autor: julen » sob lut 08, 2025 9:59 am
Gość pisze: ↑wt paź 15, 2024 6:29 pm
Hej, czy wy też macie problem z nawracającymi infekcjami intymnymi? Próbowałam już chyba wszystkich globulek, biegałam po ginekologach, robiłam wymazy, które swoją drogą cały czas wychodziły ujemne. Męczę się z upławami, pieczeniem, brzydkim zapachem... Czy wam udało się jakoś naprawić ten problem?
Hejka! Brałaś może antybiotyk zanim pojawiły się te dolegliwości? Doraźnie spróbuj saszetek Tantum rose, najlepiej przy użyciu irygatora, ewentualnie poprzez nasadzenie (rozpuść saszetkę w większej misce, tak abyś mogła w niej usiąść). To pomoże doraźnie, dodatkowo maść Clotrimazolum, ta najtańsza jest najlepsza, biało-brązowa tubka. Postaraj się wykluczyć z diety cukier, wprowadź może lacidofil aby flora się odbudowała. Tak jak wspomniała jedna dziewczyna wcześniej, jedz kiszonki

Pij dużo wody, uważaj na toalety wspólnego użytku. Jeli używasz wkładek higienicznych, zdecydowanie przestań one właśnie zbierają bakterie. W miarę możliwości wietrzyć, gdy jesteś w domu, śpij bez majtek, ewentualnie w luźnych spodenkach. No i oczywiście na codzień bawełniana bielizna, nie stringi. W miarę możliwości nos spódnice, materiałowe spodnie i staraj sie nie siedzieć długo ze skrzyżowanymi nogami. Często myj deskę toaletową w domu.
Takie „nawracające” infekcje, to tak naprawdę jedna niedoleczona, spróbuj przez tydzień mniej więcej robić tak jak napisałam i powinno być okej. Zapytaj się w aptece też o globulki clotrimazolum, może one będą lepszym rozwiązaniem dla Ciebie. Trzymaj się!
[quote=Gość post_id=954880 time=1729009762]
Hej, czy wy też macie problem z nawracającymi infekcjami intymnymi? Próbowałam już chyba wszystkich globulek, biegałam po ginekologach, robiłam wymazy, które swoją drogą cały czas wychodziły ujemne. Męczę się z upławami, pieczeniem, brzydkim zapachem... Czy wam udało się jakoś naprawić ten problem? :/
[/quote]
Hejka! Brałaś może antybiotyk zanim pojawiły się te dolegliwości? Doraźnie spróbuj saszetek Tantum rose, najlepiej przy użyciu irygatora, ewentualnie poprzez nasadzenie (rozpuść saszetkę w większej misce, tak abyś mogła w niej usiąść). To pomoże doraźnie, dodatkowo maść Clotrimazolum, ta najtańsza jest najlepsza, biało-brązowa tubka. Postaraj się wykluczyć z diety cukier, wprowadź może lacidofil aby flora się odbudowała. Tak jak wspomniała jedna dziewczyna wcześniej, jedz kiszonki :) Pij dużo wody, uważaj na toalety wspólnego użytku. Jeli używasz wkładek higienicznych, zdecydowanie przestań one właśnie zbierają bakterie. W miarę możliwości wietrzyć, gdy jesteś w domu, śpij bez majtek, ewentualnie w luźnych spodenkach. No i oczywiście na codzień bawełniana bielizna, nie stringi. W miarę możliwości nos spódnice, materiałowe spodnie i staraj sie nie siedzieć długo ze skrzyżowanymi nogami. Często myj deskę toaletową w domu.
Takie „nawracające” infekcje, to tak naprawdę jedna niedoleczona, spróbuj przez tydzień mniej więcej robić tak jak napisałam i powinno być okej. Zapytaj się w aptece też o globulki clotrimazolum, może one będą lepszym rozwiązaniem dla Ciebie. Trzymaj się!