Emilia Kwiecień Włodawa
Moderator: verysweetcherryEmilia Kwiecień Włodawa
Emila po kłótni z mężem wysiadła z auta, bez kurtki i poszła w stronę pola. Mąż odjechał, nie zawiadomić służb. Dopiero matka kobiety zgłosiła zaginięcie.
Niestety w takie mrozy była bez szans i dziś odnaleziono ciała.
Jak ten mąż mógł ja tak zostawić?
Niestety w takie mrozy była bez szans i dziś odnaleziono ciała.
Jak ten mąż mógł ja tak zostawić?
Proseczko, wineczko
-
foczkatiktoczka
- ŚpioszkiKenzo
- Posty: 4
- Rejestracja: czw wrz 18, 2025 10:11 pm
Właśnie szukałam tego wątku na wandzie. Nikt z czystym sumieniem nie odjechałby bez powiadomienia służb albo rodziny. W takiej sytuacji nawet najgorszego wroga nie zostawiłabym na pastwę losu, przede wszystkim ze względu na swoją dupę i perspektywę tego, że będę siedzieć w więzieniu za nie udzielenie pomocy. Pomocą byłoby tylko i aż powiadomienie służb co nic nie kosztuje i jednym telefonem zapewniłby sobie dupochron.
Chyba że..... konsekwencje zadzwonienia na służby przewyższałby te wynikające z niepoinformowania ich o zdarzeniu.
Wniosek nasuwa się sam.
Chyba że..... konsekwencje zadzwonienia na służby przewyższałby te wynikające z niepoinformowania ich o zdarzeniu.
Wniosek nasuwa się sam.
Też szukałam tego wątku. Czy wiadomo, gdzie wysiadła z samochodu, a gdzie ją znaleziono? Zastanawiam się, jeśli wersja męża jest prawdziwa, czy szła wzdłuż drogi, czy próbowała jakoś skrócić trasę. Widzę w pierwszym poście, że miała pójść w kierunku pola, ale widziałam też komentarze, że próbowała złapać stopa?
W taką temperaturę, bez kurtki i telefonu, w nocy, na pustkowiu (chyba)
Mam nadzieję, że tego mężczyzna poniesie konsekwencje.
W taką temperaturę, bez kurtki i telefonu, w nocy, na pustkowiu (chyba)
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
Za duzo bylo przypadków kobietobójstwa zeby uwierzyć w teorie tego meza, przypomniała mi sie ta sprawa kobiety spod Poznania, ktorej maz twierdził, ze zaginela, a okazało sie ze wywiózł ją do lasu.
Jestem bardzo ciekawa wyniku sekcji zwłok. A nawet jeżeli naprawde bylo tak, ze sama wysiadla to nie rozumiem jak mogl położyć sie spokojnie spac jesli doskonale wiedzial, ze byla bez telefonu i na totalnym zadupiu. Nawet jesli liczyl ze zaraz wroci to max po godzinie powinien zadzwonić po sluzby albo pojechać jej szukać! Na pewno cos jest nie tak z tym facetem, ciekawe jak wcześniej wyglądały relacje w tej rodzinie i czy nie mieli kogos na boku, bo to jest kluczowe. Mam nadzieję ze prokuratora nie zamiecie tej sprawy pod dywan jak np w przypadku Weroniki Karwatki, tylko przeprowadzi solidne śledztwo
Jestem bardzo ciekawa wyniku sekcji zwłok. A nawet jeżeli naprawde bylo tak, ze sama wysiadla to nie rozumiem jak mogl położyć sie spokojnie spac jesli doskonale wiedzial, ze byla bez telefonu i na totalnym zadupiu. Nawet jesli liczyl ze zaraz wroci to max po godzinie powinien zadzwonić po sluzby albo pojechać jej szukać! Na pewno cos jest nie tak z tym facetem, ciekawe jak wcześniej wyglądały relacje w tej rodzinie i czy nie mieli kogos na boku, bo to jest kluczowe. Mam nadzieję ze prokuratora nie zamiecie tej sprawy pod dywan jak np w przypadku Weroniki Karwatki, tylko przeprowadzi solidne śledztwo
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
Wszystko na temat tej sprawy mi śmierdzi. Kobieta podobno nawet nie miała swojego własnego telefonu tylko korzystała z męża.
Tak,telefonu nie wzięła- ale zabrała flaszkę wódki i poszła na stawymezalians_urodowy pisze: ↑pn sty 12, 2026 10:27 am Wszystko na temat tej sprawy mi śmierdzi. Kobieta podobno nawet nie miała swojego własnego telefonu tylko korzystała z męża.
-
Stillasatree
- BlondDoczep
- Posty: 144
- Rejestracja: sob lip 27, 2024 9:08 am
To chyba inna kobieta była, która zaginęła na przystanku, było info, że nie miała swojego telefonu, tylko korzystała z telefonu partnera.mezalians_urodowy pisze: ↑pn sty 12, 2026 10:27 am Wszystko na temat tej sprawy mi śmierdzi. Kobieta podobno nawet nie miała swojego własnego telefonu tylko korzystała z męża.
A tutaj to też nie mieści mi się w głowie, jak on mógł ją zostawić w szczerym polu, w środku zimy bez kurtki, nie trzeba mieć dużej wyobraźni, żeby wiedzieć jakie to będzie miało konsekwencje.
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
A to przepraszam, myślałam że to ta sama pani.Stillasatree pisze: ↑pn sty 12, 2026 10:41 am To chyba inna kobieta była, która zaginęła na przystanku, było info, że nie miała swojego telefonu, tylko korzystała z telefonu partnera.
