stronie tego wątku możemy przeczytać, że a to Polacy są nieatrakcyjni, a to Polki strasznie przejmują się swoim wyglądem, a to Polacy to patusy, a Polki noszą źle dobrane staniki. No tak, wszyscy za granicą są kryształowi i cudowni, tylko w tej zaściankowej Polsce ludzie są jacy są XD Nie przeczę, że mamy różne cechy, którymi inne nacje raczej się nie charakteryzują, ale i tak uważam, że takie tezy można by było formułować, gdyby w każdym kraju świata spędziłoby się przynajmniej miesiąc. Byłam parę razy za granicą, spotkały mnie tam różne niemiłe sytuacje, widziałam też zaniedbanych, brzuchatych panów i cudacznie ubrane kobiety - a według was, to przecież Polki i Polacy tylko o siebie nie dbają. To nie jest, moje drogie, kwestia narodowości, a konkretnego człowieka.
No to prawda, ale już na przykład to, co napisałam chwilę temu tutaj o polskich facetach (dotyczy mentalności i zachowania, nie wyglądu), to niestety prawda. I żeby to było tylko moje zdanie, ale niestety ludzie z zagranicy widzą ten rażący kontrast pomiędzy mężczyznami ze swojego kraju, a polskimi. No przykro mi bardzo polscy panowie, ale jesteście beznadziejni, a uważacie się za zajebistych, tylko że nic realnego nie oferujecie kobietom, często oprócz kłopotów. To wystarczyło sobie polskie Love Is Blind obejrzeć i porównać z innymi, to był taki przekrój społeczny polskich mężczyzn pod hasłem "worst of the worst". I nie mówię, też są normalni, przeciętni, a nawet fajni, ale tendencja w złą stronę jest rosnąca. Ja już to 15 lat temu mówiłam, że rozwija się to w negatywnym kierunku, natomiast "rezultaty" niestety przerosły moje oczekiwania. Ostatnio w przestrzeni publicznej byłam świadkiem wieku przemocowych zachowań wobec kobiet, jednego z bliska, gdzie zareagowałam i choć trochę się gnojek przestraszył, ale na pewno nic to ostatecznie nie dało, bo wyjątkowo agresywny był. Z takimi to trzeba jechać i wyciągać twarde konsekwencje. Ale z naszym prawem to sobie możemy gadać. I tu niestety kolejna polska rzecz - sądy działają w tym kraju bardzo wolno.
Clarion
RoseGold
Posty: 864
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 12:41 pm

Post autor: Clarion »

