Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Leczenie kanałowe

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
gunernialne
PrinTu
Posty: 963
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Leczenie kanałowe

Post autor: gunernialne »

Ostatnio silny ból górnej siódemki przypomniał mi o konieczności wizyty u dentysty.
Zaliczyłam tę wizytę dzisiaj. Na tę chwilę mam "zatruty" i zasklepiony fleczerem ząb z wizją pierwszej wizyty z leczeniem kanałowym w styczniu.
Jak wspominacie swoje leczenie kanałowe? Ile trwał cały proces? Możecie napisać jak wyglądały koszty, jeśli chcecie.
Powinnam o czymś wiedzieć? Na coś się przygotować?
Pejczyk Pandory
Bransoletka50k
Posty: 544
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

gunernialne pisze: pn gru 22, 2025 10:58 am Ostatnio silny ból górnej siódemki przypomniał mi o konieczności wizyty u dentysty.
Zaliczyłam tę wizytę dzisiaj. Na tę chwilę mam "zatruty" i zasklepiony fleczerem ząb z wizją pierwszej wizyty z leczeniem kanałowym w styczniu.
Jak wspominacie swoje leczenie kanałowe? Ile trwał cały proces? Możecie napisać jak wyglądały koszty, jeśli chcecie.
Powinnam o czymś wiedzieć? Na coś się przygotować?
Ja miałam wyleczony na 2 wizytach, koszt coś koło 1200 ale to było 2 lata temu.
Awatar użytkownika
gunernialne
PrinTu
Posty: 963
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Pejczyk Pandory pisze: pn gru 22, 2025 12:00 pm Ja miałam wyleczony na 2 wizytach, koszt coś koło 1200 ale to było 2 lata temu.
I jak u Ciebie wygląda sytuacja po tych dwóch latach? Nic złego się nie dzieje od tego czasu?
Pejczyk Pandory
Bransoletka50k
Posty: 544
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

gunernialne pisze: pn gru 22, 2025 1:45 pm I jak u Ciebie wygląda sytuacja po tych dwóch latach? Nic złego się nie dzieje od tego czasu?
Na razie jest ok.
Awatar użytkownika
neiclea
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: śr lut 21, 2024 9:03 pm

Post autor: neiclea »

Miałam niedawno kanałowe pierwszy raz w życiu, trwało około godzinę i ja płaciłam 700 zł, ale jeśli to siódemka to raczej zapłacisz więcej bo to bardziej wymagający ząb. Ja również jakoś na 2 tygodnie przed miałam zatrutego zęba, który wcześniej bolał cholernie a kanałowe miałam już nawet bez znieczulenia i nic nie bolało 🙂
Awatar użytkownika
Lilianova
BlondDoczep
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 21, 2025 1:34 am

Post autor: Lilianova »

Jeśli mogę dodać coś od siebie to jeśli kanałowe to tylko pod mikroskopem.

Miałam leczenie kanałowe, niestety ale bez mikroskopu co miało bardzo fatalne skutki - dentystka pominęła szczelinę przez co po miesiącu od leczenia zęba wytworzył się stan zapalny. Ból niesamowity. Skończyło się na antybiotyku, silnych środkach przeciwbólowych i ponownym otwarciu zęba.

Z polecenia trafiłam do dentystki, która wyleczyła ząb pod mikroskopem i laserem. Zapłaciłam 4 tysiące (serio).

Tak więc uczcie się na moich błędach.
Minimonimini123
VlogmasEnjoyer
Posty: 1420
Rejestracja: pn sie 22, 2022 11:02 pm

Post autor: Minimonimini123 »

Lilianova pisze: ndz sty 04, 2026 2:57 pm Jeśli mogę dodać coś od siebie to jeśli kanałowe to tylko pod mikroskopem.

Miałam leczenie kanałowe, niestety ale bez mikroskopu co miało bardzo fatalne skutki - dentystka pominęła szczelinę przez co po miesiącu od leczenia zęba wytworzył się stan zapalny. Ból niesamowity. Skończyło się na antybiotyku, silnych środkach przeciwbólowych i ponownym otwarciu zęba.

Z polecenia trafiłam do dentystki, która wyleczyła ząb pod mikroskopem i laserem. Zapłaciłam 4 tysiące (serio).