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
Pani Emilia niestety była alkoholiczką, straciła pracę za przyjmowanie pacjentów pod wpływem alkoholu (psycholog dziecięcy), było nawet pisane w gazecie że złapali ją w Włodawie jak prowadząc auto miała ponad 2 promile … piszą ludzie że często uciekała właśnie pod wpływem alkoholu ale zawsze wracała do domu
-
Villagegirl
- PsychoFanka
- Posty: 91
- Rejestracja: czw kwie 06, 2023 4:43 pm
https://www.nowytydzien.pl/pani-pedagog ... nym-gazie/KasiaBasia56 pisze: ↑pn sty 12, 2026 1:36 pm Pani Emilia niestety była alkoholiczką, straciła pracę za przyjmowanie pacjentów pod wpływem alkoholu (psycholog dziecięcy), było nawet pisane w gazecie że złapali ją w Włodawie jak prowadząc auto miała ponad 2 promile … piszą ludzie że często uciekała właśnie pod wpływem alkoholu ale zawsze wracała do domuprzykre że mąż to zbagatelizował
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
Dobra, wlasnie zobaczyłam to info o alkoholu na jednej z grup na FB. To faktycznie zmienia postac rzeczy. Tak czy inaczej mężowi grożą zarzuty za nieudzielenie pomocy i moim zdaniem słusznie. Kurcze, mogl zadzwonić chociażby do jej mamy.
No chyba zadzwonil, gdyż jednak to mama zgłosiła na policji zaginięcie. Tylko liczyl sie czas, a od wyjscia z samochodu do zgłoszenia minelo kilkanascie h.MalaCzarna pisze: ↑pn sty 12, 2026 2:24 pm Dobra, wlasnie zobaczyłam to info o alkoholu na jednej z grup na FB. To faktycznie zmienia postac rzeczy. Tak czy inaczej mężowi grożą zarzuty za nieudzielenie pomocy i moim zdaniem słusznie. Kurcze, mogl zadzwonić chociażby do jej mamy.
Czyli matkę i partnerkę zostawiłbyś na mrozie żeby się "uwolnić"?JanekS. pisze: ↑pn sty 12, 2026 2:46 pm Dobra, jako mocno doswiadczony przez kobiety pijace, od matki poczynajac, na partnerce zyciowej konczac, zadam jedno pytanie: co ten facet mial niby zrobic? Zadzwonic na policje i co? powiedziec ze dorosla kobieta, wyszla z auta i trzeba jej pilnie szukac? Jezeli byla napruta, robila tak wczesniej, to co? Ktos napisal jak mogl sie polozyc w takiej sytuacji - ano mogl. Ja bym byl wdzieczny gdyby u mnie sie tak stalo. Wreszcie wolny od ciezaru, katorgi, jaka jest zycie z alkoholiczka. I nie pisczcie ze trzeba pomagac, leczyc. Nie, nie trzeba. Jezeli ktos wybiera takie zycie, to nie ma zadnej litosci. Zatruwa wiele lat zycie innym, niszczy psychike dzieciom.
Tak jak to się zawsze radzi kobietom-mąż mógł odejść i zabrać dziecko (bo jeśli prawda jest to o alkoholizmie,to raczej to on by dostał dzieciaka),a nie zostawiać na mrozie jak zwierzę.
Tak. Tylko ta kobieta to był pozostawiony na pastwę losu człowiek a on powinien mieć świadomość, że będą mu grozić zarzuty za nieudzielenie pomocy/narażenie kogoś na utratę zdrowia/życia. Do tego człowiek, który miał dzieci i rodzinę (mama, brat).JanekS. pisze: ↑pn sty 12, 2026 2:46 pm Dobra, jako mocno doswiadczony przez kobiety pijace, od matki poczynajac, na partnerce zyciowej konczac, zadam jedno pytanie: co ten facet mial niby zrobic? Zadzwonic na policje i co? powiedziec ze dorosla kobieta, wyszla z auta i trzeba jej pilnie szukac? Jezeli byla napruta, robila tak wczesniej, to co? Ktos napisal jak mogl sie polozyc w takiej sytuacji - ano mogl. Ja bym byl wdzieczny gdyby u mnie sie tak stalo. Wreszcie wolny od ciezaru, katorgi, jaka jest zycie z alkoholiczka. I nie pisczcie ze trzeba pomagac, leczyc. Nie, nie trzeba. Jezeli ktos wybiera takie zycie, to nie ma zadnej litosci. Zatruwa wiele lat zycie innym, niszczy psychike dzieciom.
P.S: co ma do rzeczy , ze ona miala rodzicow, rodzenstwo? Alkoholik ma w glowie jedno - nawalic sie. Nie wazne co sie dzieje,wali sie, pali sie - nawalic sie. Krzycza, zamykaja, probuja pomoc, zamykaja kurek z kasa - wszyscy sa winni tylko nie ja, ja sie chce nawalic. Caly swiat jest zly i nie dobry. Ja sie chce TYLKO nawalic.
- adalberto81
- BlondDoczep
- Posty: 129
- Rejestracja: sob paź 26, 2024 8:36 pm
Facet, to wiadomo - patus, alkus itp., sam sobie winny, "jak sobie pościelesz tak się wyśpisz"
Ale kobietę zostawić? KOBIETĘ? Olaboga
W sumie nie wiemy co się stało ale jeśli ofiarą jest kobieta, często nawet jeśli pojawiają się dowody nie dociera, że to mogła być patola, której chłop już nie miał siły i ochoty dźwigać. No ale MĘŻCZYZNA powinien znosić wszystko, chuchać i dmuchać.
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm