Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Emilia Kwiecień Włodawa

Moderator: verysweetcherry
kklaa
ZdalnaFanka
Posty: 488
Rejestracja: wt mar 19, 2024 9:43 am

Re: Emilia Kwiecień Włodawa

Post autor: kklaa »

JanekS. pisze: wt sty 13, 2026 11:08 am tak swoja droga: dlaczego narzucacie komus odpowiedzialnosc za inna DOROSLA osobe ?

Dobra, dzwoni i policja ja znajduje . nie odwozi na wytrzezwialke , tylko odwozi do domu, i co? myslicie ze taka osoba ladnie przeprosi i pojdzie spac? na 99% zrobi awanture i pojdzie dalej chlac. Co, zamknac drzwi i zabrac klucze? i narazac dziecko na kolejna pijacka awanture? Wogole nie wolno nikogo sila przetrzymywac przeciec, bo jestesmy DOROSLI. Zabrac portfel, pieniadze, przywiazac do lozka? przeciez nie wolno. Co, wzywac ponownie policje ? byc moze tak sie juz wczesniej dzialo, byc moze nie jeden raz.

I to jest wlasnie NIANCZENIE alkoholika. Dlaczego ktos MUSI takiego delikwenta ciagle ratowac? gdzie to jest zapisane? co, przysiega malzenska? bzdury.
Dokładnie dzwonisz po raz kolejny na policje osoba po alkoholu awanturująca się było jedno już zgłoszenie osoba się nie uspokoiła. A ty zamiast nianczyć taką osobę zajmujesz się soba i myślisz co zrobić, aby jutro już nie ratować tej osoby to trwa nie jest proste natomiast to nie o tym wątek. Nie zostawia się nikogo w takie warunki pogodowe tu nie chodzi o nianczenie zabierania alkoholu jakieś przywiązywanie do łózka. I tak zostawienie kogoś w takich warunkach pogodowych to pewna śmierć. Zresztą jaka odpowiedzialność mógł zadzwonić na policje do matki kogokolwiek i mieć dalej wyjebane nawet ich nie szukać z nimi pojechać do domu.
JanekS.
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: czw paź 16, 2025 10:12 am

Post autor: JanekS. »

a moze poczekajmy, bo sie moze okazac ze jednak ja probowal do auta zaciagnac, ze moze rodzice tez napranej w domu nie chcieli, to nie dzialo sie w srodku niczego przypominam.

bo sa tez takie ustalenia:

Policja ustaliła, że pięć dni temu, około godz. 22:00 małżeństwo, które podróżowało samochodem, pokłóciło się. W pewnym momencie mąż zatrzymał samochód, a jego żona wysiadła. Mimo silnego mrozu nie zabrała ze sobą kurtki. Mąż odjechał, jednak po chwili zawrócił. Kobieta nie chciała jednak wrócić do samochodu i zeszła z drogi na pola. Rano nie wróciła do domu, a o jej zaginięciu poinformowała matka.
Mąż kobiety został na razie przesłuchany jako świadek.
MalaCzarna
Te LazzurrA
Posty: 4530
Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm

Post autor: MalaCzarna »

W sumie skoro facet jej nie chcial niańczyć i byla uzależniona od alkoholu to mogl juz dawno temu wziac rozwód a jest duza szansa ze znając jej przeboje sąd przyznałby mu opiekę nad dziećmi. Czesto sie obwinia kobiety za siedzenie z alkoholikami i przemocowcami, ze przeciez mogły odejść ale nie odeszły bo łobuz kocha najbardziej. Wiec on mogl zrobic dokladnie to samo, przynajmniej jakby sama wyszła i sama narobiła sobie biedy to nie miałby wyrzutów sumienia ani nie ciążyłyby na nim zarzuty 💁🏻‍♀️akurat moj ojciec tez byl alkoholikiem i wiele lat po rozwodzie sie zachlal w końcu ale nikt nas za to nie obwinia jako rodziny bo daliśmy mu od nas odejść skoro tak bardzo tego chcial
JanekS.
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: czw paź 16, 2025 10:12 am

Post autor: JanekS. »

w PL ojciec i opieka nad dzieckiem? marzenie scietej glowy.