Verbena95 pisze: śr lip 01, 2026 11:38 am Ja się zawsze dziwię, komu co wmówiono, bo mi nic nie wmówiono, ja mam kompletnie wywalone, jak się komuś nie podoba, to wie, z której strony należy zamknąć drzwi. Ale wiem, że niestety inni tak nie funkcjonują i ludzie się niepotrzebnie przejmują tym, co mówią im inni, jacy mają być i treściami, jakie widzą w sm.
Co do samych treści - myślę, że nie trzeba usuwać insta i tt, można nakarmić algorytm czymś innym, on teraz szybko dość podłapuje, co chcemy mieć wyświetlane. Odzwyczaimy go od treści figurowo dietetycznych, to przestanie nam to wyświetlać. Ale najważniejsze to nie mieć wewnętrznie problemu, wtedy nawet jak coś się wyświetli, to nie zwrócimy na to uwagi. Ja w ogóle nie dostaję nigdzie tego typu treści, to co mam, to jakieś elementy sportowe, ale to bardziej jako inspiracja do ćwiczeń i żeby było urozmaicenie i to też sobie ustawiam przez oglądanie, żeby to było. W ogóle nie mam treści, które wyświetla wielu ludziom, bo algorytm chyba wie, że mnie to nie interesuje. Tak to jest, że w sm jesteśmy w swojej bańce, więc sami możemy ją też tworzyć. Natomiast treści figurowe możemy dostać też nie wprost np. w jakichś ubraniowych postach, dlatego warto mieć to w głowie poukładane, żeby się nie striggerować.
Mówię o tym zjawisku w oparciu o dominujący dyskurs. Dużo dyskusji było o tym ostatnio w kontekście gwiazd Hollywood i o tym, jak wychudzone są, zaczynając na Arianie Grande, kończąc na np. Emmie Stone. Chodzi o to, co pojawia się w kulturze i jaki obraz to kreuje w społeczeństwie.
A co do algorytmów i sociali - był to jeden z wielu powodów, dla których usunęłam konta w tych dwóch mediach, nie będę robić w tej kwestii offtopu, ale argument z poświęcaniem czasu na tworzenie swojej bańki informacyjnej to była właśnie jedna z rzeczy, która skłoniła mnie do usunięcia tych social mediów.
Verbena95
KołczGrzesiu
Posty: 1505
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Clarion pisze: śr lip 01, 2026 12:08 pm Mówię o tym zjawisku w oparciu o dominujący dyskurs. Dużo dyskusji było o tym ostatnio w kontekście gwiazd Hollywood i o tym, jak wychudzone są, zaczynając na Arianie Grande, kończąc na np. Emmie Stone. Chodzi o to, co pojawia się w kulturze i jaki obraz to kreuje w społeczeństwie.
A co do algorytmów i sociali - był to jeden z wielu powodów, dla których usunęłam konta w tych dwóch mediach, nie będę robić w tej kwestii offtopu, ale argument z poświęcaniem czasu na tworzenie swojej bańki informacyjnej to była właśnie jedna z rzeczy, która skłoniła mnie do usunięcia tych social mediów.
Ale czasu poświęcać dziś już prawie nie trzeba, to nie to, co 2016, że klikałaś i klikałaś, a tam nic. A w bańce informacyjnej się zawsze jakiejś jest, obojętnie czy na social mediach, czy poza nimi. To jest na tej samej zasadzie, co jak się komuś wydaje, że marketing nie ma na kogoś wpływu.
A co do Hollywood, ten cały system funkcjonowania tego, to jest też ostra patologia, nie obserwuję w ogóle tych wszystkich celebrytów. Wiem, że wielu z nich jest bardzo nieciekawymi osobami, staram się im nie poświęcać czasu, dla mnie w ogóle świat celebrycki to jest coś, od czego należałoby stronić, a nie coś, co dla wielu ludzi jest niestety jakimś wzorem do naśladowania. I zewsząd będziemy atakowani jakimiś kiepskimi wzorcami, więc musimy się możliwie od tego dystansować.
Clarion
RoseGold
Posty: 864
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 12:41 pm

Post autor: Clarion »

Verbena95 pisze: śr lip 01, 2026 12:31 pm Ale czasu poświęcać dziś już prawie nie trzeba, to nie to, co 2016, że klikałaś i klikałaś, a tam nic. A w bańce informacyjnej się zawsze jakiejś jest, obojętnie czy na social mediach, czy poza nimi. To jest na tej samej zasadzie, co jak się komuś wydaje, że marketing nie ma na kogoś wpływu.
Bardzo dobrze wiem, jak działają algorytmy i czym jest bańka informacyjna, ale według mnie to jest argument przeciwko social mediom. Odpowiedzią na upolitycznienie social mediów, enshitification i zalew reklam może być wybór spokoju z dala od nich, zamiast marnowania czasu na to, by stworzyć przyjazny sobie feed. Obecnie korzystam tylko z messengera i jakoś żyję. XD
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
SkrzydełkaZhooters
Posty: 211
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Verbena95 pisze: śr lip 01, 2026 12:01 pm No to prawda, ale już na przykład to, co napisałam chwilę temu tutaj o polskich facetach (dotyczy mentalności i zachowania, nie wyglądu), to niestety prawda. I żeby to było tylko moje zdanie, ale niestety ludzie z zagranicy widzą ten rażący kontrast pomiędzy mężczyznami ze swojego kraju, a polskimi. No przykro mi bardzo polscy panowie, ale jesteście beznadziejni, a uważacie się za zajebistych, tylko że nic realnego nie oferujecie kobietom, często oprócz kłopotów. To wystarczyło sobie polskie Love Is Blind obejrzeć i porównać z innymi, to był taki przekrój społeczny polskich mężczyzn pod hasłem "worst of the worst". I nie mówię, też są normalni, przeciętni, a nawet fajni, ale tendencja w złą stronę jest rosnąca. Ja już to 15 lat temu mówiłam, że rozwija się to w negatywnym kierunku, natomiast "rezultaty" niestety przerosły moje oczekiwania. Ostatnio w przestrzeni publicznej byłam świadkiem wieku przemocowych zachowań wobec kobiet, jednego z bliska, gdzie zareagowałam i choć trochę się gnojek przestraszył, ale na pewno nic to ostatecznie nie dało, bo wyjątkowo agresywny był. Z takimi to trzeba jechać i wyciągać twarde konsekwencje. Ale z naszym prawem to sobie możemy gadać. I tu niestety kolejna polska rzecz - sądy działają w tym kraju bardzo wolno.
Polscy faceci są beznadziejni, bo tak pokazało jakieś ustawione pato reality show? Ludzie XD Poczytajcie trochę książek o sytuacji kobiet w Indiach czy Sudanie, tam to dopiero są beznadziejni faceci XD
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Awatar użytkownika
Jennifer
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

