Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Studia w innym mieście a związek

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Klosz
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: czw wrz 18, 2025 6:56 pm

Studia w innym mieście a związek

Post autor: Klosz »

Cześć wszystkim, przychodzę do Was z czymś nad czym zastanawiam się już dłuższy czas.
Otóż w tym roku będę kończyć studia licencjackie w małym mieście, w którym wynajmuje pokój. Od roku mam partnera, który mieszka w okolicach z rodzicami, pracuje i robi jakieś swoje biznesy, a mnie ciągnie do większego miasta. Około 50 km od niego, albo jeszcze dalej. Nie wiem co zrobić, nie mogę wymagać od niego przeprowadzki. Chciałabym zobaczyć jak wygląda życie w innym miejscu. Moi rodzice znowu woleliby żebym wrocila do nich, na wies i pracowała w miejscowości obok.
Może ktoś był w takiej sytuacji? Na co byście się zdecydowali?
rockshoot
PrinTu
Posty: 973
Rejestracja: pn mar 18, 2024 8:32 am

Post autor: rockshoot »

Żebyś nie patrzyła na nikogo i szła głosem serca. Ostatnie co zrobić to zostać dla faceta, szczególnie że jesteście ze soba tylko rok. Albo robić to, co chce rodzina. To Twoje życie, musisz je przeżyć tak jak Ty chcesz
Agneess
Mokra Włoszka
Posty: 67
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:51 am

Post autor: Agneess »

Dokładnie jak wyżej. Rób to co naprawdę czujesz, że jest dla Ciebie odpowiednie w tym momencie. Nie staraj się nikomu dogodzić, bo zawsze będzie coś nie tak, a Ty będziesz się męczyć, bo i tak będzie Cię ciągnęło gdzie indziej.
Jeśli jemu będzie zależało to 50 km to żadna odległość.
Jeśli przestanie mu zależeć to mieszkanie blisko siebie tego nie podtrzyma. Póki nie ma oficjalnej deklaracji z jego strony, nie planujecie w najbliższej przyszłości ślubu, dzieci czy zakupu wspolnej nieruchomości - dziewczyno myśl w pierwszej kolejności o sobie.
Powrót do rodziców podetnie Ci skrzydła i zagłuszy to co naprawdę czujesz. Znowu bedziesz sie czuć jak w szkole średniej albo innym gimnazjum.
Awatar użytkownika
Elanor
Koczkodan
Posty: 100
Rejestracja: ndz sty 07, 2024 11:03 pm

Post autor: Elanor »

Klosz pisze: czw lis 20, 2025 1:25 pm Cześć wszystkim, przychodzę do Was z czymś nad czym zastanawiam się już dłuższy czas.
Otóż w tym roku będę kończyć studia licencjackie w małym mieście, w którym wynajmuje pokój. Od roku mam partnera, który mieszka w okolicach z rodzicami, pracuje i robi jakieś swoje biznesy, a mnie ciągnie do większego miasta. Około 50 km od niego, albo jeszcze dalej. Nie wiem co zrobić, nie mogę wymagać od niego przeprowadzki. Chciałabym zobaczyć jak wygląda życie w innym miejscu. Moi rodzice znowu woleliby żebym wrocila do nich, na wies i pracowała w miejscowości obok.
Może ktoś był w takiej sytuacji? Na co byście się zdecydowali?
Chłopy przychodzą i odchodzą, a to co zainwestujesz w siebie zostanie. Czy to edukacja, czy doświadczenie.

Na Twoim miejscu wyprowadziłabym się do większego miasta. Do domu i rodziców zawsze możesz wrócić, a teraz masz jeden z lepszych momentów w życiu by próbować i wprowadzać zmiany. A 50 km to na moje nie jest wcale tak daleko. Moim zdaniem będziesz żałować jeśli nie spróbujesz.
Ktostam
Mokra Włoszka
Posty: 61
Rejestracja: wt sty 23, 2024 2:18 pm

Post autor: Ktostam »

Klosz pisze: czw lis 20, 2025 1:25 pm Cześć wszystkim, przychodzę do Was z czymś nad czym zastanawiam się już dłuższy czas.
Otóż w tym roku będę kończyć studia licencjackie w małym mieście, w którym wynajmuje pokój. Od roku mam partnera, który mieszka w okolicach z rodzicami, pracuje i robi jakieś swoje biznesy, a mnie ciągnie do większego miasta. Około 50 km od niego, albo jeszcze dalej. Nie wiem co zrobić, nie mogę wymagać od niego przeprowadzki. Chciałabym zobaczyć jak wygląda życie w innym miejscu. Moi rodzice znowu woleliby żebym wrocila do nich, na wies i pracowała w miejscowości obok.
Może ktoś był w takiej sytuacji? Na co byście się zdecydowali?
50 km to nie tak daleko. Jak będzie wam obu zależeć równie mocno na relacji to ta odległość nie będzie stanowić problemu. Jeśli chcesz iść na studia do większego miasta to idź i nie patrz na rodzinę czy chłopaka. Jak Ty jestem z małej miejscowość a poszłam studiować do miasta wojewódzkiego oddalonego ponad 100 km od domu. Na początku było ciężko bo nikogo nie znałam i byłam zdana 100% na siebie. Myślę, że dużo się nauczyłam wtedy i dobrze wspominam ten czas.
Konopielka87
Modna
Posty: 416
Rejestracja: pn kwie 07, 2025 7:34 pm

Post autor: Konopielka87 »

Klosz pisze: czw lis 20, 2025 1:25 pm Cześć wszystkim, przychodzę do Was z czymś nad czym zastanawiam się już dłuższy czas.
Otóż w tym roku będę kończyć studia licencjackie w małym mieście, w którym wynajmuje pokój. Od roku mam partnera, który mieszka w okolicach z rodzicami, pracuje i robi jakieś swoje biznesy, a mnie ciągnie do większego miasta. Około 50 km od niego, albo jeszcze dalej. Nie wiem co zrobić, nie mogę wymagać od niego przeprowadzki. Chciałabym zobaczyć jak wygląda życie w innym miejscu. Moi rodzice znowu woleliby żebym wrocila do nich, na wies i pracowała w miejscowości obok.
Może ktoś był w takiej sytuacji? Na co byście się zdecydowali?
Nigdy nie rezygnuj z siebie i swoich planów dla faceta! Nigdy! Niejedna z nas nauczyła się tego na wlasnej skórze i była to bolesna lekcja