Tak więc uczcie się na moich błędach.
To bardzo ważna wskazówka. Ja miałam właśnie też ostatnio leczonego zęba z jakimś trudnym jednym kanałem, że moja stomatolog nie mogła nawet pod mikroskopem dostać się do niego, więc odesłała mnie do koleżanki z większym doświadczeniem. Strach pomyśleć, jakby się to skończyło, gdyby ktoś robił to bez takiego sprzętu.

Moje leczenie na ten moment wyniosło 3600 zł, a czeka mnie jeszcze odbudowa protetyczna tego zęba. Niestety w większych miastach będzie to koszt tego rzędu.
Awatar użytkownika
Lilianova
BlondDoczep
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 21, 2025 1:34 am

Post autor: Lilianova »

Minimonimini123 pisze: ndz sty 04, 2026 7:25 pm To bardzo ważna wskazówka. Ja miałam właśnie też ostatnio leczonego zęba z jakimś trudnym jednym kanałem, że moja stomatolog nie mogła nawet pod mikroskopem dostać się do niego, więc odesłała mnie do koleżanki z większym doświadczeniem. Strach pomyśleć, jakby się to skończyło, gdyby ktoś robił to bez takiego sprzętu.

Moje leczenie na ten moment wyniosło 3600 zł, a czeka mnie jeszcze odbudowa protetyczna tego zęba. Niestety w większych miastach będzie to koszt tego rzędu.
Właśnie mnie też odesłała moja polska stomatolog do swojej koleżanki, która leczy kanałowo pod mikroskopem. Dodam, że ten ząb był pierwotnie leczony kanałowo zagranicą:( Zaufałam młodej dentystce i wydałam 500 euro.

Co do leczenia kanałowego to bez RTG i tomografii żuchwy ani rusz.

U mnie to była siódemka a u Ciebie ząb z jednym kanałem, tak?

Kurczę, to dowodzi temu, że KAŻDY ząb bez względu na to czy to jedynka czy siódemka powinien być leczony kanałowo. Nie ma żartów z takimi sprawami.
Znane są przypadki gdy stan zapalny w zębie przerodził się w sepsę i pacjent zmarł:(

Co do ewentualnych skutków stanu zapalnego zęba okulistka z wieloletnim doświadczeniem powiedziała mi, że taki stan zapalny może zaatakować oczy co jaskrą czy zwyrodnienieniem plamki żółtej. Aby zweryfikować czy do tego doszło potrzebne jest wykonanie badań z tego co pamiętam pole widzenia i jeszcze coś. Sprawdziłam i na szczęście u mnie jest ok, ale serio - uważajcie i nie dajcie sobie zrobić kanałowego bez mikroskopu.
Minimonimini123
VlogmasEnjoyer
Posty: 1420
Rejestracja: pn sie 22, 2022 11:02 pm

Post autor: Minimonimini123 »

Lilianova pisze: ndz sty 04, 2026 8:18 pm Właśnie mnie też odesłała moja polska stomatolog do swojej koleżanki, która leczy kanałowo pod mikroskopem. Dodam, że ten ząb był pierwotnie leczony kanałowo zagranicą:( Zaufałam młodej dentystce i wydałam 500 euro.

Co do leczenia kanałowego to bez RTG i tomografii żuchwy ani rusz.

U mnie to była siódemka a u Ciebie ząb z jednym kanałem, tak?

Kurczę, to dowodzi temu, że KAŻDY ząb bez względu na to czy to jedynka czy siódemka powinien być leczony kanałowo. Nie ma żartów z takimi sprawami.
Znane są przypadki gdy stan zapalny w zębie przerodził się w sepsę i pacjent zmarł:(

Co do ewentualnych skutków stanu zapalnego zęba okulistka z wieloletnim doświadczeniem powiedziała mi, że taki stan zapalny może zaatakować oczy co jaskrą czy zwyrodnienieniem plamki żółtej. Aby zweryfikować czy do tego doszło potrzebne jest wykonanie badań z tego co pamiętam pole widzenia i jeszcze coś. Sprawdziłam i na szczęście u mnie jest ok, ale serio - uważajcie i nie dajcie sobie zrobić kanałowego bez mikroskopu.
U mnie też była to właśnie siódemka. Może napisałam w taki niezrozumiały sposób, ponieważ chodzi o to, że miałam jeden kanał problematyczny nawet przy użyciu mikroskopu, a resztę udało się ogarnąć. Jednak dentystka przyznała się, że ma z tym trudność i odesłała mnie do innej. Myślę, że miałam szczęście, bo niejeden dentysta pewnie olałby temat i potem odezwałoby mi się ze zdwojoną siłą.