kiciakociaaa2137 pisze: śr lip 01, 2026 12:54 pm Polscy faceci są beznadziejni, bo tak pokazało jakieś ustawione pato reality show? Ludzie XD Poczytajcie trochę książek o sytuacji kobiet w Indiach czy Sudanie, tam to dopiero są beznadziejni faceci XD
Przecież to, co pokazują w telewizji to zawsze prawda. Prawda? XD
i am a god
Awatar użytkownika
MissNobody66
Szarlotta
Posty: 444
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

kiciakociaaa2137 pisze: śr lip 01, 2026 12:54 pm Polscy faceci są beznadziejni, bo tak pokazało jakieś ustawione pato reality show? Ludzie XD Poczytajcie trochę książek o sytuacji kobiet w Indiach czy Sudanie, tam to dopiero są beznadziejni faceci XD
Ale co to zmienia w kontekście tego że u nas też jest źle? A jest tragicznie. Ilość pomyj jakie wylewają polscy "faceci" na kobiety jest niewyobrażalna. Wieczne wycie o wszystko że kobiety są winne całemu złu na świecie. Kobieta zdradziła - ku*wa, facet zdradził - wina kobiety, trzeba sobie było wybrać dobrego, albo MAMA takiego wychowała. To samo w przypadku alimenciarzy - facet pójdzie hen - normalka, takiego sobie wybrałaś na tatusia. Do tego wieczne beczenie - kobiety potrzebują alimentów - uka chce wydawać na rzęsy i paznokcie, faceci umierają wcześniej - wina kobiet, mają więcej programów profilaktycznych i więcej się przejmują w naszym kraju zdrowiem kobiet, wcześniejsza emerytura - wina kobiet, urlop menstruacyjny - nie można bo to dyskryminacja (chooy że nie mają okresu przez dziesiat lat), różowe skrzynki i zapobieganie ubóstwu menstruacyjnemu - wywalić do kosza, nie należy się dzi*kom, nam nic nie dają za darmo. Mogę wymieniać jeszcze długo.
Naprawdę dziewczyny czas wyjąć głowę z tylka, faceci nienawidzą kobiet a polscy konfiarze wiodą prym. Nie wiem tylko dlaczego nie zwiążą się po prostu ze sobą.
Każdy jest kowalem swojego losu, ale nie każdy dostaje młotek.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
SkrzydełkaZhooters
Posty: 211
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

MissNobody66 pisze: śr lip 01, 2026 1:42 pm Ale co to zmienia w kontekście tego że u nas też jest źle? A jest tragicznie. Ilość pomyj jakie wylewają polscy "faceci" na kobiety jest niewyobrażalna. Wieczne wycie o wszystko że kobiety są winne całemu złu na świecie. Kobieta zdradziła - ku*wa, facet zdradził - wina kobiety, trzeba sobie było wybrać dobrego, albo MAMA takiego wychowała. To samo w przypadku alimenciarzy - facet pójdzie hen - normalka, takiego sobie wybrałaś na tatusia. Do tego wieczne beczenie - kobiety potrzebują alimentów - uka chce wydawać na rzęsy i paznokcie, faceci umierają wcześniej - wina kobiet, mają więcej programów profilaktycznych i więcej się przejmują w naszym kraju zdrowiem kobiet, wcześniejsza emerytura - wina kobiet, urlop menstruacyjny - nie można bo to dyskryminacja (chooy że nie mają okresu przez dziesiat lat), różowe skrzynki i zapobieganie ubóstwu menstruacyjnemu - wywalić do kosza, nie należy się dzi*kom, nam nic nie dają za darmo. Mogę wymieniać jeszcze długo.
Naprawdę dziewczyny czas wyjąć głowę z tylka, faceci nienawidzą kobiet a polscy konfiarze wiodą prym. Nie wiem tylko dlaczego nie zwiążą się po prostu ze sobą.
Oczywiście, to domena Polaków, każda inna nacja kocha i szanuje kobiety, stawia im ołtarzyki i wielbi całymi dniami. Jedź do Arabii Saudyjskiej, tam na pewno znajdziesz swojego księcia, nie to co w tej Polsce, gdzie każdy chłop to pijak i złodzieej.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Clarion
RoseGold
Posty: 864
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 12:41 pm

Post autor: Clarion »

kiciakociaaa2137 pisze: śr lip 01, 2026 1:55 pm Oczywiście, to domena Polaków, każda inna nacja kocha i szanuje kobiety, stawia im ołtarzyki i wielbi całymi dniami. Jedź do Arabii Saudyjskiej, tam na pewno znajdziesz swojego księcia, nie to co w tej Polsce, gdzie każdy chłop to pijak i złodzieej.
Ale przecież MissNobody66 nie neguje patriarchatu i mizoginii w innych kulturach. Ona tylko wymienia zjawiska występujące w polskim społeczeństwie, a argument "a w Sudanie i Indiach mają gorzej", który przytoczyłaś, nie wymazuje patriarchatu w Polsce.
Awatar użytkownika
MissNobody66
Szarlotta
Posty: 444
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

kiciakociaaa2137 pisze: śr lip 01, 2026 1:55 pm Oczywiście, to domena Polaków, każda inna nacja kocha i szanuje kobiety, stawia im ołtarzyki i wielbi całymi dniami. Jedź do Arabii Saudyjskiej, tam na pewno znajdziesz swojego księcia, nie to co w tej Polsce, gdzie każdy chłop to pijak i złodzieej.
Ale ja tego nie napisałam, nie dopowiadaj sobie. Po prostu chodzi mi o to że to że gdzieś na świecie jest szambo nie oznacza że nie mamy tu swojego własnego. Ja za granicą nie żyję i wypowiadam się na temat tego co widzę u nas.
Każdy jest kowalem swojego losu, ale nie każdy dostaje młotek.
Jynna
Currently:Italy
Posty: 1044
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Ja tylko dodam, że niestety z tego co zauważam najgorszą robotę u mnie w pracy robią frustraci 55+.
Mam takiego pana, któremu wiecznie źle. Awansowala kierowniczka : dramat, powinna rodzic dzieci, bo za mloda, nikt nie bedzie (w sensie baba) mówila mu jak on ma pracowac.

Jego robotę robią stażyści, bo o nie ciągle się ubiega, bo ma za dużo roboty. Jak jest to chłopak to okej. Ale jak dziewczyna.... jezu ile on się ogada jakie to niekumate.

Gdy są podwyzki/ premie - on dostał mniej niż " młode siksy ledwie po maturze( co nie jest prawda, bo te siksy maja 30 lat sa po studiach, uprawnienia itp.) jęczy i mękoli i podaje argument, że jego żona lepieje zarabia.
A na moje pytanie - " czy to źle? Że jego żona lepiej zarabia od niego " odpowiedzial: " no ale ona ma dodatki, taką pracę ważną, a w porównaniu do innych mlodszych kobiet od niej w robocie i tak zarabia g*wno, mimo że tamte nie mają doświadczenia. I to skandal. I świat schodzi na psy".
Chłop ma córke 17 letnią ktora chce sie z domu wyprowadzic - a on dla niej wszystko robił. 😆 no jak się osluchała jakie baby zle to na pewno zostanie z nim na chacie.

Ogólnie - taka mękoła, pies ogrodnika, zatrzymany w czasie " bo kiedyś to było i jak w latach 90 lecialem do Londynu to LOT orzeszki i piwo dawal dla tych co lecieli - za free".
Gadać każdy potrafi. Ciekawe czy do żony się tak przypierdziela jak obiadu nie dostanie czy siedzi pod pantoflem.

Świat się zmienia. I z tego co widzę w róznych organizacjcach itp. kobiety przejmują stery, chcą być za coś odpowiedzialne, a leśne pierdzące dziadki je ostro zniechęcają.

Podoba mi się taki slogan, ktory krąży " Chcesz żeby bylo coś omówione - daj to mężczyznom, chcesz by było zrobione - daj to kobietom. " to widzę w mojej pracy. Zwoływać spotkania omawiać problemy - pierdololo - super, faceci górą. A jak wdrożyć coś niewygodnego - Pani: Basia, Weronika, Kasia - mają stanąć na głowie i to zrobić, a przy okazji się odpowiednio uśmiechnąć, ubrać, i nie marudzić i za dużo nie gadać, że to zły pomysł.
kradzionetofu
RoyalBaby
Posty: 16
Rejestracja: czw gru 12, 2024 9:47 pm

Post autor: kradzionetofu »

Jynna pisze: śr lip 01, 2026 2:04 pm Ja tylko dodam, że niestety z tego co zauważam najgorszą robotę u mnie w pracy robią frustraci 55+.
Mam takiego pana, któremu wiecznie źle. Awansowala kierowniczka : dramat, powinna rodzic dzieci, bo za mloda, nikt nie bedzie (w sensie baba) mówila mu jak on ma pracowac.

