Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Słowa i frazy, które was irytują

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Hunde
Modna
Posty: 414
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Re: Słowa i frazy, które was irytują

Post autor: Hunde »

Dobry temat. Denerwuje mnie większość określeń, które wymieniłyście. Od siebie dodam jeszcze nagminnie używaną frazę głównie u influ na daily vlogach (o życiu codziennym ;) - ,,spędź ze mną dzień jako modelka/aktorka/29-letnia lekarka/35-letnia mama, itd.” To strasznie brzmiąca w języku polskim kalka z angielskiego ,,as a …”, która przetłumaczona na polski nie brzmi dobrze gramatycznie.
Magda0888
SkrzydełkaZhooters
Posty: 208
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

Nie znoszę feminatywów. Rozumiem, że język ewoluuje, ale słowa, które mnie odrzucają to: gościni, sportowczyni, ministra, itp. Uważam, że absolutnie nie ma to nic wspólnego z walką o równość kobiet, a jest paskudnym kaleczeniem języka.
- słowo witam, zamiast dzień dobry lub cześć. Wita się gości. To JA mogę powiedzieć witam, gdy ktoś przychodzi do mojego domu, a nie odwrotnie.
- NA salonie, na sklepie, na ogrodzie, na galerii (handlowej). No kurcze, nie da się być na sklepie, bo by się siedziało/stało na dachu tego sklepu :')- przykładowo. Na zapleczu tak, ale nie na sklepie.
- galeria jako ta handlowa. Nie, kr.., galeria to jest sztuki, a handlowe to jest centrum.
- TE dziecko, TE ciało...no szlag mnie trafia.
- wstawianie do zdań słów, zwrotów: jakby, rozumiesz?, wiesz o co chodzi?- i tak 4 razy w jednym zdaniu .
- chill, cool, game changer, besti jak przyjaciółka, vibe, mój crusher.
- nienawidzę zdrobnień: jabłuszko, owocki, szkiełko. Nie cierpię, gdy ktoś do mnie mówi Madziu.
- wszelkie dziwactwa związane z macierzyństwem: cyc, dam ci cyca, cycoholik i w ogóle mówienie do dzieci jak do -: a gugu :<
Dużo tego jest.
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Mokra Włoszka
Posty: 74
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Magda0888 pisze: czw mar 05, 2026 7:27 am Nie znoszę feminatywów. Rozumiem, że język ewoluuje, ale słowa, które mnie odrzucają to: gościni, sportowczyni, ministra, itp. Uważam, że absolutnie nie ma to nic wspólnego z walką o równość kobiet, a jest paskudnym kaleczeniem języka.
Myślałam, że tylko mnie drażnią feminatywy wstawiane wszędzie na siłę. Jak słyszę "moją gościnią jest", to krew mnie zalewa.
Awatar użytkownika
Fluffyslippers
PrinTu
Posty: 952
Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm

Post autor: Fluffyslippers »

Wszelkiej maści osobatywy, kiedy nie ma ku temu kontekstowej przesłanki. O ile jestem w stanie znieść te wszystkie “osoby z macicami”, jeśli jest to użyte w odpowiednim kontekście, np. odnośnie menstruowania, dobra, gdzieś sa trans mężczyźni, których temat może dotyczyć, po prostu inny niż mój sposób widzenia i opisu rzeczywistości. Natomiast używanie określeń typu “osoba widzowska” to już trochę przegięcie pały i bycie hiperpoprawnym i to nie językowo, a politycznie.


Nie znoszę niezgodności zaimka z rodzajem rzeczownika w stylu: te okno, te dziecko, te zwierze
Prawda, mamusiu?
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Tritonotti
Posty: 185
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Hunde pisze: czw mar 05, 2026 7:17 am Dobry temat. Denerwuje mnie większość określeń, które wymieniłyście. Od siebie dodam jeszcze nagminnie używaną frazę głównie u influ na daily vlogach (o życiu codziennym ;) - ,,spędź ze mną dzień jako modelka/aktorka/29-letnia lekarka/35-letnia mama, itd.” To strasznie brzmiąca w języku polskim kalka z angielskiego ,,as a …”, która przetłumaczona na polski nie brzmi dobrze gramatycznie.
Głupie to, bo z naszej gramatyki wynika że to ja, widz będę tą aktorką/modelką/lekarką spędzającą z nią dzień.
Merynosica
Mokra Włoszka
Posty: 64
Rejestracja: pt kwie 05, 2024 9:56 pm