To prawda, z tą sepsą niestety. Mam nawet w bliskiej rodzinie taki przypadek. Co prawda przy parodontozie, ale jednak stan zapalny zaczął się od rany w jamie ustnej, a skończyło się tragicznie.
Awatar użytkownika
gunernialne
PrinTu
Posty: 963
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

To chyba są już naprawdę poważniejsze stawki. Ciekawości - możecie napisać o jakich miastach tutaj mówicie? Sama będę miała wykonywany zabieg jednak w mieście z kategorii tych małych, chociaż dentystka podobno też tania nie jest
Awatar użytkownika
Lilianova
BlondDoczep
Posty: 131
Rejestracja: pn lip 21, 2025 1:34 am

Post autor: Lilianova »

gunernialne pisze: ndz sty 04, 2026 10:13 pm To chyba są już naprawdę poważniejsze stawki. Ciekawości - możecie napisać o jakich miastach tutaj mówicie? Sama będę miała wykonywany zabieg jednak w mieście z kategorii tych małych, chociaż dentystka podobno też tania nie jest
Tu Cię Kochana zaskoczę - zapłaciłam za reendo nie w stolicy a w Mińsku Mazowieckim.

Bardzo ważna informacja - niech Cię stawka nie przerazi ale to było poprawianie po innym lekarzu, tak więc stąd też wyższa opłata już za samo powtórne leczenie. Gdybym poszła do tej kliniki od razu to zapłaciłabym mniej wówczas 1700 zł mniej.

Dodam, że odradzam leczenie kanałowe w Tessalonikach. Niestety wydałam 500 euro a po miesiącu kolejne 4000 tysiące na wyleczenie tego, co zostało spartaczone. :( Dzięki Bogu ząb udało się ocalić i to jest najważniejsze. ♥️


@Minimonimini123 Zaskoczyłaś mnie paradontozą i stanem zapalnym. O czymś takim jeszcze nie słyszałam. Szok! Podasz więcej szczegółów? W sensie czy ta osoba wiedziała o problemie?
Minimonimini123
VlogmasEnjoyer
Posty: 1420
Rejestracja: pn sie 22, 2022 11:02 pm

Post autor: Minimonimini123 »

gunernialne pisze: ndz sty 04, 2026 10:13 pm To chyba są już naprawdę poważniejsze stawki. Ciekawości - możecie napisać o jakich miastach tutaj mówicie? Sama będę miała wykonywany zabieg jednak w mieście z kategorii tych małych, chociaż dentystka podobno też tania nie jest
Moja stawka dotyczy Poznania. Z tym, że u mnie też nie było to pierwsze leczenie tego zęba. Kiedyś inny stomatolog "ratował" go przed kanałowym leczeniem. Nie znam się na tym dokładnie, więc nie jestem w stanie na czym to polegało. Niestety ząb po 2-3 latach zaczął boleć i konieczne było otwieranie go ponownie i już właśnie leczenie kanałowe. Możliwe, że u mnie też taka stawka ze względu na trudniejszy przypadek i łącznie miałam chyba 3 lub 4 wizyty, na których leczono go. No i teraz dojdzie ta odbudowa.
Minimonimini123
VlogmasEnjoyer
Posty: 1420
Rejestracja: pn sie 22, 2022 11:02 pm

Post autor: Minimonimini123 »

Lilianova pisze: pn sty 05, 2026 2:13 pm
@Minimonimini123 Zaskoczyłaś mnie paradontozą i stanem zapalnym. O czymś takim jeszcze nie słyszałam. Szok! Podasz więcej szczegółów? W sensie czy ta osoba wiedziała o problemie?
Tak, osoba była w trakcie leczenia tej paradontozy, o ile można to nazwać leczeniem, ponieważ była na etapie usuwania wszystkich zębów. Leczenie miało miejsce w UK, więc nie wiem czy u nas też w taki sposób się postępuje. Sam temat paradontozy nie jest mi dobrze znany. Niestety osoba ta bardzo zaniedbywała ten etap leczenia i w trakcie wyrywania tych zębów i gojenia się ran paliła papierosy, piła alkohol, itd. Dodatkowo chorowała jeszcze na inne choroby przewlekłe jak astma. Doszło u niej do zakażenia i infekcji. Gdy trafiła do szpitala, to niestety było już bardzo źle. Po 3 dobach odeszła w związku z niewydolnością wielonarządową spowodowaną przez sepsę.