Jego robotę robią stażyści, bo o nie ciągle się ubiega, bo ma za dużo roboty. Jak jest to chłopak to okej. Ale jak dziewczyna.... jezu ile on się ogada jakie to niekumate.

Gdy są podwyzki/ premie - on dostał mniej niż " młode siksy ledwie po maturze( co nie jest prawda, bo te siksy maja 30 lat sa po studiach, uprawnienia itp.) jęczy i mękoli i podaje argument, że jego żona lepieje zarabia.
A na moje pytanie - " czy to źle? Że jego żona lepiej zarabia od niego " odpowiedzial: " no ale ona ma dodatki, taką pracę ważną, a w porównaniu do innych mlodszych kobiet od niej w robocie i tak zarabia g*wno, mimo że tamte nie mają doświadczenia. I to skandal. I świat schodzi na psy".
Chłop ma córke 17 letnią ktora chce sie z domu wyprowadzic - a on dla niej wszystko robił. 😆 no jak się osluchała jakie baby zle to na pewno zostanie z nim na chacie.

Ogólnie - taka mękoła, pies ogrodnika, zatrzymany w czasie " bo kiedyś to było i jak w latach 90 lecialem do Londynu to LOT orzeszki i piwo dawal dla tych co lecieli - za free".
Gadać każdy potrafi. Ciekawe czy do żony się tak przypierdziela jak obiadu nie dostanie czy siedzi pod pantoflem.

Świat się zmienia. I z tego co widzę w róznych organizacjcach itp. kobiety przejmują stery, chcą być za coś odpowiedzialne, a leśne pierdzące dziadki je ostro zniechęcają.

Podoba mi się taki slogan, ktory krąży " Chcesz żeby bylo coś omówione - daj to mężczyznom, chcesz by było zrobione - daj to kobietom. " to widzę w mojej pracy. Zwoływać spotkania omawiać problemy - pierdololo - super, faceci górą. A jak wdrożyć coś niewygodnego - Pani: Basia, Weronika, Kasia - mają stanąć na głowie i to zrobić, a przy okazji się odpowiednio uśmiechnąć, ubrać, i nie marudzić i za dużo nie gadać, że to zły pomysł.
Czemu się nie dziwię, że się chce wyprowadzić :P dziad męczy bułę, że młode kobiety nie chcą rodzić, a sam się za robienie dzieci wziął koło czterdziestki, dobrego komedianta tam masz :')
Jynna
Currently:Italy
Posty: 1044
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

kradzionetofu pisze: śr lip 01, 2026 2:11 pm Czemu się nie dziwię, że się chce wyprowadzić :P dziad męczy bułę, że młode kobiety nie chcą rodzić, a sam się za robienie dzieci wziął koło czterdziestki, dobrego komedianta tam masz :')
Na szczęście pozostały team jest normalny. Komedianta mowę trakrujemy na zasadzie " jednym uchem wlatuje drugim wylatuje", lecz no koleś ma beton w głowie, nie rozwija się, nie czyta, nie próbuje zrozumieć innej perspektywy. Ma własne teorie i ch*j. Nie ma co wchodzić w polemikę, bo poziom rozmowy to wieczna przepychanka. A brnięcie w to i tak sprowadza się do argumentu, że baby nie powinny mieć prawa głosu. xD.
Skąd się tacy ludzie biorą. Pojęcia nie mam.
Verbena95
KołczGrzesiu
Posty: 1505
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

kiciakociaaa2137 pisze: śr lip 01, 2026 12:54 pm Polscy faceci są beznadziejni, bo tak pokazało jakieś ustawione pato reality show? Ludzie XD Poczytajcie trochę książek o sytuacji kobiet w Indiach czy Sudanie, tam to dopiero są beznadziejni faceci XD
xd co? Ty umiesz czytać, czy musisz się dopiero nauczyć? XD 🤦‍♀️ A jeśli myślisz, że pato reality show jest oderwane od realiów danego kraju, to się mylisz.
Co ma realna sytuacja w Polsce do tego, że w Indiach czy Sudanie jest jeszcze 10 razy gorzej? My tu rozmawiamy o tym, co jest w Polsce. Jak tak będziemy relatywizować, że gdzie indziej jeszcze gorzej mają, to się jeszcze okaże, że a spoko, to niech ten chłop babę w sumie wyzywa od suk, kur* itd. i niech ją leje, bo gdzie indziej to gw*cą i m*dują. Ale tak, przeczytaj książkę. Tylko co ci to da, jak i tak nie połączysz kropek pomiędzy rzeczywistością, a książką. Będziesz się jedynie czuć lepiej, bo przeczytałeś książkę.
Awatar użytkownika
Fluffyslippers
PinkParty
Posty: 1884
Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm

Post autor: Fluffyslippers »

Jennifer pisze: śr lip 01, 2026 11:41 am A mi się bardzo nie podoba łączenie każdego problemu społecznego z narodowością. Na każdej stronie tego wątku możemy przeczytać, że a to Polacy są nieatrakcyjni, a to Polki strasznie przejmują się swoim wyglądem, a to Polacy to patusy, a Polki noszą źle dobrane staniki. No tak, wszyscy za granicą są kryształowi i cudowni, tylko w tej zaściankowej Polsce ludzie są jacy są XD Nie przeczę, że mamy różne cechy, którymi inne nacje raczej się nie charakteryzują, ale i tak uważam, że takie tezy można by było formułować, gdyby w każdym kraju świata spędziłoby się przynajmniej miesiąc. Byłam parę razy za granicą, spotkały mnie tam różne niemiłe sytuacje, widziałam też zaniedbanych, brzuchatych panów i cudacznie ubrane kobiety - a według was, to przecież Polki i Polacy tylko o siebie nie dbają. To nie jest, moje drogie, kwestia narodowości, a konkretnego człowieka.
A ja to czytam z kolei zupełnie inaczej. Na zasadzie: Skoro nie spędziłam życia w pozostałych miejscach na Ziemi, to mówię wyłącznie o Polkach i Polakach.
Makówkowe zapalenie opon mózgowych
chleb_ze_smalcem
KlasaBiznes
Posty: 599
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Faceci 55+ to tragedia nie tylko w Polsce. Ulubiony przed wszystkich dowód anegdotyczny: Dwa dni temu zaczepił mnie typ w supermarkecie zapytać o to co mam napisane na koszulce, koszulka z cringowym tekstem geekowskim. Jak odpowiedziałam co znaczy, to się zwiesił i stwierdził żebym nie była taka madra. Zaczął sypać żenujące teksty to mojego męża jak on wytrzymuje z taką mądralińska baba a do mnie dodał, że to i tak pewnie mój facet zapłaci za ten wózek zakupów, pomimo, że jestem taka mądra. Moj mąż do niego, że to ja płacę u nas za spożywcze, typ zwiesił się jeszcze bardziej, stwierdził, że niemożliwe i w końcu się zamknął. A tak miło rozmowa się zapowiadała xd Czym jestem starsza, tym bardziej nie lubię ludzi. Nie mam ochotę na interakcje z obcymi, szczególnie dziadami.
dziwnerzeczy
Tritonotti
Posty: 183
Rejestracja: pt wrz 30, 2022 11:04 pm

Post autor: dziwnerzeczy »

Mieszkałam w Anglii w mniejszym mieście (w Londynie też ale tam się z tym nie spotkałam) i śmiem twierdzić, że było gorzej niż w Polsce. Pochodzę z mniejszej miejscowości w Polsce, ale tam panował jednak jakiś wzajemny szacunek między kobietami i mężczyznami.
Na dzień dobry w Anglii miałam takie testowanie, że hehe kobiety 30+ mogą już tylko próbować przykryć zmarszczki makijażem, hehe piersi robią się obwisłe i stara baba wygląda gorzej niż stary chłop, jak masz 30 lat to wyglądasz jak mężczyzna 60 lat, taki przelicznik - dodaj sobie 30 lat hehehe. I to od dojrzałych Anglików, z żonami, córkami i synami.