Post autor: Merynosica »

katarzynarmong pisze: wt mar 03, 2026 9:34 pm Nienawidzę słowa JAJÓWA, dosłownie mi niedobrze od niego. A uwielbiam jajecznicę, ale gdy ktokolwiek nazwie ją JAJÓWA to po prostu jej nie zjem, cofa mnie to słowo.
Siostro!!! jest obrzydliwe, weszłam żeby to napisać, a widzę, że nie jestem sama. I jeszcze "rymowanki" na pytanie "po co?" " Pocą to sie nogi nocą :puke: "rzygam! Albo hasła: Zaraz, to taka wielka bakteria.
xoseraphina
Samarka
Posty: 683
Rejestracja: pn maja 01, 2023 11:15 pm

Post autor: xoseraphina »

Strasznie wkurzają mnie słowa: wakajki, żyćko, psiecko, mega.. a także sformułowanie "karmimy się piersią" 😩
Awatar użytkownika
Wercia20_20
MiamiBicz
Posty: 385
Rejestracja: pt lis 15, 2024 8:13 pm

Post autor: Wercia20_20 »

‚Literalnie’ i już tu wymienione inne kalki z angielskiego.
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Tritonotti
Posty: 185
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

xoseraphina pisze: czw mar 05, 2026 10:41 pm Strasznie wkurzają mnie słowa: wakajki, żyćko, psiecko, mega.. a także sformułowanie "karmimy się piersią" 😩
O jesu tak. I jeszcze obwieszczane przez chłopa "jesteśmy w ciąży!". Nie, ty nie jesteś, tylko twoja partnerka.
kasakasakasakasakasa
Tritonotti
Posty: 170
Rejestracja: pn maja 13, 2024 8:28 am

Post autor: kasakasakasakasakasa »

- bynajmniej używane jako zamiennik przynajmniej
- w każdym bądź razie
- film oparty na "faktach autentycznych", no bo przecież fakty mogą być nieautentyczne xd
- w tym dokumencie coś pisze, zamiast jest napisane.

Pierwsze, które przychodzą mi do głowy, ale jest tego pewnie dużo dużo więcej:)
Cyraneczka
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: wt sie 27, 2024 11:25 am

Post autor: Cyraneczka »

Dopiski "pozdrawiam", "miłego dnia" i inne formy grzecznościowe w sytuacji, kiedy kłócisz się z kimś w internecie i jest oczywiste, że te sformułowania nie są szczere i mało kto nabierze się na to, że niby jesteś grzeczniejszy niż twój interlokutor.
Awatar użytkownika
unfaithfully
PrinTu
Posty: 956
Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am

Post autor: unfaithfully »

Magda0888 pisze: czw mar 05, 2026 7:27 am
- TE dziecko, TE ciało...no szlag mnie trafia.
Mam ochote zatluc wszystkich dekli, ktorzy tak mowia. Skad im sie to "te" bierze do l. poj rodzaju nijakiego, to ja nie mam pojecia..


A takie haselka co powoduja, ze az mi wlosy deba staja to:
- wiezienie hybrydowe
- gena nie wydlubiesz (jak pierwszy raz to gdzies zobaczylam, to pomyslalam ze nawet fajne spostrzezenie, ale jak to zaczelo byc naduzywane, to zaczelo mnie wkurzac)
- chlop ze wsi wyjdzie, ale wies z chlopa nigdy- ja wiem ze to ma byc z angielskiego "you can take a girl (man) out of the country but you can't take the country out of a girl (man)", ale po polsku o ile tez ma jakis sens tak nie brzmi to dobrze
Awatar użytkownika
MissNobody66
MoetGlass
Posty: 258
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

Powtórzę się z innego tematu. NIENAWIDZĘ określenia pazury w kontekście paznokci. Wywołuje to we mnie odruch wymiotny i kojarzy mi się z obleśnymi, brudnymi paznokciami bleeee 🤢

Oprócz gdzieś wcześniej wspomnianego nazywania swojego faceta per stary (stary to może być tylko i wyłącznie ojciec xd) dołączę jakieś rakowe odżywki typu niemąż albo najgorsze MAŁŻ. Ja nie mówię że trzeba się odzywać słoneczko, misiaczku, cukiereczku ale to jest okropne.
Awatar użytkownika
HeyJude
MiamiBicz
Posty: 378
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