No i ONA SAMA WYSZLA !! odmowila powrotu do auta.
Juz dostal zarzuty czy kolejna nadinterpretacja?
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2590
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

MalaCzarna pisze: wt sty 13, 2026 11:26 am W sumie skoro facet jej nie chcial niańczyć i byla uzależniona od alkoholu to mogl juz dawno temu wziac rozwód a jest duza szansa ze znając jej przeboje sąd przyznałby mu opiekę nad dziećmi. Czesto sie obwinia kobiety za siedzenie z alkoholikami i przemocowcami, ze przeciez mogły odejść ale nie odeszły bo łobuz kocha najbardziej. Wiec on mogl zrobic dokladnie to samo, przynajmniej jakby sama wyszła i sama narobiła sobie biedy to nie miałby wyrzutów sumienia ani nie ciążyłyby na nim zarzuty 💁🏻‍♀️akurat moj ojciec tez byl alkoholikiem i wiele lat po rozwodzie sie zachlal w końcu ale nikt nas za to nie obwinia jako rodziny bo daliśmy mu od nas odejść skoro tak bardzo tego chcial
Tak tylko jak ktokolwiek podniesie że kobieta powinna odejść od alkoholika dla dobra dzieci to podnosi się pisk pt „nie rozumiesz jak działa współuzależnienie!”. Tutaj nikt o tym nie wspomniał słowem.
Agatyszcze
MiamiBicz
Posty: 390
Rejestracja: wt mar 25, 2025 9:00 pm

Post autor: Agatyszcze »

JanekS. pisze: wt sty 13, 2026 11:28 am No i ONA SAMA WYSZLA !! odmowila powrotu do auta.
Juz dostal zarzuty czy kolejna nadinterpretacja?
A skad o tym niby wiadomo? Tylko z jego slow. A co mial powiedziec? Prawdy sie nie dowiesz.
MalaCzarna
Te LazzurrA
Posty: 4530
Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm

Post autor: MalaCzarna »

JanekS. pisze: wt sty 13, 2026 11:28 am w PL ojciec i opieka nad dzieckiem? marzenie scietej glowy.

No i ONA SAMA WYSZLA !! odmowila powrotu do auta.
Juz dostal zarzuty czy kolejna nadinterpretacja?
Juz nie wymyślaj z ta aliencja rodzicielska, różne sa przypadki, ale skoro baba nawalona w trupa przyjechala po dzieci do przedszkola to naprawde sa bardzo solidne podstawy do odebrania jej opieki nad dziećmi.
JanekS.
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: czw paź 16, 2025 10:12 am

Post autor: JanekS. »

sekcja zwlok chyba wyjasni co nie co. Poki co nie stwierdzono obrazen na ciele zmarlej. Niesienie, ciagniecie, szarpanie, itp pozostawia takie slady.
PEONIA
Forma życia
Posty: 3623
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

JanekS. pisze: wt sty 13, 2026 11:28 am w PL ojciec i opieka nad dzieckiem? marzenie scietej glowy.

No i ONA SAMA WYSZLA !! odmowila powrotu do auta.
Juz dostal zarzuty czy kolejna nadinterpretacja?
Operujmy racjonalnymi faktami. Podobno faceci kochają fakty logikę i mocną matematykę. Z raportu rządowego opierających się a danych z sądów z 2025.

- zaledwie 13% ojców wnioskuje o opiekę nad dzieckiem
- w sprawach gdzie to ojciec wnioskował o opiekę 93% wniosków zostało rozpatrzone pozytywnie na korzyśc ojca. Analogiczna sytuacja kobieta dostaje w przypadku gdy złoży wniosek w 89% przypadków.

Czyli ojcowie nie składają o opiekę ale jeśli już złożą to ją dostają.

Alienacja istnieje, bo na pewno są takie głupie kobiety ale nie w taki stopniu jak przedstawiają to media. Takie samo pitolenie jak "AI zabierze nam pracę" - g prawda a przynajmniej nie przez najbliższe dziesiątki lat.

Jeżeli ona przyjechała po dziecko z 2 promilami alkoholu i napisały o tym gazety to opiekę miał jak w banku.

Chcesz mi powiedzieć, ze facet nie chciał wziąć sprawy w swoje ręce, odejść, tylko był ofiarą przemocy i użalał się nad sobą jak jakaś kobieta i usiadł i czekał na zabawienie? No nie może być...
Awatar użytkownika
Lena_hydrangea
Migocząca Świeczka
Posty: 351
Rejestracja: śr wrz 21, 2022 10:09 am

Post autor: Lena_hydrangea »

JanekS. pisze: wt sty 13, 2026 11:28 am w PL ojciec i opieka nad dzieckiem? marzenie scietej glowy.

No i ONA SAMA WYSZLA !! odmowila powrotu do auta.
Juz dostal zarzuty czy kolejna nadinterpretacja?
To zapytaj Emilii czy to prawda i potwierdź czy rzeczywiście sama wyszła czy mąż ją wysadził. Wtedy będziemy rozmawiać o jednej wersji.
JanekS.
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: czw paź 16, 2025 10:12 am

Post autor: JanekS. »

toz sekcja zwlok odpowie na kilka pytan, prawda?
liliona12
Migocząca Świeczka
Posty: 355
Rejestracja: pn cze 10, 2024 8:44 am

Post autor: liliona12 »

SiSeniora pisze: wt sty 13, 2026 12:59 am Nie wygląda mi to na nieszczęśliwy wypadek. Nie sądzę, że w taką pogodę dobrowolnie wyszłaby z auta. Przypomnę- było ok -15, odczuwalna -20 i więcej. Wilgotne powietrze i wiatr. Nawet najbardziej wku*wiona, mocno wstawiona, nie poszłaby sobie, bo foch i ch*j.
Chyba nigdy nie miałaś styczności z osobą po alkoholu - nawet nie alkoholikiem, a mocno wstawionym typem czy typiarą po imprezie, skoro sądzisz, że nie wyszłaby dobrowolnie z auta...
Awatar użytkownika
florella
RoseGold
Posty: 854
Rejestracja: czw lip 11, 2024 1:02 pm

Post autor: florella »

JanekS. pisze: wt sty 13, 2026 11:38 am sekcja zwlok chyba wyjasni co nie co. Poki co nie stwierdzono obrazen na ciele zmarlej. Niesienie, ciagniecie, szarpanie, itp pozostawia takie slady.
wyjaśni też czy była pod wpływem alkoholu czy cała akcja została upozorowana ..
JanekS.
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: czw paź 16, 2025 10:12 am

Post autor: JanekS. »

poki co po sekcji "nie stwierdzono udzialu osob trzecich" ,
domexazs3
RoyalBaby
Posty: 26
Rejestracja: śr gru 10, 2025 1:10 am

Post autor: domexazs3 »

Skrajna nieodpowiedzialność, głupota i brak poczucia odpowiedzialności za siebie i otoczenie doprowadziły do tragedii. Co za absurdalna i bezsensowna śmierć tej Emilii.
Awatar użytkownika
adalberto81
BlondDoczep
Posty: 129
Rejestracja: sob paź 26, 2024 8:36 pm

Post autor: adalberto81 »

PrzemoKondratowicz pisze: wt sty 13, 2026 11:30 am Tak tylko jak ktokolwiek podniesie że kobieta powinna odejść od alkoholika dla dobra dzieci to podnosi się pisk pt „nie rozumiesz jak działa współuzależnienie!”. Tutaj nikt o tym nie wspomniał słowem.
No bo kobieta może podejmować nieracjonalne decyzje, ma prawo mieć sprany mózg w związku z alkoholikiem, przecież kobiety są emocjonalne. Co innego facet, wiadomo: uczuć nie ma, emocji brak, powinien zawsze umieć zadziałać. Bo inaczej to nie facet.
Poza tym, jak pokazuje praktyka alkoholik potrafi zamarznąć albo utopić się kałuży 15 m od domu ale będziemy łamać ręce, że facet nie latał za pijaną babą z futrem po mrozie, co za niesprawcza ... z niego
Agatka321
Currently: planning drama
Posty: 2085
Rejestracja: śr lis 08, 2023 6:15 pm

