Jezu dziewczyno. Najważniejsze to zbieraj dowody. Przecież to się w pale nie mieści - teksty o poćwiartowaniu?
Rób screeny, w miarę możliwości nagrywaj rozmowy jak się odpala. To wszystko do sądu. Rozwód i zakaz zbliżania się, bo to brzmi jak niebezpieczny człowiek.
Duży problem w zwiazku..
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryZapomniałam dodać, że jakieś pół roku temu dowiedziałam sie, ze ma założone konto na tinderze.. gdy to z nim skonfrontowałam zwalił winę na mnie ..rockshoot pisze: ↑śr mar 25, 2026 11:17 am Jezu dziewczyno. Najważniejsze to zbieraj dowody. Przecież to się w pale nie mieści - teksty o poćwiartowaniu?
Rób screeny, w miarę możliwości nagrywaj rozmowy jak się odpala. To wszystko do sądu. Rozwód i zakaz zbliżania się, bo to brzmi jak niebezpieczny człowiek.
- kwiat cebuli
- RóżowePolo
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz mar 02, 2025 8:11 pm
Przeczytałam dwa razy Twój post. Pierwsza myśl, prosto z mostu, jesteś w zagrożeniu. Partner zdążył Ci pokazać, że jest zdolny do przemocy fizycznej i tylko kwestią czasu jest, kiedy to Ty, nie jakiś wujek, będziesz po drugiej stronie pięści. Rozumiem, że martwisz się o dziecko, niech ono Cię zmotywuje do rozwiązania tej sytuacji. Są dzieci wychowane bez ojca, w niepełnej rodzinie, gdzieś tam może się to odcisnąć na psychice dziecka. Ale tutaj kontrowersyjna opinia z mojej strony - wolałabym dorastać mając tylko matkę, niż mając oboje rodziców, gdzie ojciec jest przemocowcem, alkoholikiem i stawia dom do góry nogami. Trzymaj się dzielnie, walcz o siebie. Dodam na przykładzie własnych doświadczeń, że im dłużej zostajesz w dysfunkcyjnej relacji/uzależnieniu/innym nierozwiązanym problemie, tym trudniej będzie Ci się z tego wydostać - przecież tyle poświęciłam, albo relacja trwa kilka dobrych lat i po co to zmarnować, zainwestowałam tyle pieniędzy, itd. Jeśli partner nie przejawia chęci zmiany, to się nie zmieni. Może w jego oczach nie ma problemu. Zostajesz wtedy w punkcie wyjścia, zakopując się głebiej. Życzę Ci dużo dobrego! 
to jest pewien podpis pewnego użytkownika na pewnym forum
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1792
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Jak wróci, będzie to samo. Wyciągnij wnioski z tysięcy podobnych historii. Dbaj o to, żeby dziecko miało tatę, a ty sama do niego - chłodno, formalnie. Każdy uśmiech będzie odbierał jako szansę.
Boże dziewczyno, przecież to jest jakiś socjopata i toksyk. On się nigdy nie zmieni. Jak najdalej od niego. To nie jest normalne życie. Podlizuje się teraz bo chce wziąć kredyt na dom. Jeśli jesteście małżeństwem bez twojej zgody nigdy go nie dostanie. Potem znów będzie jak dawniej.
-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 659
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Jak wróci to będzie gorzej. Może nie od razu ale z czasem będzie. I to dużo gorzej.Rzeka.chaosu pisze: ↑śr mar 25, 2026 2:03 pm Jak wróci, będzie to samo. Wyciągnij wnioski z tysięcy podobnych historii. Dbaj o to, żeby dziecko miało tatę, a ty sama do niego - chłodno, formalnie. Każdy uśmiech będzie odbierał jako szansę.