Magda0888 pisze: czw mar 05, 2026 7:27 am Nie znoszę feminatywów. Rozumiem, że język ewoluuje, ale słowa, które mnie odrzucają to: gościni, sportowczyni, ministra, itp. Uważam, że absolutnie nie ma to nic wspólnego z walką o równość kobiet, a jest paskudnym kaleczeniem języka.
- słowo witam, zamiast dzień dobry lub cześć. Wita się gości. To JA mogę powiedzieć witam, gdy ktoś przychodzi do mojego domu, a nie odwrotnie.
- NA salonie, na sklepie, na ogrodzie, na galerii (handlowej). No kurcze, nie da się być na sklepie, bo by się siedziało/stało na dachu tego sklepu :')- przykładowo. Na zapleczu tak, ale nie na sklepie.
- galeria jako ta handlowa. Nie, kr.., galeria to jest sztuki, a handlowe to jest centrum.
- TE dziecko, TE ciało...no szlag mnie trafia.
- wstawianie do zdań słów, zwrotów: jakby, rozumiesz?, wiesz o co chodzi?- i tak 4 razy w jednym zdaniu .
- chill, cool, game changer, besti jak przyjaciółka, vibe, mój crusher.
- nienawidzę zdrobnień: jabłuszko, owocki, szkiełko. Nie cierpię, gdy ktoś do mnie mówi Madziu.
- wszelkie dziwactwa związane z macierzyństwem: cyc, dam ci cyca, cycoholik i w ogóle mówienie do dzieci jak do -: a gugu :<
Dużo tego jest.
Ostatnio trafiłam na określenie "psychiatrka" i to był moment, w którym stracił dla mnie ten zawód całą swoją powagę. Naprawdę kobietom absolutnie niczego nie odbiera bycie "psychiatrami" i zaryzykuję opinię, że wiele dobrego im wymyślanie na siłę feminatywów również nie przyniesie.

---

Od siebie dodam, że denerwuje mnie zamienianie nazwy Pierogów Ruskich na różnego rodzaju fantazje. O ile Pierogi z serem i ziemniakami są dla mnie jak najbardziej zrozumiałe, o tyle widząc czasem dziwne pomysły typu inne losowe nazwy, to trochę mi się śmiać chce. Rozumiem solidaryzowanie się z Ukrainą i sprzeciw wobec agresji, ale na litość, przecież ta nazwa nawet nie pochodzi od Rosji. 😅 A nawet jeśli by pochodziła, to czy nazywanie pierogów ruskimi jakoś zmienia przebieg tej wojny? Może jestem jakimś mało empatycznym bucem, ale dajmy pierogom żyć w spokoju. :'(
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
Awatar użytkownika
Jennifer
Srebrna Kropeczka
Posty: 158
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

MissNobody66 pisze: pt mar 06, 2026 5:56 pm Powtórzę się z innego tematu. NIENAWIDZĘ określenia pazury w kontekście paznokci. Wywołuje to we mnie odruch wymiotny i kojarzy mi się z obleśnymi, brudnymi paznokciami bleeee 🤢

Oprócz gdzieś wcześniej wspomnianego nazywania swojego faceta per stary (stary to może być tylko i wyłącznie ojciec xd) dołączę jakieś rakowe odżywki typu niemąż albo najgorsze MAŁŻ. Ja nie mówię że trzeba się odzywać słoneczko, misiaczku, cukiereczku ale to jest okropne.
Jak jeszcze chodziłam na paznokcie, to wszystkie stylistki używały słowa PAZURKI, RZĘSKI, BREWKI. Mały salon, stanowisko obok recepcji, siedziałam te 1,5h na tyłku, a recepcjonistka co chwila przez telefon "pani Basia, PAZURKI na godzinę 13:00, zapisane, pani Kasia na RZĘSKI, pani Asia na BREWKI". Wylewu można było dostać.
Ale równie denerwującym słowem są PAZY. Ciekawe, co te wszystkie dziewczyny robią z tym zaoszczędzonym czasem, którego nie mogły spożytkować na zastosowanie słowa PAZNOKCIE.
i am a god
Magda0888
SkrzydełkaZhooters
Posty: 208
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

kasakasakasakasakasa pisze: pt mar 06, 2026 10:19 am
- w tym dokumencie coś pisze, zamiast jest napisane.

