Ja jestem statystykiem, skończyłam SGH, a potem statystykę medyczną. Pracowałam jako analityk ryzyka (rynkowego i kredytowego), potem byłam managerem i zawsze pensja była fatalna (włącznie z pracą w banku w UK) - tak jak opisywała przedmówczyni, niby 2 średnie krajowe, a bez perspektyw na dobre pieniądze. Ostatnio analityk ze znanej firmy obuwniczej powiedział mi, że na stanowisku analityka danych z doświadczeniem płacą 9 tys brutto (sic).andromacha pisze: ↑ndz sie 31, 2025 6:10 pm Hej, pracuje tu ktoś z was w finansach albo analizie danych? Idę właśnie na 3 rok ekonomii, na razie udało mi się kilka miesięcy temu znaleźć pracę jako analityk (choć to za dużo powiedziane, bardziej pomoc analityka finansowego, stawka minimalna, ale zdalnie) i zastanawiam się jak wyglądają wynagrodzenia w takich pracach. Rozważam po studiach przeprowadzkę do Warszawy/innych dużych miast. Która ścieżka jest najbardziej opłacalna pod względem rosnących zarobków? Czy na start jako junior można liczyć na powiedzmy 6 brutto, czy jednak minimalna?
Jedyne firmy, które mogę polecić, bo zarabia się bajeczną kasę to firmy z grupy FAANG, ale tam trzeba się dostać.