Post autor: Agatka321 »

Niektórzy to chyba mają jakiś problem z kobietami. Przecież nie ma znaczenia że to MĄŻ zostawił żonę, taka sama byłaby reakcja gdyby to Matka zostawiła córkę, siostra siostrę, koleżanka koleżankę. Wtedy pisaliby, co za Matka zostawia własne dziecko, niezła koleżaneczka która zostawiła przyjaciółkę w potrzebie itd. Nikt nie mówi że on MIAŁ ją znaleźć, wezwać wojsko czy media bo mu żona zaginęła. W dodatku podobno zmienił wersję i potem mówił że wrócił się po nią i zauważył żę stoi przy drodze i próbuje złapać stopa więc odjechał, tak naprawdę nie wiadomo co tam się dokładnie stało, czy to była bardziej jej wina czy jego to nie ma znaczenia bo różne rzeczy ludzie robią pod wpływem emocji, wszyscy założyli że to ona zła, sama wysiadła, zrobiła mu awanturę, wzięła alkohol ze sobą i okej niech będzie, ale dziwne że jak wrócił do domu to się położył spać i nie pomyślał że w takim mrozie w zwykłej bluzce jednak mogło jej się coś stać i choćby zadzwonić do teściów, jakakolwiek reakcja, mnie to po prostu dziwi. Jakoś po zgłoszeniu przez Matkę, Policja zaczęła poszukiwania a nawet doba nie minęła. Znamy tylko jego wersje, nie sądzę też że powiedział całą prawdę, a być może on prowadził po pijaku i dlatego nie zgłosił tego od razu tylko poczekał aż wytrzeźwieje. Tego się już nie dowiemy.
Awatar użytkownika
Patka657
Gacie z oceanu
Posty: 44
Rejestracja: śr sty 22, 2025 11:14 pm

Post autor: Patka657 »

Poczytałam wiele na temat Pani Emilii i naprawdę szkoda kobiety… Wydaje się, że nałóg ją pokonał i zabrał jej wszystko, nawet życie. Poczekajmy z osądami, niech najpierw będą wyniki sekcji zwłok. Wszystko wskazuje na to, że nikt nie przyczynił się do jej śmierci. Oczywiście to słabe że mąż zostawił ją samą w taką pogodę ale wiem jak to jest kiedy coś Cię przerasta i emocje biorą górę nad rozsądkiem. Nie chce go tłumaczyć ale na pewno wysadzając ją tak blisko domu rodziców był pewny że pójdzie do nich…. Czasu się nie cofnie, niestety . Pamiętajcie, że my nie wiemy do końca jakim człowiekiem był on jak i Pani Emilia i jak wyglądała ich relacja. Współczuję rodzinie
KasiaBasia56
Szarlotta
Posty: 442
Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am

Post autor: KasiaBasia56 »

Obrazek
lui21
SweetsGallery
Posty: 1719
Rejestracja: sob kwie 17, 2021 8:32 pm

Post autor: lui21 »