Skończyło się, jak ktoś pokazywał jak kobietom zaczynają obwisać piersi (20 lat - ręka wysoko, 40 lat - ręka niżej, 60 lat - ręka nisko) a ja zaczęłam pokazywać jak facetom rosną brzuchy... 20 lat - ręka przy brzuchu, 40 lat - ręka 20 cm od brzucha bo już brzuch urósł, 60 lat - ręka 40cm od brzucha. Cisza.
Może to trochę nieelegancka metoda, ale zadziałała.
Jynna
Currently:Italy
Posty: 1044
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

dziwnerzeczy pisze: śr lip 01, 2026 4:41 pm Mieszkałam w Anglii w mniejszym mieście (w Londynie też ale tam się z tym nie spotkałam) i śmiem twierdzić, że było gorzej niż w Polsce. Pochodzę z mniejszej miejscowości w Polsce, ale tam panował jednak jakiś wzajemny szacunek między kobietami i mężczyznami.
Na dzień dobry w Anglii miałam takie testowanie, że hehe kobiety 30+ mogą już tylko próbować przykryć zmarszczki makijażem, hehe piersi robią się obwisłe i stara baba wygląda gorzej niż stary chłop, jak masz 30 lat to wyglądasz jak mężczyzna 60 lat, taki przelicznik - dodaj sobie 30 lat hehehe. I to od dojrzałych Anglików, z żonami, córkami i synami.

Skończyło się, jak ktoś pokazywał jak kobietom zaczynają obwisać piersi (20 lat - ręka wysoko, 40 lat - ręka niżej, 60 lat - ręka nisko) a ja zaczęłam pokazywać jak facetom rosną brzuchy... 20 lat - ręka przy brzuchu, 40 lat - ręka 20 cm od brzucha bo już brzuch urósł, 60 lat - ręka 40cm od brzucha. Cisza.
Może to trochę nieelegancka metoda, ale zadziałała.

Podoba mi sie ten przykład 20-40-60, moze kiedys wykorzystam.

Aczkolwiek ja mam inny przykład z rozmowy z moim komediant w pracy. Gdzie po jego bardzo dlugim wysrywie, monologu <bo rozmową to nie mozna nazwać> do mnie ( na szczescie nie o mnie jako kobiety) jakie te baby mlode i nie tylko są beznadziejne, ja mu odpowiedzialam że za to chłopa nie mozna za czesto komplementować, a niektorzy twierdzą ze komplementuje się tylko i wyłacznie 2 razy. I równiez może nieelegancko przytoczyłam pewnego mema, że:
Chłopa komplementuje się:
1 raz jak się rodzi - "slodki bobas"
2 raz jak umiera - " dobry był z niego chlop"
To co uslyszalam od pana mizogina?
"Jezu,X, jak Ty nienawidzisz facetów, co oni Ci zrobili" 😂😂
Verbena95
KołczGrzesiu
Posty: 1505
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Jynna pisze: śr lip 01, 2026 5:04 pm Podoba mi sie ten przykład 20-40-60, moze kiedys wykorzystam.

Aczkolwiek ja mam inny przykład z rozmowy z moim komediant w pracy. Gdzie po jego bardzo dlugim wysrywie, monologu <bo rozmową to nie mozna nazwać> do mnie ( na szczescie nie o mnie jako kobiety) jakie te baby mlode i nie tylko są beznadziejne, ja mu odpowiedzialam że za to chłopa nie mozna za czesto komplementować, a niektorzy twierdzą ze komplementuje się tylko i wyłacznie 2 razy. I równiez może nieelegancko przytoczyłam pewnego mema, że:
Chłopa komplementuje się:
1 raz jak się rodzi - "slodki bobas"
2 raz jak umiera - " dobry był z niego chlop"
To co uslyszalam od pana mizogina?
"Jezu,X, jak Ty nienawidzisz facetów, co oni Ci zrobili" 😂😂
Hahah, rzeczywiście komediant. Masakra. Ja to bym nawet takiego nie słuchała. I nie czekała do końca wysrywu, tylko wyszła albo ucięła, szkoda czasu na te jego pierdy, nieważne jakie słowa, wszystko się sprowadza do tego samego, a to nudne. A on w pracy nie ma co robić, że takie monologi z siebie wypluwa? Na miejscu szefa dałabym mu więcej roboty, co by nie miał czasu chodzić i pierdolić.
Jynna
Currently:Italy
Posty: 1044
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Verbena95 pisze: śr lip 01, 2026 5:08 pm Hahah, rzeczywiście komediant. Masakra. Ja to bym nawet takiego nie słuchała. I nie czekała do końca wysrywu, tylko wyszła albo ucięła, szkoda czasu na te jego pierdy, nieważne jakie słowa, wszystko się sprowadza do tego samego, a to nudne. A on w pracy nie ma co robić, że takie monologi z siebie wypluwa? Na miejscu szefa dałabym mu więcej roboty, co by nie miał czasu chodzić i pierdolić.
Wychodzenie i ucinanie rozmowy/ monologu już stosuje. Inni współpracownicy, z tego co udaje mi się zauważyć też.