Pierwsze, które przychodzą mi do głowy, ale jest tego pewnie dużo dużo więcej:)
Obydwie formy są poprawne ;)
Addd
Koczkodan
Posty: 122
Rejestracja: wt cze 11, 2024 3:46 pm

Post autor: Addd »

Magda0888 pisze: pt mar 06, 2026 10:14 pm Obydwie formy są poprawne ;)
Nie są. Poprawne są formy takie jak "Sienkiewicz pisze w listach z Ameryki, że..." (czyli tzw. praesens historicum), ale to coś innego.
mariaow
Currently:Top
Posty: 701
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Mnie irytuje stwierdzenie „wyjaśnić kogoś”. Że ktoś kogoś wyjaśnił w jakimś tiktoku czy filmie na yt. Rozumiem „skomentować kogoś / czyjeś zachowanie”, ale wyjaśnić to można coś komuś.
Awatar użytkownika
Vurig
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: wt gru 03, 2024 10:25 pm

Post autor: Vurig »

Kupiłam sobie PERFUM...🤢🤮
Awatar użytkownika
deafmoans
Channelka
Posty: 31
Rejestracja: śr maja 22, 2024 12:50 pm

Post autor: deafmoans »

VINTEDZIANKA
:alien:
Awatar użytkownika
Adam_z_Rozdrazewa
Tritonotti
Posty: 192
Rejestracja: pt maja 23, 2025 4:00 pm

Post autor: Adam_z_Rozdrazewa »

Nagłówki prasowe od kilku lat to istny dramat, poza masą clickbaitów do białej gorączki doprowadza mnie nadużywana fraza "XYZ PRZERYWA MILCZENIE"... Do jasnej Anielki, to że ktoś przez dzień czy dwa nie wypowiadał się na dany temat, nie oznacza że przerywa milczenie
Awatar użytkownika
neiclea
Bagietka z szarlott
Posty: 162
Rejestracja: śr lut 21, 2024 9:03 pm

Post autor: neiclea »

mnie irytuje TEN PERFUM, nie jestem też w stanie oglądać twórców którzy w jednym krótkim filmiku 15 razy używają słowa "mega" 🥴
Awatar użytkownika
Piiiniaa
ZdalnaFanka
Posty: 468
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 10:24 am

Post autor: Piiiniaa »

HeyJude pisze: pt mar 06, 2026 6:25 pm Ostatnio trafiłam na określenie "psychiatrka" i to był moment, w którym stracił dla mnie ten zawód całą swoją powagę. Naprawdę kobietom absolutnie niczego nie odbiera bycie "psychiatrami" i zaryzykuję opinię, że wiele dobrego im wymyślanie na siłę feminatywów również nie przyniesie.

---

Od siebie dodam, że denerwuje mnie zamienianie nazwy Pierogów Ruskich na różnego rodzaju fantazje. O ile Pierogi z serem i ziemniakami są dla mnie jak najbardziej zrozumiałe, o tyle widząc czasem dziwne pomysły typu inne losowe nazwy, to trochę mi się śmiać chce. Rozumiem solidaryzowanie się z Ukrainą i sprzeciw wobec agresji, ale na litość, przecież ta nazwa nawet nie pochodzi od Rosji. 😅 A nawet jeśli by pochodziła, to czy nazywanie pierogów ruskimi jakoś zmienia przebieg tej wojny? Może jestem jakimś mało empatycznym bucem, ale dajmy pierogom żyć w spokoju. :'(

Zgadzam się z tym.

Mnie jeszcze denerwuje, jak ktoś używa wyrażenia "de facto" jako przecinek w swojej wypowiedzi....
staratwoja
PsychoFanka
Posty: 99
Rejestracja: czw gru 12, 2024 1:32 pm

Post autor: staratwoja »

Słodkopierdzący xd fuj
agrafka00
KlasaBiznes
Posty: 562
Rejestracja: śr lut 19, 2025 11:27 pm

Post autor: agrafka00 »

Mnie denerwuje na co dzień:
- zaczynanie zdania od „mi” (zamiast „mnie)
- pisanie „jakiś” zamiast „jakichś”
- nazywam się Ola (masz na imię Ola a nazywasz się „tu wstaw imię i nazwisko”
- urodziłam się w dwutysięcznym piątym zamiast dwa tysiące piątym
- wklejanie angielskich słówek w polskie zdania
- „jakby”, „no jakby wiesz”

W mailach z kolei denerwuje to, że ludzie po zwrotach typu „pozdrawiam” czy „z poważaniem” stawiają przecinek, co nie jest poprawne.