Agatka321 pisze: wt sty 13, 2026 6:37 pm Niektórzy to chyba mają jakiś problem z kobietami. Przecież nie ma znaczenia że to MĄŻ zostawił żonę, taka sama byłaby reakcja gdyby to Matka zostawiła córkę, siostra siostrę, koleżanka koleżankę. Wtedy pisaliby, co za Matka zostawia własne dziecko, niezła koleżaneczka która zostawiła przyjaciółkę w potrzebie itd. Nikt nie mówi że on MIAŁ ją znaleźć, wezwać wojsko czy media bo mu żona zaginęła. W dodatku podobno zmienił wersję i potem mówił że wrócił się po nią i zauważył żę stoi przy drodze i próbuje złapać stopa więc odjechał, tak naprawdę nie wiadomo co tam się dokładnie stało, czy to była bardziej jej wina czy jego to nie ma znaczenia bo różne rzeczy ludzie robią pod wpływem emocji, wszyscy założyli że to ona zła, sama wysiadła, zrobiła mu awanturę, wzięła alkohol ze sobą i okej niech będzie, ale dziwne że jak wrócił do domu to się położył spać i nie pomyślał że w takim mrozie w zwykłej bluzce jednak mogło jej się coś stać i choćby zadzwonić do teściów, jakakolwiek reakcja, mnie to po prostu dziwi. Jakoś po zgłoszeniu przez Matkę, Policja zaczęła poszukiwania a nawet doba nie minęła. Znamy tylko jego wersje, nie sądzę też że powiedział całą prawdę, a być może on prowadził po pijaku i dlatego nie zgłosił tego od razu tylko poczekał aż wytrzeźwieje. Tego się już nie dowiemy.
Najbardziej mnie śmieszą te rozkminy, że po co miał dzwonić na policje skoro i tak by pewnie nic nie zrobili 🙈 Jasne, służby w polsce nie zawsze działają tak jak powinny, ale już nie przesadzajmy, że olaliby to, że prawdopodobnie nietrzeźwa kobieta poszła w długą przy - 10. To nie jest typowe zgłoszenie sporu domowego, tylko poważne zagrożenie zycia, dziecko o tym wie. W moich rejonach były ostatnio 2 przypadki ( dodatkowo jeden w pierwszy dzień świąt), że dorosła osoba wyszła z domu i nie wróciła, zostało to zgłoszone tego samego dnia i w obu przypadkach policja podjęła działania natychmiast, angażując do poszukiwań straż pożarną, grupę poszukiwawczo-ratowniczą, mnóstwo sprzętu itd Temperatury wtedy nie były aż tak niskie i od początku było uzasadnione podejrzenie samob*, ale nikt tego nie olał - bo skoro dorosly i tego chce to niech zamarza.
KasiaBasia56
Szarlotta
Posty: 442
Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am

Post autor: KasiaBasia56 »

lui21 pisze: wt sty 13, 2026 7:18 pm Najbardziej mnie śmieszą te rozkminy, że po co miał dzwonić na policje skoro i tak by pewnie nic nie zrobili 🙈 Jasne, służby w polsce nie zawsze działają tak jak powinny, ale już nie przesadzajmy, że olaliby to, że prawdopodobnie nietrzeźwa kobieta poszła w długą przy - 10. To nie jest typowe zgłoszenie sporu domowego, tylko poważne zagrożenie zycia, dziecko o tym wie. W moich rejonach były ostatnio 2 przypadki ( dodatkowo jeden w pierwszy dzień świąt), że dorosła osoba wyszła z domu i nie wróciła, zostało to zgłoszone tego samego dnia i w obu przypadkach policja podjęła działania natychmiast, angażując do poszukiwań straż pożarną, grupę poszukiwawczo-ratowniczą, mnóstwo sprzętu itd Temperatury wtedy nie były aż tak niskie i od początku było uzasadnione podejrzenie samob*, ale nikt tego nie olał - bo skoro dorosly i tego chce to niech zamarza.

Zupełnie nie rozumiem tego zaginięcia, znam te okolice, to nie były pustkowia ..przecież gdyby chciała spokojnie doszła by w max 30 minut do najbliższych domów poprosić o pomoc,w tak krótkim czasie by nie zamarzła .. :(
A co do męża jestem pewna że oni obydwoje byli pijani a on nie zadzwonił na policję bo się bał o własną dupę że straci prawko.
Powinien odpowiedzieć za nieudzielenie pomocy
Tak samo dziwi postawa matki która od zięcia dowiaduje się o 7 rano że emili nie ma a zgłasza to dopiero po 15.
Ktoś pisał że dużo kłótni było między nimi i że podczas jednej z nich mąż złamał Emilce rękę ..
Agatka321
Currently: planning drama
Posty: 2085
Rejestracja: śr lis 08, 2023 6:15 pm

Post autor: Agatka321 »