Szefowa robi co może, że tak powiem. Jako " młoda, ładna siksa" to nie ma łatwo, bo gdy np. wprowadza jakieś ustalenia komediant uważa często - że za jego czasów tak się nie robilo i jego to nie dotyczy. :')
A skoro tak - to w ramach oporu dostaje mniejsze podwyzki czy premie, niż np. pracownicy, którzy ustalenia przyjmują i wykonują zgodnie z sugestią, czy modyfikacjami wprowadzonymi od siebie za zgodą szefowej.
A komediant i tak tego nie rozumie tego mechanizmu - lecz to nie mój problem na szczęście, tylko jego.
Dla mnie najważniejsze, że świni nikomu w teamie nie podkłada. Męczy bo męczy, ale... umiem to przerwać.
Kylie
Beżowa
Posty: 620
Rejestracja: czw lip 08, 2021 7:39 pm

Post autor: Kylie »

1. Uważam że pokazywanie brzucha w przestrzeni publicznej jest wpadką i brakiem klasy. Nie rozumiem dlaczego na przestrzeni lat zostało to zaakceptowane. Ostatnio była drama o Wersow i dosłownie prawie wszyscy się rzucili JAK ŚMIESZ KRYTYKOWAĆ KOBIETĘ W CIĄŻY ZA JEJ BRZUCH. No nie. Nie chodzi o brzuch kobiety w ciąży, tylko o każdy brzuch. Nie ważne czy płaski i zgrabny, ciążowy, duży, ładny, brzydki, kaloryfer - nie obchodzi mnie to. Jest to po prostu nie eleganckie. Ludzie jakby przestali kompletnie zwracać uwagę na to ze strój dostosowuje sie do sytuacji. Na plaży, na deptaku, na jakimś koncercie typu Opener, impreza w ogrodzie, domówka, basen, wśród najbliższych - jasne, bez problemu. Ale na ulicy, w galerii, w restauracji no sorry ale to jest obciach. I jeszcze prezentować się do zdjęcia żeby ten brzuch bylo widać, to jest obleśne, nie chcę oglądać niczyjego brzucha w środku miasta czy to baby czy to chłopa. Rozumiem wśród nastolatek, to taki głupi wiek i tam mnie to tak nie razi, ale dorosłe baby i chłopy... no nie, fuj i tyle, mam dość oglądania tych brzuchów. Ciekawe czy mi się za to dostanie XD.

2. Nie podoba mi sie obecna moda na wyśmiewanie studiów - ooo g.w.n. studia, studia nie swiadczą o człowieku, po co to, albo najlepsze teraz KAŻDY może zrobić studia. No ciekawe :P. Tak mówią najczęściej osoby które nigdy nie studiowały i nie mają pojęcia na czym to polega. Uważam, że na każdych studiach trzeba się postarać, żeby je skończyć, napisać pracę i ją obronić. Pewnie są jakieś wyjątki typu ktoś sobie dyplom załatwi, może jakieś prywatne szkoły gdzie wystarczy zapłacić i masz "magistra" - ja takich nie znam, ale nie wykluczam. Jednak nadal kazde studia to poświęcenie temu kilku lat swojego życia, umiejętność utrzymania się na nich, zdania egzaminów, zaliczenia przedmiotów- to jest wysiłek. I szczerze doceniam każdego kto skończył studia, niezależnie jakie, a każdego komu ciągle mówią "co to za sztuka skończyć studia" i kto to przeczyta doceniam w szczególności - wykonaliście kawał roboty ;-).

3. Uważam, że osoby z wyraźnymi wadami wymowy nie powinny być prezenterami i dziennikarzami telewizyjnymi/radiowymi, nie powinny też prowadzić programów. Strasznie irytujące w odbiorze jestcl ciągłe reranie, seplenienie, zniekształcenia różnych słów i czlowiek zamiast na treści skupia się właśnie na tym, a niektórych to nawet ciężko zrozumieć. Niezmiennie dziwi mnie jak ktoś taki jak Mann który ma kluski w gardle, memla i ślimaczy się jest uważany za dobrego dziennikarza. Dla mnie zawsze jego wymowa była odstraszająca i słyszałam tylko ją. Powinny być jakieś standardy, tak samo jak do gry w siatkówkę nie bierzemy ludzi 160-170 nawet jak super grają w siatkę, tak samo kogoś do prowadzenia audycji radiowej czy programu w tv nie bierzemy kogoś kto potrafi wyraźnie i ładnie wymawiać słów w języku polskim. Czy to nie jest logiczne? :P