Patka657 pisze: wt sty 13, 2026 7:07 pm Poczytałam wiele na temat Pani Emilii i naprawdę szkoda kobiety… Wydaje się, że nałóg ją pokonał i zabrał jej wszystko, nawet życie. Poczekajmy z osądami, niech najpierw będą wyniki sekcji zwłok. Wszystko wskazuje na to, że nikt nie przyczynił się do jej śmierci. Oczywiście to słabe że mąż zostawił ją samą w taką pogodę ale wiem jak to jest kiedy coś Cię przerasta i emocje biorą górę nad rozsądkiem. Nie chce go tłumaczyć ale na pewno wysadzając ją tak blisko domu rodziców był pewny że pójdzie do nich…. Czasu się nie cofnie, niestety . Pamiętajcie, że my nie wiemy do końca jakim człowiekiem był on jak i Pani Emilia i jak wyglądała ich relacja. Współczuję rodzinie
Właśnie podobno to nie tak obok rodziców, obok to jest 200metrów. Współczuje to ja najbardziej dzieciom, Mama nie żyje, a Tata zostawił ją w takich okolicznościach. Postawcie się na miejscu tych dzieci jak dorosną, co sobie pomyślą, jak oni ocenią tę sytuację, dla ludzi z zewnątrz to może być alkoholiczka która była upierdliwa, głupia emocjonalna baba sama jest sobie winna, facet ma problem z głowy, a dla dzieci była ukochaną Mamą z tego co piszą sąsiedzi, którą zostawił ich Tata na mrozie. To może być dla nich trudne.
lui21
SweetsGallery
Posty: 1719
Rejestracja: sob kwie 17, 2021 8:32 pm

Post autor: lui21 »

KasiaBasia56 pisze: wt sty 13, 2026 7:30 pm Zupełnie nie rozumiem tego zaginięcia, znam te okolice, to nie były pustkowia ..przecież gdyby chciała spokojnie doszła by w max 30 minut do najbliższych domów poprosić o pomoc,w tak krótkim czasie by nie zamarzła .. :(
A co do męża jestem pewna że oni obydwoje byli pijani a on nie zadzwonił na policję bo się bał o własną dupę że straci prawko.
Powinien odpowiedzieć za nieudzielenie pomocy
Tak samo dziwi postawa matki która od zięcia dowiaduje się o 7 rano że emili nie ma a zgłasza to dopiero po 15.
Ktoś pisał że dużo kłótni było między nimi i że podczas jednej z nich mąż złamał Emilce rękę ..
Zakładając, że było około -10 + wiatr (czyli odczuwalna nawet -15), ona była w samej bluzie, to dojście gdzieś w 30 minut to było "na spokojnie" - tym bardziej jeżeli była pijana i nie myślała racjonalnie. Przy takiej pogodzie odmrożenia mogą się pojawić juz po 15 minutach, a hipotermia po około 20-40.
Awatar użytkownika
Anik
SushiRoll
Posty: 236
Rejestracja: śr paź 02, 2024 4:39 pm

Post autor: Anik »

Niektóre z postów mają taki wydźwięk jakby zgłoszenie zaginięcia na policji w przypadku osoby pod znajdującej się pod wpływem, przebywającej na siarczystym mrozie w samej bluzce było równoznaczne z kupowaniem alkoholikowi wódki.
Mąż miał obowiązek zgłosić zaginięcie, wiedział że żona znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Prawdopodobnie odpowie za to karnie.
Awatar użytkownika
Patka657
Gacie z oceanu
Posty: 44
Rejestracja: śr sty 22, 2025 11:14 pm

Post autor: Patka657 »

Agatka321 pisze: wt sty 13, 2026 7:33 pm Właśnie podobno to nie tak obok rodziców, obok to jest 200metrów. Współczuje to ja najbardziej dzieciom, Mama nie żyje, a Tata zostawił ją w takich okolicznościach. Postawcie się na miejscu tych dzieci jak dorosną, co sobie pomyślą, jak oni ocenią tę sytuację, dla ludzi z zewnątrz to może być alkoholiczka która była upierdliwa, głupia emocjonalna baba sama jest sobie winna, facet ma problem z głowy, a dla dzieci była ukochaną Mamą z tego co piszą sąsiedzi, którą zostawił ich Tata na mrozie. To może być dla nich trudne.
Ludzie dużo piszą, niektórzy uważają że była alkoholiczką, która wpadała w romansy nawet ze swoimi pacjentami… a swojej rodzinie sprawiała piekło. Tylko tak jak już mówiłam ludzie dużo piszą… a prawdę wiedzą tylko on i ona